Drożdżakowate zapalenie sromu i pochwy

Stany zapalne pochwy i sromu dotyczą około 60-80 proc. pacjentek zgłaszających się do ginekologa. Około 20-30 proc. infekcji narządu płciowego to drożdżakowate zapalenie sromu i pochwy (VVC). Aż 75 proc. kobiet co najmniej raz w życiu ulega zakażeniu VVC, a u blisko 40-50 proc. mają one charakter nawracających infekcji.

Jak zapobiegać infekcjom pochwy?

W praktyce ginekologa najczęściej spotykane są infekcje grzybicze i tzw. bacterial vaginosis. Mają one charakterystyczne objawy w postaci świądu i pieczenia. Innymi objawami są upławy i towarzyszący im nieprzyjemny zapach. Są to dwie najczęstsze przyczyny zapaleń pochwy.

Grzybica stóp

Grzybica stóp jest najczęstszą infekcją grzybiczą i dotyczy aż 70 proc. populacji świata. Wyróżniamy jej trzy postacie kliniczne: międzypalcową, dyshydrotyczną (potnicową) i hyperkeratotyczną (złuszczającą).

Zapalenie migdałków

Schorzenia migdałków kojarzone są przede wszystkim z okresem dzieciństwa i wieku dorastania, ale w codziennej praktyce laryngologicznej bardzo często spotykamy się z tymi chorobami także u osób dorosłych.

Intymny temat

Poruszany dzisiaj temat należy do nieco wstydliwych, a już na pewno nie bywa omawiany w towarzystwie, lecz głównie w intymnym zaciszu gabinetu lekarskiego.
Spróbuję przybliżyć czytelnikom istotę problemu stanów zapalnych narządu rodnego, które zaliczają do najczęstszych jego schorzeń.

Przychodzi baba do lekarza, czyli – poznajmy się

Nie twierdzę oczywiście, że baba powinna biec do lekarza z każdym katarem, który rzeczywiście można wyleczyć prostymi środkami. Ale życie bywa ciężkie a medycyna bardziej skomplikowana niż to wynika z kolorowych pisemek dla pań. Toteż jeśli „samoleczenie” nie daje efektów, albo po krótkim okresie poprawy samopoczucia dolegliwości znów się pojawiają, trzeba jednak udać się do lekarza.

Witaminy pod choinkę

Jesienią i zimą nasz organizm jest szczególnie podatny na infekcje. Pozostajemy jeszcze pod urokiem lata, kiedy nadchodzą chłodniejsze dni. Robi się zimno i ponuro, zaczynamy kichać, coś „drapie” w gardle. Jesienne słoty odbijają się echem w stawach i kościach. Dni robią się coraz krótsze i coraz mniej mamy słońca – to źle wpływa na samopoczucie i sprzyja stanom przygnębienia i depresji. Czujemy się ciągle zmęczeni. A przed nami jeszcze zima…

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH