Pierwsze chłodniejsze noce i większy ruch na ulicach to znak, że kończy się lato. Na sklepowych półkach pojawiły się już jesienne kolekcje. O jesiennych trendach i typach kolorystycznych opowiada stylistka i charakteryzatorka Anna Albin.
Osobom, które dopiero zaczynają zmieniać swój tryb życia na bardziej aktywny, poleciłbym nordic walking, czyli aktywny marsz. Jest to forma ruchu polegająca na energicznym chodzeniu wspomaganym odpowiednią techniką odpychania się od podłoża za pomocą specjalnie skonstruowanych kijków. Umiejętne ich stosowanie bardzo dynamicznie czynnościowo angażuje górne partie ciała, zwłaszcza te mięśnie, które są dość pasywne przy zwykłym chodzie. Marsz z kijkami można uprawiać na świeżym powietrzu, niezależnie od klimatu, terenu, pory dnia, na każdej nawierzchni, a co najważniejsze – przez cały rok. Zapewnia on doskonałą aktywność ruchową młodym i starszym, początkującym i zaawansowanym. Pamiętajmy, że lepiej chodzić z kijami niż o kiju.
W okresie jesienno-zimowym naszemu organizmowi trudniej bronić się przed zarazkami. Możemy go wspomóc, zmieniając swój styl życia i dietę. Warto także sięgnąć po niektóre preparaty wzmacniające układ odpornościowy.
Polscy pacjenci mogą mieć pewność, że leki, które przeszły harmonizację są odpowiedniej jakości, bezpieczne i skuteczne. Taka selekcja sporo kosztowała państwo, a także firmy farmaceutyczne. Czy można jednak przeliczać zdrowie na pieniądze?
Słońce, czekolada oraz nienasycone kwasy tłuszczowe to naturalne antydepresanty, które mogą pomóc w walce z depresją. Nie bagatelizujmy tej choroby i pamiętajmy, że lepiej jej zapobiegać niż ją leczyć.
Stany zapalne błony śluzowej gardła mogą być spowodowane wieloma czynnikami. Rodzi to problemy, zwłaszcza jeśli taki stan maskuje groźny proces upośledzenia odporności lub chorobę nowotworową.
Uporczywy, obfity katar, gęsta wydzielina z nosa, uczucie ucisku lub ból głowy nasilający się przy pochylaniu – to objawy świadczące o chorobie zatok. W przypadku tych dolegliwości zwykle szukamy pomocy w aptece.
Iza Czarnecka jest z zawodu dziennikarką i psychologiem zwierząt, pisze projekty i inicjuje akcje, które zmieniają ludzkie życie. Od wielu lat walczy ze stwardnieniem rozsianym.
Czasami zdarza się, że bliska nam osoba musi spędzić kilka dni w szpitalu. Komu i kiedy wypada złożyć jej wizytę? Jak się podczas niej zachować, by pozostawić po sobie dobre wrażenie?
Najlepszym terapeutą jest czas. Po rozpadzie ważnego dla nas związku przeżywamy wiele emocji. Rozczarowanie sobą i partnerem, poczucie winy, gniew i wściekłość na partnera, który nas zawiódł i nie spełnił jakichś oczekiwań. Do tego dochodzi lęk o to, czy sobie poradzimy, czy kiedykolwiek uda nam się stworzyć nowy dobry związek, założyć rodzinę. Często jest to po prostu lęk przed samotnością.
Te wszystkie emocje się mieszają, jedna przechodzi w drugą. Raz przeżywamy falę gniewu, furii, pod wpływem złości dzwonimy do partnera, atakujemy go. W innym dniu dopada nas smutek, przygnębienie, obawa, jak ułoży się nasze życie. Pojawia się też poczucie winy. Wmawiamy sobie, że to przeze mnie, że nie nadaję się do stałego związku.
Ten huragan emocji jest normalny. Bardzo ważne, aby dać sobie prawo do ich przeżywania. Nie wolno oczekiwać od siebie, że po tygodniu czy dwóch „otrząśniemy się” i będziemy w dobrej formie, gotowi do nowego związku.
Od wczesnego dzieciństwa pochylali się nade mną wspaniali ludzie. O tym, że w przyszłości pragnę zostać aktorką oznajmiłam mamie w wieku 8 lat. Te plany zyskały jej akceptację. Dla niej zawsze byłam cudownym dzieckiem, chociaż wielu wujków z ubolewaniem kiwało głową, martwiąc się o moją maturę.
Wcześnie zaczęłam oglądać wystawy plastyczne i chodzić do filharmonii, były też kursy tańca, szkoła baletowa. W liceum w czasie Poznańskich Czwartków Literackich poznałam czołówkę współczesnej literatury polskiej.
Dla chłopców relacje z ojcem są niezwykle ważne. Kształtują bowiem ich wyobrażenia o sobie jako mężczyznach, mają także wpływ na ich osobiste i zawodowe wybory.
Telefon to dziś jeden z najmodniejszych komunijnych i urodzinowych prezentów. Zdarza się, że już pierwszoklasista ma go w tornistrze. Czy rzeczywiście jest mu potrzebny? A może to tylko zbędny gadżet?
Pamiętam pewną sytuację sprzed lat. Przyjechałem do domu po pierwszym półroczu na studiach i wybrałem się do znajomych. Spotkałem się z jakąś ekipą, pogadaliśmy sobie. Każdy opowiadał, co u niego się dzieje. I ja też opowiadałem, o tym nowym dla mnie świecie, w którym się znalazłem, o tym, że spotkałem Wojciecha Malajkata czy Jana Machulskiego. To są nazwiska, które na każdym robią wrażenie. Wróciłem do Łodzi z przeświadczeniem, że to było bardzo miłe spotkanie. Po jakimś czasie przyjechałem do domu. Od sąsiadki dowiedziałem się, że ci moi znajomi mówili wtedy, że mi totalnie odwaliło, bo tylko przechwalam się opowiadając o szkole, ludziach etc. Kompletnie nie rozumiałem, o co im chodziło. Ale stwierdziłem, że nie będę robił żadnych analiz toku ich myślenia. I do tej pory to był jedyny taki incydent. Uważam, że moi rodzice wykonali kawał dobrej roboty, jeśli chodzi o moje wychowanie. Między innymi nauczyli mnie szacunku do ludzi, bez względu na to kim są, jaką wykonują pracę i ile mają lat.
**W związku z decyzjami i wprowadzeniem przez Śląski Oddział Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ujednoliconej numeracji recept lekarskich i jednolitego wzoru druku recepty, od dnia 1 września 2010 r. nie będą realizowane jako refundowane recepty żółte, czyli tzw. kupony RUM z woj. śląskiego.**
Elisabeth Duda, aktorka, konferansjerka, w Polsce znana przede wszystkim z programów „Europa da się lubić” i „Taniec z gwiazdami”. Skończyła studia aktorskie w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi z najlepszymi wynikami na swoim roku i jako pierwszy obcokrajowiec na tym wydziale.
**Duże dawki leków znanych jako inhibitory pompy protonowej, stosowane w przypadku zgagi, refluksu żołądkowego oraz na wrzody żołądkowe, mogą uszkadzać kości nadgarstka, bioder oraz kręgosłupa – ostrzega Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA).**
Zdaniem uczonych leki zawierające esomeprazol, omeprazol, lanzoprazol, pantoprazol oraz rabeprazol powinny zawierać na opakowaniu ostrzeżenie o uszkadzaniu kości przez lek.
**Naukowcy z Instytutu Queensland (Australia) odkryli, że picie herbaty – ze względu na zawarte w niej antyoksydanty – może redukować ryzyko rozwinięcia się raka jajnika u kobiet.**
Dr Christina Nagle, główna prowadząca badanie, stwierdziła w wywiadzie dla prasy, że spożywanie więcej niż czterech filiżanek czarnej, zielonej oraz ziołowej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia raka jajnika o blisko 30 proc.
Moje dziecko ma trzy miesiące i waży 6 kg. Czy podawać mu leki przeciwgorączkowe, gdy ma temperaturę 37,5ºC? Czy mogę w takim wypadku stosować u niego preparaty z paracetamolem w postaci czopków?
Lekarz zapisał mojej trzyletniej córce glikokortykosteroidy w postaci zawiesiny. Zalecił również zakup tuby do podania leku drogą wziewną. Czy jest to najlepsze rozwiązanie dla mojego dziecka? A może poprosić pediatrę o przepisanie tego leku w tabletkach?
Atmosfera świąt wymaga specjalnej oprawy. Dekorujemy dom, ubieramy choinkę, przygotowujemy świąteczne potrawy i chcemy wyglądać inaczej niż na co dzień. W czym będziemy się prezentować najkorzystniej i na co zwrócić
uwagę przy wyborze garderoby na uroczyste chwile – radzi stylistka i wizażystka Anna Albin.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.