Gala rozdania Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”: 8 i 22 października 2020

Na początku września Kapituła Nagrody Zaufania „Złoty OTIS” podjęła decyzję, że tradycyjna Gala rozdania Nagrody Zaufania „Złoty OTS” – spotkanie środowiska ochrony zdrowia w Polsce – zostanie zamieniona na dwa mniejsze spotkania. Uroczyste wręczanie statuetek odbędzie się 8 i 22 października 2020 o godz. 16.00 w hotelu Sheraton. Laureaci Nagrody Zaufania „Złoty OTIS” to osoby wybitne i nietuzinkowe. Na ich sukces składają się codzienna praca, wytrwałość, dążenie do celu. Serdeczną atmosferą kameralnych spotkań chcemy zrekompensować Laureatom ponad półroczne oczekiwanie na ceremonię wręczenia Nagród Zaufania „Złoty OTIS 2020”.
Wykorzystać każdą sekundę życia

Wykorzystać każdą sekundę życia

Przed spotkaniem wiem o nim tylko tyle, że zdobył pieniądze na wyprawę osób niepełnosprawnych na Kilimandżaro i Elbrus. Sam też zdobywa szczyty i biega w maratonach, choć ma tylko jedno płuco i od 26 lat walczy z kolejnymi nawrotami nowotworu.

Spotykamy się na krakowskim rynku. Piotr Pogon jest szczupły, ma uśmiechniętą, pogodną twarz i plecak przerzucony przez ramię. Wciąż się spieszy, z jednego spotkania na drugie. Po godzinie rozmowy wydaje mi się, że znam go od lat.

Życiorysem Piotra można obdzielić co najmniej kilka osób. Kiedyś miał wszystko: pieniądze, rodzinę, był właścicielem dużej firmy reklamowej. Później stracił wszystko. I znów odzyskał – jak sam mówi – dzięki Annie Dymnej. Pracował w jej fundacji „Mimo Wszystko”, niedawno pomagał Jankowi Meli rozkręcić jego fundację „Poza Horyzonty”.

Opowiada o życiu, walce o każdą jego sekundę. I o tym, co w nim najważniejsze.

Obraz marnotrawstwa

NIK ujawnia marnotrawstwo, oszustwa i brak jakiegokolwiek nadzoru w lecznicach. Kontrolerzy sprawdzali w szpitalach, jak wykorzystały one otrzymane od państwa pieniadze na oddłużenie. W rezultacie cztery wnioski skierowano do prokuratury. W 34 placówkach wydano niezgodnie z prawem 187 mln zł.

“Rzeczpospolita” przypomina, że z preferencyjnych pożyczek z budżetu szpitale korzystają od 2005 r.

Uwaga na znachorów

Czy ogrodnik lub budowlaniec mogą skutecznie leczyć nowotwory? – zastanawia się “Słowo Polskie Gazeta Wrocławska”. Wydaje się to niemożliwe. Jednak oszustów żerujących na cudzym nieszczęściu nie brakuje.

Budowlaniec z Gorzowa Wielkopolskiego za 90 tys. zł obiecywał cuda. Zygmunt B. “leczył” przez siedem lat. W ciągu tygodnia przyjmował dwóch, trzech pacjentów. Zamiast tradycyjnych lekarstw, zalecał im “cudowną mieszankę” przygotowaną z kwasów mlekowego i chlebowego oraz z dużej ilości czosnku. Większość z jego pacjentów nie żyje. “Uzdrowiciela” zatrzymała policja.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH