Prognozy z początku stycznia były optymistyczne: przewidywały na 2010 rok sprzedaż o 5-7 proc. wyższą niż w 2009 roku. Po pierwszym półroczu widać jednak, że będzie to niezwykle trudne. Obecna prognoza wzrostu rynku wynosi 3,2 proc.
Informacja o planowanej kontroli w aptece zawsze budzi u jej właścicieli negatywne emocje i obawy. Nawet jeśli są przekonani, że rzetelnie realizują wszystkie zalecenia i spełniają wymogi, to zawsze pozostaje wątpliwość, czy aby na pewno. Do kontroli warto odpowiednio się przygotować: poznać uprawnienia i obowiązki zarówno swoje, jak i organów kontroli.
Mam problemy z koncentracją. Niestety po kawie źle się czuję, więc zaczęłam brać guaranę w tabletkach. Efekty są dobre, ale czy ten preparat jest bezpieczny?
Jak pisałem w poprzednim artykule, trade marketing to zestaw narzędzi, który umożliwia zmianę jakości apteki pod względem operacyjnym, wizualnym i mentalnym. „Jak to zrobić?”, „Od czego należy zacząć?”, „Ile to będzie kosztowało?”. Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule.
Każdy biznes należy rozpocząć od dobrze, rzetelnie i uczciwie przygotowanego biznesplanu. Wbrew pozorom te trzy przysłówki tylko z pozoru oznaczają to samo lub określają podobne cechy. „Dobrze” to znaczy zgodnie z zasadami opracowywania takiego dokumentu pod względem merytorycznym i technicznym. „Rzetelnie” – biznesplan powinien zawierać tylko prawdziwe dane oparte na konkretach, a plany dotyczące realizacji i wyników powinny być realne. „Uczciwie” – biznesplan robimy z przekonaniem, że będziemy go wprowadzać w takiej wersji, jaką ostatecznie przyjmiemy, a wszelkie zmiany w trakcie realizacji będą wynikały z ważnych przesłanek ekonomicznych lub konkurencyjnych.
Nowoczesna i niezależna Polka jest świadoma swoich potrzeb, także w obszarze produktów dermokosmetycznych. Blisko 100 proc. respondentek, które wzięły udział w badaniu ankietowym „Moje dermokosmetyki”, oczekuje widocznych i trwałych efektów ich działania. Jednocześnie Polki podkreślają rolę opinii farmaceutów w doborze właściwego dermokosmetyku.
Leki biologiczne stworzyły możliwość spersonalizowanej terapii chorób uznawanych wcześniej za nieuleczalne. Wygasanie ochrony patentowej na wiele oryginalnych bioleków powoduje pojawianie się preparatów biopodobnych. Muszą być tylko ściśle przestrzegane zasady ich rejestracji, oznaczania i monitorowania działań niepożądanych.
Farmaceuta pracujący w aptece rzadko sięga do farmakopei. Zwykle robi to w przypadku sprawdzania dawki substancji wykorzystywanych do sporządzania leków recepturowych lub w celu wykonania którejś z farmakopealnych maści czy preparatów galenowych. Czy urzędowy wymóg posiadania farmakopei ma jeszcze sens?
Dzięki narzędziom, którymi posługuje się trade marketing, nasza apteka może stać się atrakcyjniejszym miejscem dla pacjentów, a my możemy stać się poważniejszym partnerem w rozmowach z kontrahentami.
Na rynku jest bardzo wiele różnego rodzaju produktów i tak naprawdę nie sposób ich wszystkich znać. Dlatego najważniejsza jest umiejętność selektywnego wybierania tego, co najlepsze. Poza tym, trzeba też słuchać pacjentów, zapamiętywać nazwy produktów, o które najczęściej pytają. Ważna jest również umiejętność doradzania.
Starzenie się społeczeństw, wzrost dochodów ludności, wydatki na badania i rozwój – to czynniki, które sprawiają, że perspektywy rozwoju dla branży farmaceutycznej są dobre. Branża ta jest też bardziej odporna na wahania cykliczne oraz kryzysy gospodarcze.
Poziom konsumpcji leków w Austrii znajduje się znacząco poniżej średniej europejskiej, zarówno pod względem liczby opakowań, jak i wydatków na leki, mimo że ceny leków są tu stosunkowo niskie.
Dla mnie kryzys jest słowem wytrychem. Zmiany w zapisach prawnych spowodowały automatyczne przerzucenie środków na inne kanały dotarcia do klientów niż przez przedstawicieli, stąd większe nakłady na przykład na reklamę. Szczerzę mówiąc, ministerstwo swoim rozporządzeniem utrudniło pracę firmom.
Całkowita wartość polskiego rynku farmaceutycznego (sprzedaż indywidualna i dla placówek medycznych) w 2009 roku wyniosła 26 mld zł w cenach detalicznych. Oznacza to wzrost o 8 proc. w stosunku do roku poprzedniego, co w czasach spowolnienia gospodarczego jest wynikiem imponującym.
Co decyduje o jakości produktu leczniczego?
Najważniejsza jest jakość surowców aktywnych. Większość surowców wykorzystywanych w Polsce i w Europie pochodzi z Chin oraz Indii. Niestety często wiarygodność tamtejszych dostawców pozostawia wiele do życzenia. Najczęściej serie tego samego surowca pochodzą od tego samego pośrednika, ale rzadko z tej samej fabryki. W zależności od serii substancja może więc mieć inną jakość czy też rodzaj lub ilość zanieczyszczeń.
Mijający rok obfitował w wydarzenia, które miały duży wpływ na funkcjonowanie systemu refundacji. Znowelizowano ustawę Prawo farmaceutyczne oraz ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Ponadto dwukrotnie zmieniono listę leków refundowanych.
Są sytuacje, kiedy warto brać suplementy. Rozważmy to na przykładzie selenu. Ten pierwiastek powinni przyjmować mężczyźni, którzy planują potomstwo. Udowodniono bowiem, że selen poprawia jakość spermy. Wiadomo też, że poziom selenu jest niższy u osób, które mają reumatyzm czy cierpią na bóle stawowe. Wiedząc, że w Polsce jest mało selenu w glebach, warto jeść produkty bogate w ten pierwiastek. Zimą w diecie mamy za mało witaminy C, lepiej więc sięgnąć po suplementy niż leczyć kolejne przeziębienia.
Nie można powstrzymać, ani złagodzić procesu starzenia. Jest on procesem fizjologicznym, a nie – jak sugerują niektórzy – procesem patologicznym. W procesach fizjologicznych nie stosuje się żadnych leków, nie ma więc możliwości opóźniania tego procesu czy „wyleczenia się” ze starzenia. Tak jak nie ma możliwości przedłużania w nieskończoność ludzkiego życia.
Spośród wszystkich preparatów dostępnych bez recepty suplementy diety cieszą się największą popularnością wśród klientów aptek. Przyjrzyjmy się nieco dokładniej ich etykietom.
Ostatnio w mediach rozgorzała dyskusja na temat sprzedaży leków poza apteką. Co jakiś czas słyszymy o zatruciach wśród osób, które nabyły produkty OTC na stacjach benzynowych, w kioskach i supermarketach.
Polski rynek farmaceutyczny jest jednym z największych rynków europejskich, określanym jako dojrzały. W najbliższym czasie czeka nas implementacja trendów europejskich, takich jak sprzedaż bezpośrednia czy łańcuchy wirtualne. Prognozy wzrostu na najbliższe lata kształtują się na poziomie 5-7 proc.
Polski rynek jest zdominowany przez leki na receptę. Stanowią one mniej więcej dwie trzecie rynku ogólnopolskiego. Dominuje tu sprzedaż leków stosowanych w chorobach przewlekłych – chorobach serca i układu naczyń krwionośnych, układu pokarmowego i nerwowego.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.