Dziedzictwo Hipokratesa


Hipokrates i jego sposób uprawiania medycyny to początek nowej ery w tej dziedzinie. Dotąd medycyna oscylowała między traktowanym jak rzemiosło leczeniem, a filozoficzną dywagacją nad pochodzeniem i celem ludzkiego życia. Hipokrates zaproponował trzecią drogę prowadzącą w kierunku naukowym.

Aby zrozumieć, jak wielki wkład w rozwój medycyny włożył ten grecki uczony z IV w. p.n.e., należałoby poznać czasy, w jakich przyszło mu żyć i jakie znaczenie miała dla ówczesnych ludzi medycyna.

IV w. p.n.e. to czas rozkwitu nauki, która z okresu dywagacji bardziej duchowych niż racjonalnych powoli zbliżała się w stronę racjonalności i naukowego porządku. Życie intelektualne ówczesnych ludzi ogniskowało się wokół świątyń. To z nich wywodzili się lekarze. Podobnie było z Hipokratesem, którego ojciec działał jako kapłan w świątyni Asklepiosa.

W świątyniach dyskutowano, wymieniano doświadczenia, tam też praktykowano medycynę. Często
leczeniem oraz rozprowadzaniem leków zajmowali się ludzie niewykształceni medycznie: znachorzy, sprzedawcy ziół i leków. Do czasów Hipokratesa medycyna uważana była za sztukę, pewną umiejętność wrodzoną, bliższą filozofii niż wiedzy empirycznej.

Obserwacja pacjentów
Hipokrates był jednym z pierwszych lekarzy, dzięki którym medycyna zmieniła swoje oblicze, stała się nauką opartą na faktach. Można powiedzieć, że w swej pracy jako pierwszy zastosował metodę indukcyjną polegającą na gromadzeniu mnóstwa drobnych danych i próbie stworzenia na ich podstawie racjonalnego uogólnienia. A więc przede wszystkim obserwacja, doświadczenie, a następnie intelektualna refleksja, która pomagała wyciągać wnioski z nagromadzonej wiedzy.

Do dziś znane są jego aforyzmy, w których opisywał objawy i rokowania. Z pism Hipokratesa wynika, że ogromną
wiedzę czerpał on z obserwacji swoich licznych pacjentów.

Patogeneza humoralna
Z dorobku Hipokratesa bierze się przekonanie o istnieniu różnych temperamentów. Flegmatyk, choleryk, sangwinik czy melancholik to jednak nie tylko psychiczne predyspozycje, to również określenia patologii, które stają się przyczyną chorób.

Według Hipokratesa zasadnicze znaczenie dla zdrowia ma równowaga soków (łac. humores) w ciele: krwi, śluzu, żółci i czarnej żółci. Zgodnie z tą teorią, jeśli było zbyt dużo śluzu w mózgu, wyciekał on przez nos i tak powstawał katar; czarna żółć, sok wytwarzany w śledzionie, wywoływała m.in. stany smutku. Humoralna teoria Hipokratesa zainspirowała wielu jego następców, m.in. Hildegardę z Bingen – mniszkę i lekarkę żyjącą wiele wieków później.

Dla medycyny Hipokratesa podstawowym pojęciem była natura. To ona – w sytuacji zaburzenia równowagi soków – miała dążyć do uzdrowienia. Lekarz nie powinien jej w tym przeszkadzać, tylko wspierać swoim działaniem – stąd słynne primum non nocere.

Przede wszystkim obserwacja
Wśród zaobserwowanych przez Hipokratesa prawidłowości znalazło się przekonanie, że każda choroba przebiega w sposób dynamiczny i zawsze musi nastąpić moment przełomowy – kryzys, przesilenie choroby. Ten najtrudniejszy moment, o ile wystąpi w odpowiednim dniu, może być sygnałem zdrowienia, bądź zwiastować niepomyślny rozwój wydarzeń. Niektórzy z następców Hipokratesa, wybiórczo traktujący jego wiedzę, koncentrowali się przede wszystkim na odkryciu, który dzień choroby jest najwłaściwszym na owo przesilenie. W dniach owego kryzysu uważny lekarz mógł zaobserwować m.in. wydalanie nadmiaru niektórych soków: śluzu, żółci lub krwi tak by organizm mógł powrócić do zdrowej harmonii.

Według Hipokratesa niektóre choroby miały charakter cykliczny i podobne przesilenia chory przechodził wiele razy. Taką chorobą miała być febra. W dziełach Hipokratesa zajmuje ona szczególne miejsce. Lekarz pod tym określeniem rozumiał wszystkie choroby przebiegające z wysoką gorączką, przeważnie zakaźne – malaria, tyfus, grypa.

Dzięki swym wieloletnim szczegółowym studiom Hipokrates zdobył też sporą wiedzę o chorobach zakaźnych. Używał terminu epidemii mówiąc o chorobach nawiedzających całe narody. Mając pewne pojęcie o zaraźliwości, wywodził jej przyczyny od czynników zewnętrznych: powietrza, wiatru, wody, klimatu.

Drobiazgowe badania
W pracy Hipokratesa szczególne znaczenie miało drobiazgowe badanie chorego. W jego metodzie nie było mowy o schematyzmie. Ów niezwykły lekarz wielokrotnie, także w formie aforyzmów, podkreślał, jak trudno zdobyć odpowiednią ilość danych do stworzenia choćby najprostszej diagnozy. Dlatego jedynym pewnikiem były konkretne, zaobserwowane objawy. Na tym należało opierać skuteczność leczenia.

Oprócz badania wydzielin chorego Hipokrates pytał m.in. o samopoczucie, najchętniej przybieraną pozycje do snu, apetyt. Przykładał ucho do ciała chorego, opukiwał i obmacywał dokładnie. Trzeba jednak dodać, że w jego czasach wiedza o anatomii człowieka była znikoma. Wynikało to ze specyfiki greckiej kultury, w której krojenie zwłok było niedopuszczalne. Dlatego posiłkowano się wiedzą o anatomii zwierząt, przekładając ją na ludzkie ciało. Wynikały z tego przeróżne nieporozumienia. Uważano np. że macica u kobiet jest dwurożna, jak u zwierząt.

Hipokrates żył w czasach, w których o szczegółową wiedzę medyczną było trudno. Mimo to stworzył standardy medycznej praktyki – w pewnym sensie – obowiązujące do dziś. Przecież każdy młody adept sztuki medycznej składa przysięgę Hipokratesa – kodeks odnoszący się nie tyle do codziennej praktyki, ile do szerszych założeń światopoglądowych, bez których niesienie pomocy cierpiącym w każdym czasie i miejscu nie byłoby możliwe.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH