Celem Hahnemanna było „poszukiwanie patogenezy lekarstwa”. W myśl tej zasady leczenie gorączki polegało na podaniu środków wywołujących podwyższenie, a nie obniżenie temperatury. Stąd nazwa homeopatia pochodząca od greckiego słowa „homois” – podobny.
„Zostanie po nim pusty pokój i małomówna, cicha sława” – tak wspominano prof. Stanisława Binieckiego podczas ostatniego pożegnania na warszawskich Powązkach. Poznając jego biografię można odnieść wrażenie, że te słowa doskonale oddają jego życiowe perypetie, zmagania i sukcesy.
Hipokrates i jego sposób uprawiania medycyny to początek nowej ery w tej dziedzinie. Dotąd medycyna oscylowała między traktowanym jak rzemiosło leczeniem, a filozoficzną dywagacją nad pochodzeniem i celem ludzkiego życia. Hipokrates zaproponował trzecią drogę prowadzącą w kierunku naukowym.
Prof. Bobrański to jedna z bardziej zasłużonych postaci polskiej chemii farmaceutycznej. Lata jego pracy na Uniwersytecie we Wrocławiu przypadły na okres powojenny.
Nowy Sącz, 10 maja 1904 roku. Na świat przyszedł Bogusław Bobrański. Gdy dorósł, podjął życiową decyzję, iż chce na poważnie zająć się chemią. Na wydziale chemii Politechniki Lwowskiej Bobrański odbył studia i w 1926 roku uzyskał tytuł inżyniera chemika.
W obecnych czasach trudno wyobrazić sobie apteki bez pracujących w nich kobiet. Tak jednak było do końca XIX wieku. Zawód aptekarza zarezerwowany był wyłącznie dla mężczyzn.
Dopiero pod koniec XIX w. kobiety zaczęły upominać się o dostęp do kształcenia uniwersyteckiego i walczyć o zawodową pozycję, ale w przypadku farmacji zadanie było podwójnie trudne ze względu na rzemieślniczo-akademicki system kształcenia oraz społeczną niechęć do zmian. Wszyscy adepci tego zawodu musieli zmierzyć się najpierw z praktyką – odbyć staż uczniowski i pomocnika aptekarskiego. Zgodę na taką naukę wydawał właściciel apteki, a ten zwykle nie chciał wprowadzać rewolucyjnych zmian mogących odstraszyć pacjentów. Dodatkowym utrudnieniem był zakaz prowadzenia praktyk koedukacyjnych.
Do ugruntowania pozycji nauk farmaceutycznych przyczynił się w dużej mierze Stanisław Staszic. To on zwrócił uwagę, że ta nauka skupia wiedzę, jak uśmierzyć cierpienia ludzkości.
Rzadko patrzymy dzisiaj na zdrowie i chorobę w kategoriach duchowych. Dla Paracelsusa było to jedyną właściwą drogą do prawdziwego poznania przyczyn chorób i harmonii wszechświata. Dla niego ludzkie ciało było odzwierciedleniem kosmosu.
Adam Hanuszkiewicz to jeden z najwybitniejszych współczesnych reżyserów i aktorów teatralnych. Jego honda
z „Balladyny” czy drabina z „Kordiana” przeszły już do historii. Jest autorem dwóch książek „Psy, hondy i drabina” oraz „Zbyt duża różnica płci…”. Sam o sobie mówi, że lepiej niż na teatrze zna się tylko na kobietach. Obdarzony ogromnym poczuciem humoru, dystansem do siebie i do świata, niemalże na każdy temat ma jakąś anegdotę. Oto jedna z nich o babci Jadwidze.
Antoni Czechow miał poczucie związku z medycyną. Premiery jego sztuk w Moskiewskim Teatrze Artystycznym (MchAT) zapewniły mu już rozgłos europejski. Konstanty Stanisławski zapamiętał, że gdy rozchorował się jeden z czołowych aktorów Czechow zawołał: „ja przecież jestem lekarzem!“ I zaordynował choremu… krople walerianowe.
Tytus Chałubiński przeszedł do historii jako najsławniejszy polski lekarz-społecznik drugiej połowy XIX wieku. Do dziś zadziwia renesansową rozległością zainteresowań, działań i dokonań, nierzadko pionierskich.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny, oznacza zgodę na ich użycie. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz edytować swoje dane osobowe.
Administratorem danych jest Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS , ul. Tarczyńska 5/9 lok. 36, 02-025 Warszawa, NIP: 526-17-62-071 w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych oraz ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne w celach marketingowych.