Wojciech Medyński: eksplozja temperamentu

Wojciech Medyński: eksplozja temperamentu

Pamiętam pewną sytuację sprzed lat. Przyjechałem do domu po pierwszym półroczu na studiach i wybrałem się do znajomych. Spotkałem się z jakąś ekipą, pogadaliśmy sobie. Każdy opowiadał, co u niego się dzieje. I ja też opowiadałem, o tym nowym dla mnie świecie, w którym się znalazłem, o tym, że spotkałem Wojciecha Malajkata czy Jana Machulskiego. To są nazwiska, które na każdym robią wrażenie. Wróciłem do Łodzi z przeświadczeniem, że to było bardzo miłe spotkanie. Po jakimś czasie przyjechałem do domu. Od sąsiadki dowiedziałem się, że ci moi znajomi mówili wtedy, że mi totalnie odwaliło, bo tylko przechwalam się opowiadając o szkole, ludziach etc. Kompletnie nie rozumiałem, o co im chodziło. Ale stwierdziłem, że nie będę robił żadnych analiz toku ich myślenia. I do tej pory to był jedyny taki incydent. Uważam, że moi rodzice wykonali kawał dobrej roboty, jeśli chodzi o moje wychowanie. Między innymi nauczyli mnie szacunku do ludzi, bez względu na to kim są, jaką wykonują pracę i ile mają lat.

Elisabeth Duda - Polsko-francuski mix

Elisabeth Duda – Polsko-francuski mix

Elisabeth Duda, aktorka, konferansjerka, w Polsce znana przede wszystkim z programów „Europa da się lubić” i „Taniec z gwiazdami”. Skończyła studia aktorskie w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi z najlepszymi wynikami na swoim roku i jako pierwszy obcokrajowiec na tym wydziale.

Świąteczna elegancja

Świąteczna elegancja

Atmosfera świąt wymaga specjalnej oprawy. Dekorujemy dom, ubieramy choinkę, przygotowujemy świąteczne potrawy i chcemy wyglądać inaczej niż na co dzień. W czym będziemy się prezentować najkorzystniej i na co zwrócić
uwagę przy wyborze garderoby na uroczyste chwile – radzi stylistka i wizażystka Anna Albin.

Masaż szczęścia

Masaż szczęścia

Zimą cierpimy z braku słońca. Dają o sobie znać przemęczenie i stres. Pomocny może się wtedy okazać egzotyczny masaż. Masaż Oranui to nie tylko ulga dla zmęczonego ciała, ale też prawdziwa uczta dla ducha.

Jacek Kawalec: Patrzę na życie z optymizmem

Jacek Kawalec: Patrzę na życie z optymizmem

Jestem naiwny, przyznaję się do tego, ale… wcale nie zamierzam się zmieniać. Mimo że mam już 48 lat, nadal daję się nabierać w różnych sytuacjach życiowych. Ale niezmiennie patrzę z optymizmem na życie. Mimo różnych świństw, które nas spotykają, trzeba ludziom udzielać kredytu zaufania. Chyba najgorsze, co może nas spotkać w życiu, to cynizm, zgorzknienie. Cały czas nie czuję się spełniony, ale dzięki temu mogę marzyć. Poza tym mam silne oparcie w rodzinie. A dla mnie jest ona bardzo ważna.

Agnieszka Rylik

Agnieszka Rylik: Jestem szczęśliwa

Sport w moim życiu był od zawsze. I to się nie zmieniło nawet po zakończeniu kariery. Wiadomo, że nie uprawiam już boksu wyczynowo, chociaż czasami zdarza mi się jeszcze poboksować. Niemniej ćwiczę codziennie. Jestem uzależniona od sportu i dla własnego dobrego samopoczucia muszę pozostawać aktywna.

Prawdziwa magia świąt

Prawdziwa magia świąt

W tym roku będzie cudownie – obiecujemy sobie solennie. Będzie rodzinnie i miło, będzie czas na rozmowy, wspomnienia, będzie najpiękniej ubrana choinka, a na stole same ulubione potrawy… „Mamo, a kiedy przyjdzie Mikołaj?” – to pytanie potrafi nawet największego marzyciela sprowadzić na ziemię.

Pacjent z dystansu

Lekarze, którzy chcą mieć lepszy kontakt z pacjentem, często mówią o swojej rodzinie, problemach zdrowotnych czy poglądach politycznych. To błąd – wynika z badań, których wyniki opublikowano na łamach “Archives of Internal Medicine”.

Z pozoru otwartość wydaje się dobrym sposobem nawiązania osobistej więzi i pobudzenia pacjenta do własnych zwierzeń. Tak też myśleli lekarze i psychologowie z University of Rochester School of Medicine and Dentistry, zanim przeanalizowali nakręcone ukrytą kamerą pierwsze wizyty pacjentów u doświadczonych lekarzy podstawowej opieki medycznej.

Krótki powrót

Trzema dniami powrotu do życia cieszyła się pewna Amerykanka po obudzeniu ze stanu podobnego do śpiączki, w którym trwała przez ostatnie sześć lat. Zanim
pogrążyła się w nim znowu, zobaczyła po raz pierwszy swoje wnuki i udzieliła wywiadu telewizji. Historię opisał portal internetowy BBC News.

Christa Lilly zapadła w stan bliski śpiączki po zawale serca, którego doznała w 2000 roku. Od tego czasu czterokrotnie na krótko odzyskiwała świadomość. Trzy dni, podczas których mogła rozmawiać i spotkać się ze swoją rodziną, były dla niej wyjątkowe.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH