Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) to problem wielu kobiet. Tydzień przed menstruacją mogą pojawić się m.in. zmiany nastroju, niepokój, płaczliwość, zaburzenia snu, zmęczenie, zatrzymanie płynów w organizmie, drażliwość piersi, zaparcia, bóle krzyża i miednicy.
Przygotowując apteczkę na wakacyjny wyjazd, powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Apteczka jest jednym z elementów bagażu, a nie jego głównym wypełnieniem, dlatego należy zapakować do niej tylko niezbędne rzeczy.
Nie wystarczy odnaleźć gen kodujący jakąś truciznę, trzeba jeszcze umieć sprawić, aby się rozprzestrzenił w naturalnej populacji, i żeby się w niej utrzymał, wygrywając codzienną walkę o byt z innymi, pożytecznymi i z natury rzeczy występującymi u tego gatunku genami. Przecież ten gen ma ową populację dosłownie zniszczyć, dobór naturalny działa zatem na jego niekorzyść.
Już PRZED WIEKAMI przyroda stanowiła dla nas źródło substancji wykorzystywanych w celach leczniczych. Tradycyjne leki pozyskiwano z minerałów i wielu produktów roślinnych i zwierzęcych. Takie leki do dzisiaj są dostępne i szeroko stosowane, głównie w ramach medycyny naturalnej. Większość leków obecnie stosowanych w medycynie stanowią te uzyskiwane drogą chemiczną. Drugą grupę produktów wykorzystywanych w lecznictwie stanowią tzw. leki biologiczne (inaczej biofarmaceutyki), które wytwarzane są przy wykorzystaniu żywych komórek, dzięki nowoczesnym technikom przenoszenia materiału genetycznego i wprowadzania ich do komórek różnych organizmów (bakterii, wirusów, komórek zwierzęcych czy drożdży).
Szkoda, że w dyskusji na temat homeopatii, jak dotąd, biorą udział osoby, które nigdy nie zadały sobie trudu zapoznania się
z tą dziedziną wiedzy. A jest ona bardzo bogata zarówno w dane historyczne, jak i wiedzę współczesną. Homeopatyczna metoda leczenia znana jest od XVIII wieku, a jej twórcą jest znany niemiecki lekarz, chemik, toksykolog i lingwista dr Samuel Hahnemann, który sprawdził doświadczalnie i naukowo tezę Hipokratesa, iż similia similibus curantur (podobne leczy podobne). Swoje doświadczenia z toksycznymi substancjami, odpowiednio rozcieńczonymi, przeprowadzał na zdrowych osobnikach i potwierdził doświadczalnie, iż to, co wywołuje objawy chorobowe, może je również leczyć. Medycyna współczesna skorzystała z tych założeń chociażby w przypadku szczepionek. Tych założeń nikt nie kwestionuje. Druga zasada: contraria contrariis curantur (przeciwne leczy się przeciwnym) wywodzi się z II w. n.e., a jej twórcą jest Galen.
Boehringer Ingelheim jest niemiecką firmą farmaceutyczną założoną przez Alberta Boehringera, z wykształcenia chemika, w 1885 roku. Od tego czasu firma jest własnością rodziny Boehringerów.
**Pharmaceris T jest jedną z 14 linii marki Pharmaceris dedykowanej różnym rodzajom skóry z problemami. Seria Pharmaceris „T jak trądzik” została wzbogacona o nowe produkty do twarzy, wśród których na szczególną uwagę zasługują kremy peelingujace z kwasem migdałowym, wspomagające dermatologiczne kuracje antytrądzikowe.**
**Nowości w serii Pharmaceris T:**
**SEBOSTATIC DZIEŃ**
Krem przeciwtrądzikowy matująco-normalizujący SPF20
Polecany: dla skóry z bardzo nasilonym trądzikiem, na dzień.
Spośród stosowanych miejscowo leków z grupy NLPZ warto zwrócić uwagę na etofenamat. Wchłania się 3,5 raza lepiej niż diklofenak i aż 21 razy lepiej niż ketoprofen.
Efedryna jest stymulantem, należącym do grupy sympatykomimetyków. Jej działanie pobudzające jest wynikiem zdolności do stymulowania wydzielania katecholamin, adrenaliny i noradrenaliny, które przyspieszają uwalnianie tłuszczu z komórek tłuszczowych i pobudzają układ nerwowy. Efedryna pochodząca z rośliny má huáng (Ephedra sinica) stosowana jest tradycyjnie w medycynie chińskiej, głównie w leczeniu astmy i problemów z górnymi drogami oddechowymi. W medycynie zachodniej efedryna zrobiła zawrotną karierę jako składnik środków odchudzających. Niestety, podczas dłuższego przyjmowania tego rodzaju preparatów pojawił się szereg działań niepożądanych, a nawet przypadki śmiertelne. Do objawów tych należały m.in. drżenie rąk, dreszcze, niepokój, zawroty głowy, wzrost tętna, nadmierne pocenie się.
Do walki z bakteriami chorobotwórczymi organizm przystosował m.in. pożyteczne mikroorganizmy, tworzące mikroflorę pokrywającą nabłonek przewodu pokarmowego. Przy nawracających infekcjach warto zatem przyjmować preparaty probiotyczne. Probiotyki przyjmowane doustnie w postaci suplementów diety mają korzystny wpływ na zdrowie człowieka, ponieważ poprawiają równowagę endogenną mikroflory jelitowej. Wśród bakterii probiotycznych wyróżniamy m.in.: Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus bulgaricus, Lactobacillus plantarum, Bifidobacterium lactis, a także Saccharomyces boulardii (drożdże).
Warto pamiętać o tym, że to, co jemy i pijemy, może zmniejszać, zwiększać lub całkowicie znosić efekt terapeutyczny stosowanych leków. Problem interakcji (czyli fizycznego, chemicznego lub biologicznego wzajemnego oddziaływania) leków z żywnością wynika ze złożonej struktury diety. Jest ona przecież mieszaniną całej gamy związków chemicznych: węglowodanów, białek, tłuszczów, witamin i minerałów. Ponadto w produktach spożywczych znajdują się substancje konserwujące, pozostałości zanieczyszczeń w postaci azotanów, azotynów, pestycydów, węglowodorów aromatycznych, a także naturalnie występujące związki farmakologicznie czynne o własnym działaniu terapeutycznym.
Trombocyty pełnią ważną funkcję w procesie krzepnięcia krwi. Czasem jednak mogą pośrednio doprowadzić do groźnych dla zdrowia, a nawet życia, incydentów wieńcowych. W ich zapobieganiu pomocne są nowoczesne leki. Powstanie zakrzepu na pękniętej blaszce miażdżycowej oraz aktywacja i agregacja (gromadzenie się) płytek krwi są częstą przyczyną ostrych zespołów wieńcowych (OZW), czyli zawału serca oraz niestabilnej dławicy piersiowej. Dlatego kluczową rolę w leczeniu tych niebezpiecznych dla chorego incydentów (oprócz leczenia inwazyjnego) odgrywa jak najwcześniejsze farmakologiczne zablokowanie funkcji trombocytów (płytek krwi). Leki przeciwpłytkowe stanowią także ważny element terapii w stabilnej chorobie niedokrwiennej serca.
Farmaceuta nie tylko wydaje chorym leki. Pełni też ogromną i odpowiedzialną rolę w procesie profilaktyki i edukacji prozdrowotnej.
Cukrzyca przez wielu nazywana jest epidemią XXI wieku. W dodatku to choroba bardzo podstępna. Przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów. Pacjenci nie zdają sobie sprawy, że na nią cierpią, dopóki nie wystąpią u nich charakterystyczne symptomy: wzmożone pragnienie, poliuria, ciągłe uczucie głodu, utrata wagi, uogólnione zmęczenie oraz zaburzenia widzenia.
Wszystkie apteki muszą dostosować się do obowiązującego prawa farmaceutycznego, a więc powinny w nich powstać pracownie cytostatyków, żywienia pozajelitowego. Niestety, szpitale nie mają środków na rozwój i modernizację. Z braku pieniędzy wynika też problem deficytu personelu. Nadal istnieją apteki, w których jest tylko jeden magister farmacji, a pozostali pracownicy to personel pomocniczy. Poza tym wynagrodzenia farmaceutów w wielu szpitalach odbiegają od uposażenia lekarzy, a nawet pielęgniarek. Problem jest też z różnorodnością nowych zadań w myśl ustawy o wyrobach medycznych, która nie do końca sprecyzowała, które z tych wyrobów mają przechodzić przez aptekę.
Warto wiedzieć, jak przyjmowanie preparatów roślinnych może wpływać na działanie stosowanych leków. Poniżej podaję przykłady interakcji i opis działań, jakie należy podjąć, w przypadku stwierdzenia możliwości ich wystąpienia.
Pół biedy, jeśli lek, który pacjent kupi przez internet, nie będzie skuteczny. Gorzej, gdy zawiera substancje, które mogą szkodzić zdrowiu. A tak jest coraz częściej. W Polsce rynek sfałszowanych leków kwitnie. Problem sfałszowanych leków rośnie, choć jego skala w Polsce jest nieznana. Podejrzane środki można kupić na bazarach, w siłowniach, klubach fitness, jednak około 50 proc. sfałszowanych leków jest sprzedawanych przez internet. Głównie są to produkty lecznicze i suplementy diety pochodzące z Egiptu, Indii, Pakistanu oraz krajów byłego ZSRR. Rynek nielegalnego obrotu lekami rozwija się bardzo szybko na całym świecie. Obecnie wynosi on około 1/10 światowego obrotu lekami.
Czy w przypadku butelki aptecznej można stwierdzić wyższość treści nad formą, skoro formy tych butelek, co prawda związane z ich treścią w wymiarze funkcjonalnym, liczy się w dziesiątkach setek? W „Kalendarzu Ilustrowanym” na rok 1866 Wacław Szymanowski pisał o butelkach jako ważnym elemencie ustroju społecznego, „nie dla szkła, stanowiącego zewnętrzną ich powłokę, ale dla napoju, który się wewnątrz znajduje”. Butelki bowiem, jak dowodził cytowany autor, „są nieustającym dowodem górowania przymiotów wewnętrznych nad powierzchownością, cnoty nad wdziękami, intelligencyi nad świetnym strojem”.
Czy osoby, które ukończyły studia farmaceutyczne w latach, kiedy na dyplomach umieszczano tytuł zawodowy „magister”, mają prawo posługiwać się tytułem „magistra farmacji”? Odpowiedź na tak postawione pytanie wymaga na wstępie wyjaśnienia, czy chodzi o sam tytuł zawodowy związany z ukończeniem szkoły wyższej i obroną pracy magisterskiej na kierunku farmacja, czy też w istocie rzeczy chodzi o tytuł osoby uprawnionej do wykonywania określonego zawodu – farmaceuty.
W maju br. nastąpiła zmiana dostępności ketoprofenu stosowanego miejscowo, ze względu na często występujące działania niepożądane. Lek ten utracił status OTC i może być wydawany wyłącznie na receptę. Wielu pacjentów zaczęło szukać alternatywnej terapii. Lekiem OTC, który warto im polecić, jest etofenamat.
Podczas wakacyjnych podróży objawy choroby lokomocyjnej stają się szczególnie uciążliwe, a pacjenci częściej niż w innych porach roku poszukują skutecznego leku w aptekach. Jak zatem powinni przygotować się do wyjazdu? Choroba lokomocyjna to powszechny problem, dotykający najczęściej dzieci w wieku 2-12 lat. Uważa się, że jej objawy (nudności, wymioty, bladość skóry) wynikają z niemożności przetworzenia przez mózg sprzecznych informacji o ruchu i pozycji ciała, odbieranych przez zakończenia czuciowe zmysłu równowagi i wzroku. Przypadłość ta może dotknąć osobę w każdym wieku, poruszającą się dowolnym środkiem lokomocji (samochód, pociąg, statek, samolot). Na rynku dostępnych jest wiele preparatów pomagających zwalczyć objawy choroby lokomocyjnej. Podczas dokonywania wyboru, warto wziąć pod uwagę m.in. czas działania leku i długość podróży.
Wzajemne oddziaływanie leków syntetycznych z lekami pochodzenia roślinnego może zachodzić na różnych etapach procesów farmakologicznych. Oprócz omawianych w poprzednim numerze interakcji farmakodynamicznych, istnieje ryzyko występowania szeregu interakcji farmakokinetycznych zachodzących na etapie absorpcji, dystrybucji, metabolizmu i eliminacji. Nie przedstawiono dotychczas badań klinicznych wskazujących na możliwość wypierania innych leków przez składniki aktywne roślin leczniczych z połączeń z białkami, co prowadziłoby do wzrostu poziomu stężenia leku w surowicy i nasilenia efektu jego działania. Im wyższy stopień wiązania z białkami i im mniejsza rozpiętość terapeutyczna leku, tym większe staje się znaczenie tego typu interakcji.
Nowa ustawa o refundacji leków spędza sen z powiek farmaceutom, pacjentom, hurtownikom i producentom leków. Podczas dziesiątego Dnia Polskiej Farmacji wszyscy zastanawiali się nad stanem obecnym i przyszłością polskiej farmacji.
Klauzula sumienia odnosi się do prawa, w przypadku naszego zawodu – do prawa farmaceutycznego. Gdy prawo nakazuje coś, co jest niezgodne z wartościami osoby, która ma to wykonać, powstaje konflikt pomiędzy obowiązkiem prawnym a obowiązkiem wewnętrznym płynącym z sumienia. Można to rozwiązać na dwa sposoby: łamiąc swoje sumienie albo stosując tzw. sprzeciw sumienia. Przykładowo, lekarze mają „sprzeciw sumienia” odnośnie wykonania aborcji, na którą ustawa w niektórych sytuacjach zezwala.
Farmaceuci są obecnie w Polsce jedynymi przedstawicielami zawodu medycznego, którzy nie mogą posłużyć się klauzulą sumienia. Burza rozpętała się po rozszerzeniu klauzuli sumienia dla lekarzy. W październiku 2010 r. Rada Europy wzmocniła klauzulę sumienia dla lekarzy. Zgodnie z nią „szpital, placówka czy osoba nie mogą być przedmiotem presji czy dyskryminacji ani ponosić żadnej odpowiedzialności”, gdy odmówią przeprowadzenia aborcji czy eutanazji lub wzięcia udziału w którymś z tych zabiegów.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.