Gala rozdania Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”: 8 i 22 października 2020

Na początku września Kapituła Nagrody Zaufania „Złoty OTIS” podjęła decyzję, że tradycyjna Gala rozdania Nagrody Zaufania „Złoty OTS” – spotkanie środowiska ochrony zdrowia w Polsce – zostanie zamieniona na dwa mniejsze spotkania. Uroczyste wręczanie statuetek odbędzie się 8 i 22 października 2020 o godz. 16.00 w hotelu Sheraton. Laureaci Nagrody Zaufania „Złoty OTIS” to osoby wybitne i nietuzinkowe. Na ich sukces składają się codzienna praca, wytrwałość, dążenie do celu. Serdeczną atmosferą kameralnych spotkań chcemy zrekompensować Laureatom ponad półroczne oczekiwanie na ceremonię wręczenia Nagród Zaufania „Złoty OTIS 2020”.

1 grudnia: Światowy Dzień AIDS

W Polsce każdego roku wykrywa się około 800 zakażeń HIV; od początku epidemii w 1985 r. odnotowano ich blisko 15 tys.; szacuje się jednak, że co najmniej drugie tyle Polaków żyje z HIV, nie wiedząc o tym – podaje Krajowe Centrum ds. AIDS.

„Mija 30 lat walki z epidemią HIV/AIDS na świecie. W wielu krajach sytuacja jest ustabilizowana, można zaobserwować pozytywne efekty tam, gdzie jeszcze niedawno sytuacja była dramatyczna” – mówił wiceminister zdrowia Adam Fronczak na konferencji prasowej w przededniu Światowego Dnia AIDS.

Chwała medycyny

Chwała medycyny

Medal „Gloria Medicinae” jest najwyższym odznaczeniem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Jedynym przyznawanym przez 40-osobową Kapitułę lekarzy tylko dziesięciu wybitnym lekarzom rocznie. Na honorowym dyplomie, który oprócz medalu, dostaje laureat, widnieje taka sentencja: „Za ofiarną służbę ludziom, za najwyższy szacunek dla zdrowia i życia ludzkiego, za sumienne i godne wykonywanie sztuki leczenia, za podtrzymywanie honoru i szlachetnych tradycji stanu lekarskiego, za tworzenie nieprzemijających wartości dla dobra Polskiego Towarzystwa Lekarskiego…”.

Niebezpieczny przecinkowiec

Niebezpieczny przecinkowiec

Ludzkość od wieków walczy z zarazami. Kolejne stulecia nawet upływały pod znakiem epidemii, np. w wieku XII szalała ospa, w XVI – dyzenteria, w XIX – cholera, która pochłonęła 40 mln ofiar. Jaka jest skala zachorowań na cholerę? Dzisiaj jest zdecydowanie mniejsza, niż w czasach, o których pani wspomniała. W krajach europejskich, bogatych, o wysokim standardzie sanitarno-epidemiologicznym cholera nie występuje. Zdarzają się przypadki importowane, przywleczone. W 2008 roku w Europie były 22 przypadki importowanej cholery.

Biegunka podróżnych i inne przypadłości

Biegunka podróżnych i inne przypadłości

Częstym problemem osób wyjeżdżających do krajów o niższym standardzie sanitarnym jest biegunka podróżnych. Jest to zespół objawów spowodowanych zakażeniem przewodu pokarmowego. Występuje nawet u 20-50 proc. turystów podróżujących do krajów Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji Południowej i Bliskiego Wschodu. W przeciwieństwie do zwykłych biegunek pochodzenia wirusowego, z którymi mamy do czynienia na co dzień, biegunka podróżnych (diarrhoea viatorum) najczęściej występuje przy zakażeniu bakteryjnym (prawie 80 proc.). Prawie jedna trzecia z nich wywołana jest przez enterotoksyczne szczepy Escherichia coli (ETEC). Rzadziej biegunkę powodują inne bakterie (np. Campylobacter, Salmonella), wirusy i pierwotniaki.

Kanna

Kanna, czyli Sceletium tortuosum

Afryka stanowi niezwykle bogate źródło nowych substancji leczniczych pochodzenia naturalnego. Roślina porastająca terytorium RPA, Sceletium tortuosum, jest jednym z najbardziej obiecujących organizmów występujących na tych terenach. Jest znana od kilku tysięcy lat, i mimo że naukowcy zainteresowali się nią już setki lat temu, dopiero teraz odkryto jej nowe zastosowania w medycynie i farmacji. Działanie antydepresyjne, psychostymulujące i przeciwastmatyczne to tylko niektóre z nich.

Słowa kluczowe: Sceletium tortuosum, kanna, środki odurzające, terapia uzależnień, terapia astmy.

Choroby Czarnego Lądu

Choroby Czarnego Lądu

Przeciętny Amerykanin czy Europejczyk wysiadający z klimatyzowanej kabiny samolotu, którym przybył do afrykańskiego kraju, nie może oprzeć się wrażeniu, że znalazł się w świecie opuszczonym przez Boga…

Kolorowe mistrzostwa

Kolorowe mistrzostwa

Afryka zawsze kojarzyła mi się z kontynentem spalonym słońcem, safari, charakterystyczną muzyką reggae i skąpo odzianymi tancerzami. Po mundialu 2010 w RPA doszedł do tego obrazu charakterystyczny szum trąbek typu wuwuzele, fantazyjne stroje kibiców w narodowych barwach i najnowocześniejszej klasy stadiony.

Mistrzostwa bez Polski

Pierwszy raz w długiej historii mistrzostw świata w piłce nożnej Komitet Wykonawczy FIFA zdecydował się zorganizować finałowy turniej na kontynencie afrykańskim, w Republice Południowej Afryki. Pomysł był równie karkołomny, jak przyznanie finałów mistrzostw Europy w 2012 roku Polsce i Ukrainie. Ile niepewności związanych jest z taką decyzją, wiedzą tylko oficjele FIFA, kontrolujący przygotowania w Afryce oraz szefowie UEFA, kontrolujący je w Polsce i u naszych sąsiadów…

Św. Łukasz pomaga szpitalowi misyjnemu w Afryce

**Szpital Wojewódzki św. Łukasza w Tarnowie i jego pracownicy pomogą afrykańskiej misji, niosącej pomoc medyczną dla jednego z najbardziej prymitywnych ludów Afryki.**

Dzięki inicjatywie dyrekcji i pracowników tarnowskiego szpitala, łóżka – zastępowane w tarnowskiej placówce nowoczesnym sprzętem – trafią do afrykańskiej misji, która od 6 lat prowadzi szpital w Afryce.

Wykorzystać każdą sekundę życia

Wykorzystać każdą sekundę życia

Przed spotkaniem wiem o nim tylko tyle, że zdobył pieniądze na wyprawę osób niepełnosprawnych na Kilimandżaro i Elbrus. Sam też zdobywa szczyty i biega w maratonach, choć ma tylko jedno płuco i od 26 lat walczy z kolejnymi nawrotami nowotworu.

Spotykamy się na krakowskim rynku. Piotr Pogon jest szczupły, ma uśmiechniętą, pogodną twarz i plecak przerzucony przez ramię. Wciąż się spieszy, z jednego spotkania na drugie. Po godzinie rozmowy wydaje mi się, że znam go od lat.

Życiorysem Piotra można obdzielić co najmniej kilka osób. Kiedyś miał wszystko: pieniądze, rodzinę, był właścicielem dużej firmy reklamowej. Później stracił wszystko. I znów odzyskał – jak sam mówi – dzięki Annie Dymnej. Pracował w jej fundacji „Mimo Wszystko”, niedawno pomagał Jankowi Meli rozkręcić jego fundację „Poza Horyzonty”.

Opowiada o życiu, walce o każdą jego sekundę. I o tym, co w nim najważniejsze.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH