Pacjenci w grupach

Od 1 lipca zakłady opieki zdrowotnej rozliczają się z NFZ na nowych zasadach. Według lekarzy, na których powołuje się “Życie Warszawy”, dla pacjentów może oznaczać to ograniczenie ilości badań i trudności z diagnozowaniem.

Chodzi o tzw. system JGP, czyli jednorodne grupy pacjentów. Według Narodowego Funduszu Zdrowia pacjenci z różnymi dolegliwościami mają być pogrupowani ze względu na wiek, czas hospitalizacji, rozpoznaną chorobę i zastosowane w leczeniu procedury. Na podstawie m.in. tych danych NFZ wycenia usługi medyczne i płaci szpitalom.

Nowe podliczanie szpitali

Od 1 lipca będzie obowiązywał nowy system rozliczeń NFZ ze szpitalami. Zdaniem prezesa Funduszu Jacka Paszkiewicza zmiany wymuszą na zoz-ach zwiększenie efektywności pracy, a pod warunkiem właściwego kodowania procedur – zapewnią wzrost przychodów.

System przyporządkowuje pacjentów z różnymi dolegliwościami do grup, których leczenie wiąże się z jednolitymi kosztami i podobnym podejściem diagnostycznym. Grupy wyznacza się na podstawie rozpoznania procedur medycznych, jakie będą wykorzystywane w leczeniu oraz wieku pacjenta i czasu pobytu w szpitalu.

Sześć do wyboru

Decentralizacja NFZ nastąpi do 2010 roku. Powstanie 6 niezależnych funduszy regionalnych. Każda ubezpieczona osoba będzie miała prawo wyboru, który fundusz będzie zarządzać jej składką zdrowotną – mówi minister zdrowia Ewa Kopacz.

W wywiadzie udzielonym “Gazecie Prawnej” pani minister obiecuje wprawdzie, że system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych zacznie działać od 2009 roku, ale nie ma co liczyć na szybkie wprowadzenie ulgi podatkowej dla osób, które wykupią dodatkowe polisy.

Fundusz na zęby

Za wizytę u dentysty połowę chce zapłacić Narodowy Fundusz Zdrowia – zadeklarował z rozmowie z “Gazetą Prawną” szef NFZ, Andrzej Sośnierz.

“Narodowy Fundusz Zdrowia planuje poprawić finansowanie stomatologii, która jest skandalicznie nisko opłacana. Pacjent powinien mieć możliwość wyboru gabinetu między takim, gdzie zapłaci 100 proc. za wykonaną usługę, a takim, gdzie dopłaciłby tylko 50 proc., bo reszta byłaby finansowana z NFZ” – mówi Andrzej Sośnierz.

Plan prezydenta

Prezydent rozważa likwidację Narodowego Funduszu Zdrowia i przeprowadzenie kolejnej reformy służby zdrowia.

Kancelaria Prezydenta chce zamówić szczegółową ekspertyzę z porównaniem efektywności NFZ i systemu kas chorych, wprowadzonego przez rząd Jerzego Buzka, a zlikwidowanego przez Leszka Millera.

Jak pisze tygodnik “Wprost” jest to początek ofensywy Lecha Kaczyńskiego w sprawie reformy służby zdrowia.

Konfrontacja NFZ i systemu kas chorych to pomysł Tomasza Zdrojewskiego, prezydenckiego doradcy ds. zdrowia.

Obława na medyków

66 szpitali i 2 siedziby Narodowego Funduszu Zdrowia na terenie 13 województw zostało przeszukanych w ramach akcji przeprowadzonej wspólnie przez policję i prokuraturę – podał “Wprost” w swoim internetowym wydaniu.

Według tygodnika, ministerstwo sprawiedliwości o akcji poinformowało ministra zdrowia Zbigniewa Religę.

Według informacji tygodnika, minister zdrowia miał wiele pretensji do przedstawicieli resortu sprawiedliwości po tym, gdy “Wprost” ujawnił aferę lekową. Uspokoił się dopiero, gdy dowiedział się jak bardzo rozległe i poważne jest to śledztwo.

Jeden z sześciu

W styczniu 2010 r. ruszy rewolucja w leczeniu. Według projektu ministerstwa zdrowia za dwa lata NFZ zastąpi sześć niezależnych od siebie funduszy. Nasze składki zdrowotne będą trafiać do funduszu, który sami wybierzemy na postawie katalogów ofert ubezpieczycieli

Dla przykładu: fundusz X będzie oferował leczenie w renomowanej klinice kardiochirurgicznej z Zabrza, a fundusz Y kontrakty z prywatnym szpitalem ortopedycznym w Krakowie. Jeśli chorujemy na serce, wybierzemy raczej ubezpieczenie w funduszu X.

Leczyć każdego

Trzy czwarte Polaków uważa, że Narodowy Fundusz Zdrowia powinien płacić za leczenie wszytskich, także alkoholików, narkomanów i przestępców.

W Wielkiej Brytanii w podobnej ankiecie prawie 70 proc. respondentów uznało, że alkoholicy i narkomani sami są winni swoim chorobom i państwo nie powinno za to płacić.

Jak wynika z sondażu OBOP, którego wyniki opublikował dziennik “Fakt” Polacy mają więcej od Anglików współczucia dla cierpiących i chorych.

Jest kasa

Narodowy Fundusz Zdrowia będzie miał mniejsze problemy z pieniędzmi na podwyżki dla lekarzy. Dzięki dobrej sytuacji gospodarczej do jego kasy wpłyną dwa miliardy zł więcej niż planowano – poinformowała “Rzeczpospolita”.

W ubiegłym roku składki zdrowotne były o ponad 600 mln zł wyższe niż planowano. W Funduszu czekają jeszcze na ostatnie zaliczane do ubiegłorocznych pieniądze, ale szacują, że wpływy za cały 2007 rok wyniosą 42,6 mld zł, a więc o miliard więcej niż zapisano w budżecie.

NFZ odda pieniądze

To bardzo dobra wiadomość. Narodowy Fundusz Zdrowia ma pieniądze i odda długi tym lecznicom, które ratowały tysiące pacjentów, choć nie pozwalały im na to podpisane z funduszem kontrakty! – zapowiada “Gazeta Pomorska”.

Ta informacja ucieszy szefów tych szpitali, które w minionych latach leczyły chorych na kredyt. To znaczy, że w stanach zagrożenia zdrowia i życia udzielały pomocy chorym, choć nie miały na pieniędzy z NFZ. O tym, że będzie lepiej, bo ubezpieczyciel zapłaci za większość świadczeń wykonywanych ponad limity poinformował wiceprezes funduszu Jacek Grabowski.

Zęby bez funduszu

Stomatolodzy nie chcą już podpisywać umów z Narodowym Funduszem Zdrowia, bo jest to ich zdaniem nieopłacalne. Fundusz drastycznie zaniża cennik wykonywanych przez nich usług.

Według wyliczeń niezależnych ekspertów, ceny usług, za które płaci NFZ, są o 260 proc. niższe od ich rzeczywistej wartości. Za wyrwanie zęba ubezpieczyciel płaci około 10 złotych, tymczasem realna cena zabiegu przekracza 30 zł.

Późna decyzja

Małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia znów przesunął termin ogłoszenia wyników konkursu w sprawie leczenia w regionie w 2007 r. Opóźnienie Fundusz usprawiedliwia problemami związanymi z obsługą programu komputerowego stosowanego do kontraktowania.

Jak pisze “Gazeta Krakowska” propozycje NFZ zostaną wszystkim przesłane pocztą. Na rozmowy będą zapraszane tylko szpitale niezadowolone z ofert Funduszu.

Prywatne ubezpieczenia

Od 2008 roku każda osoba, która będzie opłacać obowiązkową składkę zdrowotną do Narodowego Funduszu Zdrowia, będzie mogła wykupić tanie, oferowane przez prywatne firmy ubezpieczeniowe, dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne. Jak twierdzi Piotr Kulpa, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Zdrowotnych w resorcie zdrowia, składka ma wynosić nie więcej niz 32 zł miesięcznie. Będzie mogła być jeszcze niższa, jeżeli pracodawcy dofinansują ją z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Bon z dwóch stron

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Sośnierz powiedział, że popiera ideę bonu zdrowotnego, za który pacjenci ubezpieczaliby się i dzięki temu korzystali ze świadczeń zdrowotnych zawartych w koszyku świadczeń gwarantowanych. Zastrzegł jednak, że wprowadzenie tego pomysłu w życie nie leży w jego kompetencjach.

Minister zdrowia jest przeciwny pomysłowi.

“Andrzej Sośnierz jest nadal zwolennikiem i orędownikiem bonu zdrowotnego. Ale prezes NFZ nie jest właściwym organem do kierowania pomysłów, jak należy reformować służbę zdrowia” – informuje Sośnierz.

Podwyżki dla lekarzy

Nowy prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Sośnierz zmienił zarządzenie swojego poprzednika Jerzego Millera, dotyczące rozdzielenia pieniędzy na podwyżki dla pracowników służby zdrowia od października tego roku.

“Zakłady dostaną pieniądze szybciej; będzie uproszczony sposób ich przekazania” – powiedział Sośnierz we wtorek na konferencji prasowej. Wyjaśnił, że zmiana polega na przekazaniu ZOZ-om określonej kwoty na podwyżki, a nie – jak było wcześniej – uzależnienie tej sumy od liczby wykonanych przez ZOZ-y świadczeń.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH