Rodzice na 6!!!


12 porad jak zadbać o zdrowie małego ucznia.

Rodzice często zastanawiają się, jak mogą pomóc swojemu dziecku, gdy zaczyna naukę w szkole. Zazwyczaj skupiają się przy tym na nowym piórniku, ładnych zeszytach i dobrych podręcznikach. Oczywiście to też jest ważne, ale czy przypadkiem w ferworze zakupów szkolnych nie zapominamy o kwestiach związanych ze zdrowiem naszej pociechy?
W trosce o dobro waszego dziecka przygotowaliśmy 12 rad, które mogą okazać się bardzo przydatne dla rodziców świeżo upieczonego ucznia, zwłaszcza teraz – w okresie jesienno-zimowym.

Zdrowie

  • W pierwszych miesiącach roku szkolnego powinniśmy zabrać dziecko na wizytę kontrolną do lekarza. Dobrze, żeby specjalista (ortopeda) sprawdził, czy dziecko nie ma wady postawy (wczesne jej rozpoznanie pozwoli podjąć decyzję o zapisaniu „szkraba” na bezpłatną gimnastykę korekcyjną organizowaną w szkole). Skonsultujmy się także z dentystą i okulistą – być może i tu konieczna jest szybka reakcja.
  • Pamiętajmy o drugim śniadaniu dla naszego dziecka. Niech nie będą to tylko kanapki. Młody organizm wręcz domaga się witamin – dlatego starajmy się wzbogacać szkolne posiłki o owoce i warzywa (np. marchewkę czy pomidora) bądź soki. Mały batonik też nie zaszkodzi, zwłaszcza z muesli.
  • Okres jesienno-zimowy to czas, kiedy nie trudno o infekcję. Organizm dziecka potrzebuje wtedy wzmożonej ochrony w postaci witamin i minerałów. Troskliwi rodzice powinni więc zadbać o to, aby ich pociechy przed wyjściem do szkoły przyjmowały stosowny preparat witaminowy, który wzmocni organizm i na pewno poprawi odporność naszego malucha.

Higiena

  • Nauczmy naszego malca, jak dbać o higienę w szkole. Zadbajmy, aby mały uczeń zawsze miał czysty strój do gimnastyki i przybory toaletowe, aby – o ile pozwalają na to warunki szkolne – mógł wziąć prysznic po zajęciach z WF-u.
  • Przekonajmy dziecko, aby zawsze po skorzystaniu z toalety myło ręce. Szkolna łazienka to także miejsce, gdzie na malca czyhają rozmaite zarazki. Dlatego najbezpieczniej jest, gdy nasza pociecha w ogóle nie siada na sedesie.
  • Często, a szczególnie jesienią i zimą, zapominamy o wietrzeniu pomieszczeń, w których dzieci się uczą. Dotyczy to zarówno szkoły, jak i domu. Konieczne jest, aby w czasie przerwy otworzyć okno i wpuścić trochę świeżego powietrza. Dotleniamy w ten sposób mózg dziecka. „Ciężkie” powietrze powoduje uczucie senności i nie wpływa korzystnie na koncentrację.

Warsztat pracy

  • Na początku roku szkolnego powinniśmy poinformować nauczyciela o ewentualnej wadzie wzroku lub leworęczności dziecka. Jeśli jeszcze nie zdążyliśmy tego zrobić, postarajmy się o to jak najszybciej. Należy bowiem zadbać, by dziecko siedziało na właściwym miejscu (uczeń leworęczny powinien siedzieć z lewej strony ławki, wtedy dzieci unikają szturchania się łokciami podczas pisania).
  • Pedagog powinien również wiedzieć, na co mały uczeń jest uczulony.
  • Należy pamiętać o tym, aby krzesło było odpowiednio dopasowane do biurka czy szkolnej ławki. Przecież wiek szkolny to okres, kiedy kształtuje się układ kostny młodego człowieka. Wtedy dziecko jest najbardziej narażone na wady postawy.
  • Ważne jest odpowiednie oświetlenie przy biurku, gdzie dziecko się uczy. Dla praworęcznych lampę mocujemy z lewej, natomiast dla leworęcznych z prawej strony. W ten sposób dziecko nie zasłania sobie światła i nie psuje wzroku.

Wyposażenie

  • Warto zadbać o obuwie na zmianę. W końcu dziecko spędza w szkole kilka godzin dziennie. Buty powinny być przede wszystkim wygodne, z elastyczną podeszwą i wykonane z odpowiedniego materiału, aby skóra stóp oddychała. Może warto pomyśleć o zakupie skórzanych wkładek do obuwia, które dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu mogłyby zapobiegać płaskostopiu, zapewniając jednocześnie dopływ powietrza do stopy.
  • Bardzo istotną rzeczą jest dobrze dobrany plecak czy tornister. Najlepiej, aby miał usztywniony tył. Jego szelki powinny być dość szerokie, a ich długość dostosowana do wzrostu dziecka (plecak nie może wisieć do kolan). Wykluczone jest noszenie torby – to duże nadwyrężenie dla młodego kręgosłupa, które nieuchronnie doprowadzi do jego skrzywienia. Nie zapominajmy też, aby tornister miał elementy odblaskowe.
  • Odpowiedni strój do szkoły również wpływa na higienę dziecka. Najodpowiedniejszy jest wariant na tzw. cebulkę. Wiadomo, że dzieci są bardzo ruchliwe, na przerwach często biegają. Szczególnie w chłodne dni różnica temperatur na zewnątrz i w budynku może być znaczna, dlatego dobrze, aby dziecko mogło się rozebrać np. ze sweterka. Grubo ubrane w ciepłym pomieszczeniu mogłoby się przeziębić po wyjściu ze szkoły.

Drodzy rodzice, mamy nadzieję, że powyższe rady okazały się dla Was cenne i pomogą Wam odpowiednio zatroszczyć się o zdrowie małych uczniów. Kiedy zastosujecie się do tych 12 wskazówek, stworzycie swojemu dziecku dobre warunki do rozwoju i nauki. I bez wątpienia duży będzie Wasz wkład w szóstki przynoszone w dzienniczku przez Waszą pociechę.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH