Eliksir długiego życia

Włoski farmaceuta twierdzi, że odtworzył eliksir długowieczności na bazie wina Chianti według XVIII-wiecznej receptury, sporządzonej przez jednego z jego przodków.

Giovanni de Munari, właściciel apteki w miejscowości Asciano pobliżu Sieny odnalazł recepturę w czasie remontu domu.

Skrawek papieru, na którym spisano przepis, tak bardzo go zainteresował, że postanowił przygotować eliksir na jego podstawie. I tak powstał preparat, który według zapewnień twórcy ma niezwykłe właściwości, przede wszystkim dzięki dobroczynnemu działaniu czerwonego wina.

Doba jak promil

Badania wykazały, że osoby zmęczone wykonują różne zadania tak, jak pod wpływem alkoholu. Po 24 godzinach bez snu, trzeźwy kierowca zachowuje się jak kierujący, który ma we krwi 1 promil alkoholu. Trenerzy Szkoły Jazdy Renault ostrzegają przed wpływem upału, który wzmaga zmęczenie.

Najczęstsze symptomy zmęczenia to częste ziewanie, spowolnione reakcje, ciężkie i opadające powieki, zamglony wzrok i zniecierpliwienie.

Nowe podliczanie szpitali

Od 1 lipca będzie obowiązywał nowy system rozliczeń NFZ ze szpitalami. Zdaniem prezesa Funduszu Jacka Paszkiewicza zmiany wymuszą na zoz-ach zwiększenie efektywności pracy, a pod warunkiem właściwego kodowania procedur – zapewnią wzrost przychodów.

System przyporządkowuje pacjentów z różnymi dolegliwościami do grup, których leczenie wiąże się z jednolitymi kosztami i podobnym podejściem diagnostycznym. Grupy wyznacza się na podstawie rozpoznania procedur medycznych, jakie będą wykorzystywane w leczeniu oraz wieku pacjenta i czasu pobytu w szpitalu.

Obraz marnotrawstwa

NIK ujawnia marnotrawstwo, oszustwa i brak jakiegokolwiek nadzoru w lecznicach. Kontrolerzy sprawdzali w szpitalach, jak wykorzystały one otrzymane od państwa pieniadze na oddłużenie. W rezultacie cztery wnioski skierowano do prokuratury. W 34 placówkach wydano niezgodnie z prawem 187 mln zł.

“Rzeczpospolita” przypomina, że z preferencyjnych pożyczek z budżetu szpitale korzystają od 2005 r.

Niebezpieczne SMS-y

Czy pisanie SMS-ów może grozić obrażeniami, a nawet śmiercią? Amerykańscy lekarze ostrzegają, że może.

Lekarze z American College of Emergency Physicians piszą o niebezpieczeństwach, jakie czyhają na ludzi, którzy SMS-owania nie przerywają nawet podczas przechodzenia przez ulicę.

Powołują się przy tym na rosnącą liczbę wypadków, których ofiarami padają zawzięcie esemesujący piesi, rowerzyści, a nawet motocykliści czy deskorolkowcy.

Lekarze wciąż bez kas

Projekt rozporządzenia ministra finansów przewiduje dalsze zwolnienie lekarzy z konieczności posiadania kas fiskalnych.

Zgodnie z ustawą o VAT, każda działalność, która polega na świadczeniu usług bądź sprzedaży towarów osobom fizycznym, powinna być objęta ewidencją kasową. Ustawa dopuszcza jednak zwolnienie niektórych grup zawodowych w drodze rozporządzenia ministra finansów.

Usługi medyczne są zwolnione z VAT, a jeżeli chodzi o podatek dochodowy, większość lekarzy płaci ryczałt.

Bank nie pożyczy

Banki nie chcą dawać kredytów zadłużonym szpitalom, dlatego te korzystają z pożyczek od firm windykacyjnych.

Kiedyś zajmowały się one głównie skupywaniem i odzyskiwaniem długów, teraz przede wszystkim udzielają pożyczek na utrzymanie płynności finansowej przez szpitale.

Trzy największe firmy działające w Polsce: magellan, MW Trade i Electus, pożyczyły szpitalom łącznie kilkaset milionów złotych. Jak pisze “Rzeczpospolita”, pożyczki od tych firm są droższe niż kredyty bankowe: ich cena to nawet kilkanaście procent rocznie.

Mniej dymu

Badania opublikowane w ciągu ostatnich latach jednoznacznie wskazują na związek biernego palenia z rozwojem chorób układu sercowo-naczyniowego.

Wdychanie dymu papierosowego przyspiesza powstawanie miażdżycy na wszystkich jej etapach. Może wywoływać zarówno ostre (zawał serca, niestabilna choroba wieńcowa, udar mózgu), jak i przewlekłe zdarzenia sercowe i naczyniowe.

Zagrożenie związane z narażeniem na dym tytoniowy wzrasta zwłaszcza przy obecności innych czynników ryzyka – nadciśnienia tętniczego, podwyższonego poziomu cholesterolu i cukrzycy.

Inwazja z Azji

W strumieniach w okolicach Ryk i Stężycy pojawiły się azjatyckie czebaczki i trawianki. Zjadają pokarm i pożerają ikrę ryb. Mogą też przenosić choroby i pasożyty, na które nasze gatunki nie są odporne.

Jak pisze “Dziennik Wschodni” czebaczek pochodzi z wód południowo-wschodniej Azji. Do naszego kraju dostał się prawdopodobnie z materiałem zarybieniowym karpia i amura.

Tylko trochę słońca

Wybierając produkty do ochrony przed słońcem należy zwrócić uwagę na nowe oznaczenia na opakowaniach – przypomina Komisja Europejska. Alarmuje, że niedostateczna ochrona łączy się z poważnymi zagrożeniami dla zdrowia.

Przedstawiciele Komisji zwracają przy tym uwagę, że filtr jest tylko jednym ze środków koniecznych dla skutecznej ochrony przed słońcem.

360 stopni dla zdrowia

Już drugi sezon trwa ogólnopolski program edukacyjny “Teva – 360 stopni dla zdrowia”. Założeniem akcji jest szeroko prowadzona profilaktyka wszystkich najważniejszych chorób cywilizacyjnych.

W ramach akcji pacjenci w całej Polsce mogą wykonać szereg badań profilaktycznych: od pomiaru ciśnienia tętniczego, aż po badania urologiczne.

Kulminacyjnym punktem programu będą w tym roku otwarte badania plenerowe w 7 dużych miastach na przełomie lipca i czerwca.

Powrót Belmondo

Słynny francuski aktor, 75-letni Jean-Paul Belmondo wraca na wielki ekran po siedmiu latach zmagania się z chorobą. Można go zobaczyć we francuskich kinach w najnowszym filmie “Un homme et un chien” (Człowiek i jego pies).

Gwiazdor pojawia się w filmowej roli po raz pierwszy od 2001 roku. Wtedy to doznał udaru mózgu, którego skutki, m.in częściowy paraliż twarzy, przerwały na długo filmową karierę.

Nieskuteczne reklamy

Reklamy leków na receptę, skierowane bezpośrednio do pacjentów wcale nie zwiększają sprzedaży.

Jak pisze serwis Nauka w Polsce PAP, powołując się na publikację “New Scientist”, reklamy w telewizji i prasie, przekonujące konsumenta do leku, który i tak przepisuje lekarz, od dawna budzą kontrowersje. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy zakładali jednak dotąd, że taka reklama jest skuteczna – według jednych poszerza wiedzę o chorobach, według innych – niepotrzebnie zwiększa spożycie leków.

Razem u doktora

Starsze osoby, które idą w towarzystwie na wizytę do lekarza są bardziej zadowolone z opieki medycznej, niż osoby, które odwiedzają lekarza w pojedynkę.

Naukowcy z Baltimore przebadali grupy 12.018 starszych osób – w wieku 65 lat i starszych.

Ponad jedna trzecia z nich przyznawała, że na wizyty lekarskie chodzi w czyimś towarzystwie – najczęściej był to współmałżonek, a w dalszej kolejności dorosłe dzieci, dalsi krewni, współlokatorzy, przyjaciele lub sąsiedzi.

Szpitale on line

Karetki z chorymi nie będą już krążyć po stolicy. Wolne miejsce w szpitalu lub stół operacyjny znajdzie im system komputerowy.

Jak informuje “Życie Warszawy”, nad stworzeniem takiego systemu ratownictwa medycznego pracuje Wojskowy Instytut Medyczny wraz z Wojskową Akademią Techniczną.

W Warszawie wciąż nie ma programu informatycznego, który zastąpiłby dzienne meldunki wysyłane przez dyrektorów lecznic do lekarza dyżurnego miasta. Teraz koordynator medyczny zbiera informacje o wolnych miejscach w szpitalach i przekazuje je pogotowiu.

Siostry w deficycie

O tym jaka będzie minimalna liczba pielęgniarek w szpitalu zadecyduje dyrektor placówki, a nie minister zdrowia – przewiduje rządowy projekt reformy służby zdrowia. Siostry obawiają się jednak, że na niektórych oddziałach zabraknie personelu.

Po przekształceniu szpitali w spółki prawa handlowego przestanie obowiązywać rozporządzenie ministra zdrowia, które określa minimalną liczbę pielęgniarek, zatrudnionych w placówkach medycznych. O tym, ile ich będzie pracowało na danym oddziale, decydowałby prezes spółki.

Droga w proszku

Polacy to europejscy liderzy w zażywaniu leków, tylko Francuzi łykają więcej niż my pigułek.

Z raportu, na który powołuje się “Dziennik”, wynika, że co piąty wypadek drogowy może być powodowany przez kierowcę oszołomionego środkami przeciwbólowymi czy uspokajającymi.

– Na naszych drogach pojawiło się kolejne zagrożenie, równie poważne, jak alkohol i brawura. To kierowcy jeżdżący pod wpływem leków działających jak alkohol i narkotyki – mówi “Dziennikowi” Krzysztof Dymura, ekspert z policji krakowskiej. – Ci ludzie są na drodze równie niebezpieczni jak pijani kierowcy.

Trudne, krótkie życie

Gwałtowna prywatyzacja, jaka nastąpiła po rozpadzie Związku Radzieckiego na początku lat 90., pociągnęła za sobą wzrost bezrobocia i łączy się też ze wzrostem umieralności mężczyzn – wynika z badań opublikowanych w piśmie “The Lancet”.

Autorzy badań analizowali wskaźnik umieralności mężczyzn w wieku produkcyjnym (15-59 lat) w pokomunistycznych krajach Europy Wschodniej i byłego ZSRR w latach 1989-2002.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH