Szanowni Państwo,
Ze względu na epidemię, ulegnie zmianie termin XVII Gali Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”, planowanej pierwotnie na 16 kwietnia 2020.
O nowym terminie i miejscu dorocznej ceremonii, poinformujemy najszybciej jak będzie to możliwe.
Za niedogodności przepraszam, za zrozumienie dziękuję
Paweł Kruś, przewodniczący Kapituły Nagrody
Oblicza depresji

Oblicza depresji

Depresja to rozpowszechniona choroba, cierpi na nią około 7 proc. Amerykanów. Szacuje się, że w Polsce około 10 proc. dorosłych choruje na depresję. Obniżona energia i zwiększona męczliwość mogą być pierwszymi zwiastunami choroby.

Przez wieki stany nazywane dziś zaburzeniami lękowymi i depresją określano jako melancholia, którą Hipokrates około V wieku p.n.e. zdefiniował jako długotrwały stan lęku i przygnębienia. Koncepcja melancholii była związana z teorią humoralną, która tłumaczyła jej powstawanie nadmiarem czarnej żółci (melanos – czarny, cholos – żółć).

Rola rodziny w terapii depresji

Rola rodziny w terapii depresji

Każda choroba wywiera ogromny wpływ na całą rodzinę pacjenta, i somatyczna, i psychiczna. Różnica polega na tym, że w depresji występują dolegliwości fizyczne i psychiczne jednocześnie. Chory, zanim trafi do psychiatry czy psychologa, na ogół odwiedza wielu innych specjalistów: internistę, kardiologa, ginekologa, itd. Rodziny na początku są zaangażowane w wykonywanie różnych badań diagnostycznych i wizyty u specjalistów. Kiedy otrzymują informację, że wszystko z ciałem jest w porządku, a chory nadal cierpi, to rodzina zaczyna się niecierpliwić, a jednocześnie narasta w niej poczucie winy, że nie potrafi się pomóc. Dochodzi irytacja: ręce ma zdrowe, nogi zdrowe, a leży i nie robi nic, i mówi, że jest chory. Bardzo ważna jest terapia. Rodzina powinna przekonać chorego, żeby się chciał leczyć. A to jest bardzo trudne, bo chory uważa, że leczyć się nie musi, bo to jest mu niepotrzebne. Jest już taki do niczego, taki nieudacznik, że żadne leczenie tego nie zmieni.

Kanna

Kanna, czyli Sceletium tortuosum

Afryka stanowi niezwykle bogate źródło nowych substancji leczniczych pochodzenia naturalnego. Roślina porastająca terytorium RPA, Sceletium tortuosum, jest jednym z najbardziej obiecujących organizmów występujących na tych terenach. Jest znana od kilku tysięcy lat, i mimo że naukowcy zainteresowali się nią już setki lat temu, dopiero teraz odkryto jej nowe zastosowania w medycynie i farmacji. Działanie antydepresyjne, psychostymulujące i przeciwastmatyczne to tylko niektóre z nich.

Słowa kluczowe: Sceletium tortuosum, kanna, środki odurzające, terapia uzależnień, terapia astmy.

Nadal tańczę

Paweł Płoski – nadal tańczę

Jego nazwisko znają wszyscy miłośnicy hip-hopu. Ale podziwiają go też ci, którzy za tańcem nie przepadają. Paweł Płoski wygrał nie tylko mistrzostwa Polski i świata w hip-hopie, ale też walkę ze słabością i bólem. Po półtora roku od wypadku, w którym stracił nogę, znów tańczy. I ma plany, by robić to jeszcze lepiej niż przedtem!

naturalne antydepresanty

Naturalne antydepresanty

Słońce, czekolada oraz nienasycone kwasy tłuszczowe to naturalne antydepresanty, które mogą pomóc w walce z depresją. Nie bagatelizujmy tej choroby i pamiętajmy, że lepiej jej zapobiegać niż ją leczyć.

Razem w pracy, razem w życiu

Badania wykazały, że społeczny dystans wobec osób w trakcie lub po leczeniu psychiatrycznym wynika przede wszystkim z braku wiedzy na temat chorób psychicznych. Naukowcy wciąż prowadzą badania mające na celu poznanie mechanizmów związanych z powstawaniem zaburzeń psychicznych oraz doskonaleniem terapii tych schorzeń. Coraz częściej zwraca się uwagę, iż osoby chore są pod wieloma względami wyjątkowe. Także w literaturze nie brak pozytywnych przykładów – jednym z nich jest schizofrenik Jack Tremont, z powieści Williama Whartona „Tato”.

Krzywda dziecka

Ponad 900 tys. dzieci w Polsce wymaga pomocy psychiatrycznej. Większość nigdy jednak do lekarza nie trafi, bo rodzice diagnozę traktują jak wyrok.

Psychiatrzy z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie szacują, że wśród 9 mln dzieci do lat 18 aż 10 proc wymaga opieki i pomocy psychiatryczno-pedagogicznej. Najczęstsze zaburzenia to nadpobudliwość, ADHD – czyli nadpobudliwość psycho-ruchowa, zaburzenia depresyjno-lękowe i odżywiania.

W oszacowaniu zjawiska nie pomaga to, że tylko 15 proc. dzieci chorych trafia do specjalistów.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH