Początek 2009 roku na światowych rynkach wiązał się z dużą niepewnością. Wszyscy od Azji po Amerykę zastanawiali się, jak przygotować się na najgorsze. Prawdę mówiąc sami nie wiedzieliśmy, co może się wydarzyć i jak głęboko sięgnie przewidywany kryzys.
Opcje walutowe to ostatnio bardzo gorący temat. Gdy złotówka zaczęła tracić na wartości, wiele polskich firm poniosło straty szacowane nawet na kilkadziesiąt miliardów złotych. Teraz padają wzajemne oskarżenia między przedsiębiorcami, pośrednikami i bankami.
Pierwszy artykuł w nowym roku poświęcimy podsumowaniu minionych 12 miesięcy. Tym razem zrobimy to w trochę inny sposób. Nie będziemy oceniać poszczególnych spółek, indeksów czy funduszy, lecz podamy konkretne stopy zwrotu. O ocenę globalnego rynku pokusimy się w następnym numerze „Managera Apteki”.
Kontrakty terminowe należą do bardzo zaawansowanych produktów na polskim rynku finansowym. Mimo że są na nim od niedawna, to cieszą się coraz większym uznaniem wśród doświadczonych inwestorów.
Tym artykułem rozpoczynamy cykl poświęcony instrumentom pochodnym. W kilku kolejnych wydaniach „Managera Apteki” postaramy się przybliżyć to zagadnienie.
Pierwszy kwartał 2008 roku był trzecim z kolei, w którym spadały indeksy na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych. Nie działo się to samoistnie, ale w kontekście słabości rynków światowych.
Tym razem przeniesiemy się na Daleki Wschód w lata 90. XX wieku. Opowiemy, jak doszło do największej afery finansowej końca minionego stulecia – o upadku najstarszego brytyjskiego banku.
Mimo że najpopularniejsze indeksy kończyły 2007 rok na plusach, to dla inwestorów giełdowych – zwłaszcza w kontekście zwrotu indeksów w latach 2003-2006 – był on w drugim półroczu nieudany.
Pod koniec października br. media wspominały rocznicę słynnego krachu na Wall Street. Postanowiliśmy więc zafundować Czytelnikom „Managera Apteki” podróż w czasie do Ameryki końca lat 20. ubiegłego wieku. Postaramy się wyjaśnić, dlaczego doszło do załamania na nowojorskiej giełdzie i jakie to miało konsekwencje dla całego świata.
Podstawą wszystkich teorii związanych z analizą techniczną jest tak zwana teoria Dowa. „Tak zwana”, gdyż nigdy nie została wydana w formie książki, a pojawiła się jedynie w cyklu felietonów na łamach The Wall Street Journal.
Badanie zachowań rynku przy użyciu wykresów fachowo nazywa się analizą techniczną. Jej celem jest próba przewidywania przyszłych notowań na podstawie zachowań kursu, jakie miały miejsce w przeszłości.
Strata jest nieodłączną częścią gry inwestycyjnej. Kiedy generują ją nowicjusze, często z jej powodu dochodzi do zmian osobowościowych. Aby ich uniknąć, warto zastanowić się, jakie są przyczyny tej straty, a co za tym idzie, jaki błąd popełnił inwestor.
Jednym z bardziej skomplikowanych instrumentów notowanych na GPW są opcje. Dzięki nim, inwestując nawet niewielką kwotę, mamy szansę osiągnąć wysokie zyski. Aby ograniczyć ryzyko starty, warto poznać reguły gry.
Od lipca 2007 roku na giełdach światowych – po kilku latach hossy – kursy akcji zaczęły spadać. Jeszcze w październiku WIG20 ustanowił historyczny szczyt notowań w czasie sesji. Sposób, w jaki to osiągnął, był dość czytelny i świadczył o jednym – skończył się dobry czas dla giełdy.
Zdecydowaliśmy się zostać inwestorami giełdowymi. Wybraliśmy strategię naszego „bogacenia się”, mamy niezbędne do realizacji tego celu środki, za nami też okres inwestowania „na sucho”. Pojawia się pytanie: co dalej?
Wiele osób trafiając na rynki kapitałowe nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak jak w każdym biznesie i tu istnieje ryzyko związane z utratą części lub całego włożonego kapitału.
W tym numerze zakończymy podsumowanie minionego roku na giełdzie. Tym razem opiszemy instrumenty bezpiecznego inwestowania, indeksy giełd światowych i rynek walut.
Miniony rok okazał się udany dla posiadaczy akcji. Odzwierciedla to zachowanie indeksów. Na przykład WIG zanotował 46-proc. ruch w górę, a WIG20 blisko 28-proc. Prawdziwym hitem wśród indeksów okazał się jednak WIG-Budownictwo – wzrósł on aż o 160 proc.
Rynek finansowy od setek lat fascynuje na całym świecie. Jednych pociąga, innych zaś przeraża. Co sprawia, że inwestowanie pieniędzy znajduje coraz to nowe rzesze amatorów wielkich – i co ważne – szybkich zarobków?
Wprawdzie polscy inwestorzy nadal preferują samodzielne inwestycje kapitałowe na giełdzie lub poprzez rynek funduszy inwestycyjnych, ale coraz więcej osób zwraca baczniejszą uwagę na rynek walut.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.