Racjonalna antybiotykoterapia

Przemysł farmaceutyczny wycofuje się z poszukiwań nowych antybiotyków, uznając ten obszar za mało obiecujący finansowo, należy więc ze szczególną rozwagą stosować te antybiotyki, które zachowały swoją skuteczność przeciwbakteryjną. Stąd tak ważna jest racjonalna antybiotykoterapia.

Jak działają antybiotyki?

Antybiotyki są substancjami działającymi na różne drobnoustroje chorobotwórcze, ale z wyłączeniem wirusów. Mechanizmy ich działania, których celem jest zabicie, bądź zahamowanie rozwoju szkodliwych mikrobów są różne. Dlatego warto wiedzieć, co przyjmujemy.

Niebezpieczne antybiotyki

Lekarze rodzinni mają pomysł, jak walczyć z nadużywaniem antybiotyków. Chcą wykonywać pacjentom tzw. testy CRP, które pozwoliłyby zmniejszyć liczbę przyjmujących te leki nawet o 85 proc.

W wielu gabinetach lekarskich panuje zasada, że bezpieczniej jest podać antybiotyk, a niebezpieczniej jest go nie podać.

W rezultacie aż 88 proc. chorych, którzy przychodzą do przychodni z objawami infekcji, dostaje antybiotyki. Każdego dnia przyjmuje je aż 25 na każdy tysiąc Polaków. Tylko w czterech europejskich krajach ten wskaźnik jest jeszcze wyższy.

Groźne antybiotyki

Lekarze powinni być znacznie bardziej powściągliwi w przepisywaniu swoim pacjentom kuracji antybiotykowych – twierdzą naukowcy na łamach lutowego wydania pisma “The Lancet”. Związek pomiędzy zażywaniem tego typu leków, a
rozwojem odporności na nie wśród groźnych mikroorganizmów nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Oporność na antybiotyki jest jednym z głównych problemów, z jakimi boryka się współczesna medycyna. I choć od lat wiadomo, że jej rozwojowi sprzyja częste zażywanie antybiotyków, związek przyczynowo-skutkowy nie jest w pełni poznany.

Zamknąć koguta

W ślad za potwierdzeniem wirusa ptasiej grypy groźnej dla ludzi odmiany H5N1 w Wielkiej Brytanii, Komisja Europejska zaleciła krajom członkowskim UE nakazanie
trzymania drobiu w zamknięciu, by ograniczyć jego kontakt z dzikimi ptakami przenoszącymi wirusa.

Zdaniem Komisji Europejskiej taki obowiązek powinien zostać wprowadzony na wszystkich terenach “wysokiego ryzyka”, to znaczy tam, gdzie w pobliżu gospodarstw rolnych występują duże skupiska dzikiego ptactwa, zwłaszcza ptaków wędrownych.

Szybkie testy

Już wkrótce idąc do lekarza będziemy mieli szansę na skuteczne leczenie. Postawienie właściwej diagnozy ułatwią szybkie testy krwi. Ich wyniki pomogą dobrać leki – podaje “Dziennik”.

Teraz aż połowa kuracji antybiotykowych jest chybiona. W efekcie prawie pół miliarda złotych z budżetu zostaje wyrzucona w błoto. Nic dziwnego, że resort zdrowia rozważa dofinansowanie szybkich testów.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH