Gdy chcemy zrealizować receptę w aptece, czasem zdarza się, że nie ma potrzebnego leku. Nie należy się tym specjalnie martwić. Farmaceuta, z pomocą nowoczesnego sprzętu, złoży zamówienie i może sprowadzić lek jeszcze tego samego dnia.
Czy apteka ma obowiązek przyjąć do realizacji receptę na lek recepturowy, jeśli receptury nie wykonuje, nie ma odpowiednich składników lub nie wykonuje leków ocznych, na które wystawiona jest recepta lekarska?
Farmaceuta pracujący w aptece rzadko sięga do farmakopei. Zwykle robi to w przypadku sprawdzania dawki substancji wykorzystywanych do sporządzania leków recepturowych lub w celu wykonania którejś z farmakopealnych maści czy preparatów galenowych. Czy urzędowy wymóg posiadania farmakopei ma jeszcze sens?
Jestem farmaceutką z 14-letnim stażem pracy. Moja dorastająca, 15-letnia córka wykazuje duże zainteresowanie farmacją. W związku z tym chciałabym zapytać, czy w ramach przyuczania do przyszłego zawodu mogę jej zlecić wykonywanie takich czynności, jak: metkowanie, układanie leków oraz sporządzanie leków recepturowych pod moim nadzorem?
Receptura jest specyficzną sferą działalności aptek, która łączy tradycję z nowoczesnością. Współcześni aptekarze, wykonując leki robione, korzystają z doświadczeń swoich poprzedników, a jednocześnie idą z duchem czasu. Dzięki nowoczesnym urządzeniom w krótszym czasie uzyskują leki lepszej jakości.
Indywidualnie dobrane preparaty robione lepiej odpowiadają potrzebom terapii, zarówno pod względem składu, jak i stężeń substancji leczniczych. Są również relatywnie tańsze dla pacjenta niż leki gotowe.
W Polsce receptura apteczna ma się nie najgorzej i – w przeciwieństwie do niektórych krajów – nie została całkowicie wyeliminowana. W większości aptek wykonuje się od kilku do kilkunastu leków recepturowych w tygodniu.
Obecnie pacjenci sami decydują o tym, czy wykupią wszystkie preparaty zapisane na recepcie. To w jaki sposób podejmą tę decyzję i kto ich do tego przekona będzie kryterium różnicującym typ zakupu.
W Polsce zarejestrowano już kilkadziesiąt tysięcy gotowych leków, więc zdawałoby się, że wykonywanie leków w aptece jest już przeżytkiem. Czy tak jest istotnie? Na szczęście dla naszego zawodu oraz dla pacjentów zdecydowanie nie.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.