Szanowni Państwo,
Ze względu na epidemię, ulegnie zmianie termin XVII Gali Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”, planowanej pierwotnie na 16 kwietnia 2020.
O nowym terminie i miejscu dorocznej ceremonii, poinformujemy najszybciej jak będzie to możliwe.
Za niedogodności przepraszam, za zrozumienie dziękuję
Paweł Kruś, przewodniczący Kapituły Nagrody
Magnetyczne piosenki Krystyna Tkacz

Magnetyczne piosenki Krystyna Tkacz

Jestem aktorką śpiewającą i nieustannie poszukuję odpowiedniego dla siebie materiału. Swego czasu spodobałam się publiczności w repertuarze Brechtowskim, który bardzo do mnie pasował. Tucholsky’ego zaś odkryłam przed kilku laty. Niestety, w naszym kraju bardzo często realizacja ambitnych projektów rozkłada się w czasie. A sam materiał jest bardzo intrygujący, ale zarazem wyczerpujący wokalnie. Podczas występu wykonuję kilkanaście utworów o bardzo zróżnicowanym klimacie. Czekam na przetłumaczenie przez pana Romana Kołakowskiego dwóch kolejnych piosenek.

Agnieszka Rylik

Agnieszka Rylik: Jestem szczęśliwa

Sport w moim życiu był od zawsze. I to się nie zmieniło nawet po zakończeniu kariery. Wiadomo, że nie uprawiam już boksu wyczynowo, chociaż czasami zdarza mi się jeszcze poboksować. Niemniej ćwiczę codziennie. Jestem uzależniona od sportu i dla własnego dobrego samopoczucia muszę pozostawać aktywna.

Krystyna Tkacz śpiewa Kurta Tucholsky’ego

Krystyna Tkacz śpiewa Kurta Tucholsky’ego

Wnikliwie obserwując rodzimą scenę kabaretową na przestrzeni ostatniej dekady, można dojść do gorzkiego wniosku, że recepta na rozśmieszanie Polaków jest banalnie prosta. Po pierwsze, obowiązkowa garść wulgaryzmów, zręcznie i niby od niechcenia wpleciona w niezbyt skomplikowane teksty. Po drugie, efekt można wzmocnić nieprzeliczoną ilością dziwacznych scenicznych gadżetów, pośród których niepodzielnie króluje żółty, powyciągany sweter. Czy w zaistniałych okolicznościach warto podjąć walkę z wiatrakami i sięgać po wyszukaną satyrę?

Katarzyna Groniec

Katarzyna Groniec

Obrazy z dzieciństwa
We wczesnym dzieciństwie wychowywałam się w małym, 35-metrowym mieszkaniu, w którym żyło pięć osób. Pamiętam coś, czego właściwie nie powinnam pamiętać, bo byłam bardzo mała. Pęknięty kaloryfer. Cała podłoga zalana wodą, a ja z niewiadomych powodów bardzo się z tego cieszyłam. Możliwe, że była to podświadoma tęsknota małej mieszkanki Śląska do morza i jezior…

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH