Leki nie dla kierowców

Leki nie dla kierowców

Niektóre leki obniżają koncentrację i zdolności psychoruchowe, dlatego po ich zażyciu nie można siadać za kierownicą. Pacjenci nie zawsze zdają sobie z tego sprawę. Warto edukować ich w tym zakresie, szczególnie teraz, gdy zbliża się czas wakacyjnych wyjazdów.

Krucha ludzka psychika

Krucha ludzka psychika

Czy istnieje osobowość depresyjna?

Nie. Można powiedzieć, że są pewne cechy osobowości, które predysponują do reagowania smutkiem, przygnębieniem i depresją na trudne sytuacje. Istnieje kilka teorii na ten temat. Jedną z nich jest predyspozycja do reagowania depresją na stres. Dotyczy to osób bardzo podatnych na różnego rodzaju urazy – one łatwiej zapadają na depresję.
Można powiedzieć, że osobowość depresyjną ma człowiek, który nie jest w stanie poradzić sobie z przeciwnościami losu i ma obniżone zdolności przystosowawcze. Wynika to z pewnych predyspozycji genetycznych, umiejętności uczenia się na błędach, obserwacji życia, nabywania odporności. Oczywiście, są urodzeni pesymiści i urodzeni optymiści, i te cechy osobowościowe mają wpływ na ocenę zdarzeń oraz radzenie sobie z nimi.

Dobroczynne kwasy omega-3

Dobroczynne kwasy omega-3

Kwasy tłuszczowe omega-3 są znane z dobroczynnego wpływu na serce i układ krążenia. Jednak pojawia się coraz więcej badań, z których wynika, że kwasy te mogą zmniejszać także ryzyko rozwoju niektórych nowotworów, zaburzeń psychicznych i neurologicznych oraz poprawiać funkcje poznawcze i ostrość widzenia u niemowląt.

Studium przypadku - niebezpieczne interakcje

Studium przypadku – niebezpieczne interakcje

J.B. jest 56-letnim samotnym, pracującym mężczyzną. Cierpi na nadciśnienie tętnicze, zapalenie mięśni i stawów, niedoczynność tarczycy oraz depresję. Pacjent przyjmuje hydrochlorotiazyd w dawce 50 mg, 100 mg siarczanu chondroityny, 750 mg siarczanu glukozaminy, lewotyroksynę sodu w dawce 150 µg oraz 200 mg amitryptyliny na dobę. Zażywa także leki dostępne bez recepty. Przeciwbólowo przyjmuje paracetamol w dawce 1000 mg co 4-6 godzin, a na sezonowe alergie stosuje difenhydraminę w dawce 50 mg. Podczas spotkań towarzyskich, trzy do czterech razy w tygodniu, spożywa alkohol. Nocne powroty kończą się bezsennością i podenerwowaniem. Mężczyzna próbuje zniwelować złe samopoczucie, stosując difenhydraminę lub chlorfeniraminę. Pacjent jest pod stałą opieką swojego lekarza, regularnie realizuje wystawiane przez niego recepty, zaś leki OTC kupuje w markecie, w którym zaopatruje się w żywność.

Terapia choroby Alzheimera

Choroba Alzheimera jest ogromnym wyzwaniem dla współczesnej medycyny. Obecnie poszukuje się leków zwiększających odporność komórek nerwowych na czynniki szkodliwe. Trwają badania pochodnej alkaloidu indolokarbazolowego pochodzenia bakteryjnego.

Analog buspironu

Niehigieniczny tryb życia, poczucie zagrożenia i pogarszające się stosunki międzyludzkie są przyczyną coraz częstszych nerwic, depresji, stanów lękowych i psychoz.
Lęk jest jedną z najczęściej przeżywanych emocji w życiu człowieka. Odczuwają go zarówno ludzie zdrowi, jak i cierpiący na rozmaite zaburzenia somatyczne i psychiczne. Można go opisać jako odczuwanie nieuzasadnionych obaw lub zagrożenia o różnym nasileniu i różnym czasie trwania. Jest on często przeciwstawiany strachowi – lęk jest stanem pozbawionym obiektu, natomiast strach jest zawsze strachem przed czymś, kimś lub jakimś zdarzeniem. Zaburzeniom lękowym dosyć często towarzyszą inne zaburzenia psychiczne, m.in. depresje.

Razem w pracy, razem w życiu

Badania wykazały, że społeczny dystans wobec osób w trakcie lub po leczeniu psychiatrycznym wynika przede wszystkim z braku wiedzy na temat chorób psychicznych. Naukowcy wciąż prowadzą badania mające na celu poznanie mechanizmów związanych z powstawaniem zaburzeń psychicznych oraz doskonaleniem terapii tych schorzeń. Coraz częściej zwraca się uwagę, iż osoby chore są pod wieloma względami wyjątkowe. Także w literaturze nie brak pozytywnych przykładów – jednym z nich jest schizofrenik Jack Tremont, z powieści Williama Whartona „Tato”.

Jak walczyć z rakiem duszy

Obecnie już co czwarty Polak ma mniejsze bądź większe kłopoty z depresją. Można więc śmiało powiedzieć, że powoli zaczynamy mieć do czynienia z problemem społecznym. Niestety liczba osób, która rozpoznaje u siebie powyższe objawy wciąż rośnie, a tylko 164 tys. zdecydowało się na pomoc lekarza psychiatry. Źle to wróży, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że z tą akurat chorobą poradzić sobie samemu jest niezwykle trudno.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH