Suplementy diety w chorobach serca

Suplementy diety w chorobach serca


W ostatnich latach znacząco wzrosła popularność suplementów diety wśród pacjentów. W wyborze takich preparatów polegają oni głównie na radach farmaceuty. Powinniśmy więc zgłębiać swoją wiedzę na ten temat.

Rynek leków kardiologicznych i naczyniowych jest jednym z najbardziej rozwiniętych w całej medycynie. Nic jednak nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie czekało nas jakieś przełomowe odkrycie, diametralnie zmieniające standardy leczenia.

W ostatnich latach widać spadek finansowania prac nad rozwojem leków kardiologicznych, spowodowany głównie brakiem perspektyw na opatentowanie nowego leku poprawiającego leczenie chorób sercowo-naczyniowych (pisano o tym w „New England Journall of Medicine” w marcu 2009 roku). Poszukiwania dodatkowych możliwości terapeutycznych wydają się więc jak najbardziej uzasadnione. Jedną z nich stanowi suplementacja diety. Przedstawiamy przegląd badań na temat najpopularniejszych substancji stosowanych w suplementach.

Kwasy omega-3
Udowodniono, że kwasy omega-3 odgrywają istotną rolę w zmniejszaniu ryzyka miażdżycy, ponieważ wpływają na zmniejszenie stężenia triglicerydów w surowicy krwi, poprawę profilu lipidowego oraz wzrost frakcji cholesterolu HDL. Niestety jednak w wysokich dawkach (przekraczających zalecane dzienne spożycie, czyli 1 g) mogą podwyższać frakcję LDL.

Zaobserwowano także, że kwasy omega-3 wykazują właściwości obniżające ciśnienie krwi, antyagregacyjne, antyarytmiczne oraz przeciwzapalne. W wielu badaniach udowodniono wpływ tych związków na zmniejszenie ryzyka nagłej śmierci sercowej wywołanej ciężkimi komorowymi zaburzeniami rytmu. Badanie GISSI-Prevenzione HF dowiodło, że suplementacja kwasami omega-3 zmniejsza śmiertelność wśród pacjentów z niewydolnością serca.

Magnez
W wielu opracowaniach zwraca się uwagę na możliwość związku dodatkowej podaży magnezu w diecie z obniżeniem ryzyka wystąpienia choroby wieńcowej serca. W związku z brakiem doniesień na temat działań niepożądanych, suplementację magnezem uznaje się za bezpieczną metodę mogącą pomóc w obniżeniu ryzyka sercowo-
‑naczyniowego.

Antyoksydanty
Do najczęściej stosowanych antyoksydantów zaliczamy witaminy C, E oraz beta-karoten. Metaanaliza 374 488 przypadków pokazała jednak umiarkowanie skuteczny wpływ antyoksydantów na prewencję choroby niedokrwiennej serca. Jedynie preparaty zawierające witaminę E wykazywały przewagę nad placebo, nieznacznie zmniejszając ryzyko względne wystąpienia choroby wieńcowej. Wyżej wspomniane badanie GISSI Prevenzione wykazało jednak, iż stosowanie witaminy E może podnosić ryzyko wystąpienia niewydolności serca oraz zawału. Obecnie odchodzi się od stosowanie jej w suplementacji. Natomiast podawanie witaminy C, niezależnie od jej poziomu w diecie, nie wpływało na prewencję niedokrwienia mięś­nia sercowego. Podobne wnioski dotyczą suplementacji beta-karotenem.

Wiele danych wskazuje na to, że witaminy B6 i B12 oraz kwas foliowy odgrywają ochronną rolę przed chorobami sercowo-naczyniowymi. Uczestniczą one w procesie prawidłowej przemiany homocysteiny, aminokwasu, który uszkadza śródbłonek tętnic. Osoby ze zwiększonymi poziomami homocysteiny są bardziej zagrożone miażdżycą, a aminokwas ten został uznany za niezależny czynnik ryzyka tej choroby. Wyniki badania „HOPE 2” wskazują, iż stosowanie tych witamin wspólnie z kwasem foliowym przyczynia się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia udaru mózgu. Nie zauważono jednak znaczącego ich wpływu na rozwój chorób serca.

Uważa się także, iż polifenole zawarte w winogronach, czekoladzie, orzechach czy yerba mate mogą mieć pozytywny wpływ na prewencję chorób sercowo-naczyniowych. Nie dysponujemy jednak jednoznacznymi wynikami na ten temat. Co więcej, obecnie panujący pogląd o zbawiennym wpływie czerwonego wina nie wydaje się już być tak przekonujący.
Niektórzy badacze sugerują, że pozytywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy ma standardowa porcja alkoholu, bez względu na jego pochodzenie. W takim przypadku 330 ml piwa, 175 ml wina, czy 50 ml wódki dziennie ma dokładnie taki sam wpływ na nasze serce. Z oczywistych względów trudno jednak przeprowadzić obiektywne badania nad wyizolowanym wpływem alkoholu na rozwój chorób serca.

Sporą uwagę przykłada się ostatnio do oceny wpływu antocyjanów na nasze zdrowie. Są one obecne w owocach, np. wiśniach, jagodach, czarnych porzeczkach, winogronach. W badaniach in vitro wykazano ich wpływ antyoksydacyjny, przeciwzapalny, przeciwbakteryjny, a nawet antykancerogenny. Zostają jednak szybko zmetabliozowane przez organizm, a ich krążące formy należą do nieaktywnych metabolitów. Podobny problem napotkano z aktywnością biologiczną większości antyoksydantów.

Aminokwasy
Wraz z odkryciem endogennego mechanizmu syntezy tlenku azotu i jego roli w patofizjologii chorób układu krążenia, pokładano olbrzymie nadzieje w próbach modyfikacji jego wydzielania. Jednym z możliwych wariantów wydawało się dostarczenie podstawowego substratu dla syntezy NO, jakim jest L-arginina. Wyniki badań nad tym aminokwasem, mimo że były prowadzone przez renomowane zespoły i publikowane w prestiżowych pismach, nie pozwoliły jednoznacznie rozstrzygnąć, czy jego stosowanie w prewencji chorób serca jest uzasadnione. W opinii jednych badaczy taka suplementacja obniża ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Inne opracowania, oparte na metaanalizie publikacji z bazy Pub-med, nie wykazują żadnego wpływu dodatkowej podaży tego aminokwasu w diecie. Jeszcze inne wskazują na jego potencjalnie szkodliwy wpływ – w grupie pacjentów po przebytym zawale mięśnia sercowego.

Złoty środek
Jedno z najbardziej kompetentnych opracowań dotyczących suplementacji i roli diety w chorobach sercowo-naczyniowych przedstawiono w piśmie „JAMA” w 2002 roku. Na podstawie badań kohortowych i prób klinicznych wyodrębniono trzy podstawowe strategie, którymi należy się kierować. Są to: zastąpienie nasyconych kwasów tłuszczowych kwasami nienasyconymi, zwiększenie podaży kwasów omega-3 pochodzących z ryb, suplementów oraz ze źródeł roślinnych, a także stosowanie diety bogatej w owoce, warzywa, orzechy oraz pełnoziarniste produkty zbożowe.

Farmaceuta odgrywa bardzo ważną rolę doradczą. Warto poszerzać swoją wiedzę o suplementacji, aby jak najlepiej służyć pacjentom, polecając im odpowiednie dla nich produkty.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH