Ze względów ekonomicznych instytucje związane z ochroną zdrowia na całym świecie popierają zastępowanie leków oryginalnych znacznie tańszymi lekami generycznymi. Nie zawsze jednak taka zamiana jest korzystna dla pacjenta.
To, co pacjent zobaczy po wejściu do apteki i co usłyszy od farmaceuty, może znacząco wpłynąć na jego decyzje zakupowe. Warto wiedzieć, jaki jest mechanizm powstawania decyzji zakupowych i w jaki sposób można pacjentowi pomóc w wyborze odpowiednich preparatów. Warto również zastanowić się, jak zachęcić pacjenta do zakupu dodatkowych i przydatnych dla niego produktów, jednocześnie zwiększając obroty apteki.
Według Światowej Organizacji Zdrowia, od 30 do 50 procent pacjentów cierpiących z powodu chorób przewlekłych nie przyjmuje leków zgodnie z zaleceniami lekarza.
Spośród stosowanych miejscowo leków z grupy NLPZ warto zwrócić uwagę na etofenamat. Wchłania się 3,5 raza lepiej niż diklofenak i aż 21 razy lepiej niż ketoprofen.
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, nakłada na apteki obowiązek informowania pacjentów o możliwości nabycia tańszego odpowiednika leku refundowanego, a nawet posiadania
go w aptece.
Dla leków biopodobnych w momencie ich rejestracji brakuje danych o doświadczeniu klinicznym. Dlatego zamiana takiego leku na inny może powodować błędną ocenę bezpieczeństwa farmakoterapii. Zadaniem ustawowym farmaceuty szpitalnego jest organizowanie zaopatrzenia szpitala w produkty lecznicze i wyroby medyczne. To farmaceuta zajmuje się gospodarką lekiem w szpitalu, przygotowuje załączniki do przetargów na leki, współdecyduje – jako członek Komitetu Terapeutycznego Szpitala – o asortymencie i ilości sprowadzanych leków. Głównym zadaniem Apteki Szpitalnej jest zapewnienie bezpiecznej i skutecznej farmakoterapii hospitalizowanym pacjentom poprzez analizę potrzeb szpitala i kosztów leczenia.
W UE nie ma jednego systemu refundacyjnego, jest ich 27. Każdy kraj ma swój własny, a Unia nie rekomenduje jednego. Wytyczne Komisji Europejskiej jeśli chodzi o rynek leków, są dosyć oględne. Unia chce, by wszyscy obywatele mieli dostęp do nowoczesnych metod leczenia po przystępnych cenach, chce też wspierać zarówno leki innowacyjne, jak i generyczne. To nie jest sprzeczność. W nowych krajach Unii jest większa sprzedaż leków generycznych, w starych – leków innowacyjnych, biotechnologicznych. Poza tym, jeśli uda się obniżyć ceny leków generycznych, to zaoszczędzone w ten sposób pieniądze na refundację można przeznaczyć na leki innowacyjne. Oczywiście kraje UE są bardzo zróżnicowane, różne są też ich wydatki na leki, liczone jako procent PKB. Najtańsze leki są w Polsce, w Niemczech np. są dwa razy droższe.
**Preparaty, takie jak Acodin, Tussidex, Tussal, DexaCaps, Acatar, Sudafed, Disophrol, Cirrus, Tabcin, Clarinase, Modafen, są coraz częściej kupowane z zamiarem przerobienia ich na substancje odurzające.**
Wielu aptekarzy obserwuje zwiększenie sprzedaży tych leków, z których większość zawiera w swoim składzie pseduoefedrynę i dekstromorfan. Leki te mogą być wykorzystane jako półprodukty w procesach chemicznych, prowadzących do uzyskania o wiele silniejszych substancji uzależniających, używek bądź narkotyków.
Leki biologiczne stworzyły możliwość spersonalizowanej terapii chorób uznawanych wcześniej za nieuleczalne. Wygasanie ochrony patentowej na wiele oryginalnych bioleków powoduje pojawianie się preparatów biopodobnych. Muszą być tylko ściśle przestrzegane zasady ich rejestracji, oznaczania i monitorowania działań niepożądanych.
„Starsza Pani” nosiła wypłowiały ze starości, ale schludny płaszcz, sfatygowane, ale czyste buty. Do tramwaju weszła z trudem. Ruch sprawiał jej ból. Niepewnie rozejrzała się po przedziale. Chwyciłam jej wzrok. Podeszła i powiedziała cicho: Jestem chora. Nie mam pieniędzy na leki.
Proszę o pomoc…
Właściwości leków biologicznych wiążą się ściśle z unikalnym procesem wytwarzania. Z tego powodu leki biopodobne nie mogą być uznane za generyczne odpowiedniki innowacyjnych leków biologicznych.
Całkowita wartość polskiego rynku farmaceutycznego (sprzedaż indywidualna i dla placówek medycznych) w 2009 roku wyniosła 26 mld zł w cenach detalicznych. Oznacza to wzrost o 8 proc. w stosunku do roku poprzedniego, co w czasach spowolnienia gospodarczego jest wynikiem imponującym.
Ze względów ekonomicznych instytucje związane z ochroną zdrowia na całym świecie popierają zastępowanie leków oryginalnych znacznie tańszymi lekami generycznymi. Nie zawsze jednak taka zamiana jest korzystna dla pacjenta.
Ostatnio dużym zainteresowaniem prasy brukowej cieszy się temat leków oryginalnych i generyków. Pojawiło się sporo emocjonalnych komentarzy na temat „chciwych właścicieli aptek i ich nierzetelnych pracowników”.
Staram się kupić lek Singulair Mini 4 granulat na receptę z oznaczeniem chorób przewlekłych. Niestety, apteki nie chcą potraktować go jako zamiennika tabletek. A moje dziecko nie ma jeszcze dwóch lat i musi dostać lek w granulkach. Sprawdziłam wiele aptek w Warszawie. Żadna nie dała się przekonać, że granulat nie musi kosztować 150 zł. Czy istnieje jakieś oficjalne rozporządzanie, na które mogę powołać się w negocjacjach z aptekami?
Rola farmaceuty we współczesnym społeczeństwie jest nie do przecenienia. Powinien on współuczestniczyć w procesie leczenia przez zapewnienie fachowej, obiektywnej i rzeczowej informacji o lekach, a także minimalizować koszty stosowania leków.
Kiedy 26 maja 2006 r. premier Portugalii José Sócrates zapowiedział wprowadzenie radykalnych zmian w prawie farmaceutycznym, wywołał prawdziwą burzę w środowisku. Część farmaceutów do dziś sprzeciwia się niektórym zmianom. Mimo krytycznych głosów, większość zmian jest stopniowo wprowadzana w życie. W tej sprawie poprosiłam o komentarz prof. Domingosa de Carvalho Ferreirę.
Jest on wiceprzewodniczącym Komisji ds. Oceny Produktów Leczniczych w INFARMED oraz wykładowcą prawa farmaceutycznego i zasad dopuszczania produktów leczniczych do obrotu na Wydziale Farmaceutycznym Uniwersytetu w Porto.
Kiedy farmaceuta udziela pacjentowi wyczerpujących informacji na temat leków, pozwalając, by sam podjął decyzję o stosowaniu się do zaleceń lekarza, mowa jest o zakupie merytorycznym. Kiedy sugeruje pacjentowi wybór konkretnego rozwiązania, mamy do czynienia z zakupem poleconym.
Lek generyczny powinien zawierać identyczną substancję czynną co jego oryginalny odpowiednik oraz mieć potwierdzoną biorównoważność. Zastępowanie preparatów oryginalnych generycznymi może być bezpieczne jedynie pod warunkiem dokładnej kontroli biorównoważności leków.
W przypadku braku adnotacji „nie zamieniać” zamieszczonej na recepcie, przepisy pozwalają farmaceucie zaproponować pacjentowi zamienny lek w miejsce przepisanego przez lekarza. Jest to możliwe, gdy w aptece właściwego leku nie ma albo gdy jest on dla pacjenta zbyt drogi.
W tym drugim przypadku aptekarz, działając w interesie nabywcy, powinien nawet zasugerować mu zamianę i poinformować, dlaczego jest ona korzystna.
W wielu krajach przy ustalaniu list refundacyjnych istnieje tendencja do zastępowania leków oryginalnych generykami. Zakłada się przy tym, że lek odtwórczy ma identyczne działanie jak lek oryginalny. Nie jest to jednak takie oczywiste.
Zamiennik i lek rekomendowany to nie są identyczne preparaty. U niektórych pacjentów działanie odpowiedników może być różne, dlatego też niezwykle istotne mogą okazać się kryteria, jakimi kierował się lekarz przepisując dany lek.
Ponad dwóch milionów złotych odszkodowania domagają się dwie rodziny, których dzieci zamienione zostały w warszawskim szpitalu. Precedensowy proces zakończy się najpewniej w marcu.
Jak pisze “Gazeta Wyborcza”, Edyta i Kasia siostry, bliźniaczki jednojajowe wychowywały się w różnych rodzinach, bo ktoś – nie ustalono czy był to lekarz, siostra oddziałowa, czy ktoś inny – zamienił Edytę z Niną.
Stało się to w szpitalu przy ul. Niekłańskiej w Warszawie w styczniu 1984 r. Wszystkie dziewczynki leczono tam kilka tygodni po urodzeniu.
500 tanich odpowiedników leków markowych tzw. generyków i 50 leków innowacyjnych, czyli nie posiadających tanich odpowiedników, prawdopodobnie od stycznia znajdzie się na znowelizowanych listach leków refundowanych – informuje wiceminister zdrowia Bolesław Piecha.
Dzięki dopisywaniu generyków na listy zarówno pacjent, jak i Narodowy Fundusz Zdrowia nie muszą płacić za droższe wersje leków. To sposób na obniżenie kosztów refundacji w systemie. W Polsce generyki nie były wpisywane na listy od roku.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.