Przepracowany jak lekarz
Nawet 300 godzin pracy miesięcznie to lekarska norma w Polsce. Nowe przepisy miałyby nakładać jednakowe ograniczenia na lekarzy pracujących na kontraktach i zatrudnionych na etatach.
Temat przepracowania lekarzy pojawia się za każdym razem, gdy na światło dzienne wychodzą szczegóły ukazujące patologię naszego systemu pracy. W lipcu tego roku zmarł w szpitalu w Głubczycach 52-letni anestezjolog, który dyżurował piątą dobę z rzędu. Niedługo potem w prasie ukazał się wywiad z młodą rezydentką ginekologii. Opowiadała ona o typowym miesiącu swojej pracy, czyli o ponad 300 godzinach spędzonych w czterech zakładach opieki zdrowotnej. Lekarz poddany tak dużemu obciążeniu, nie jest zdolny do utrzymania wysokiego standardu świadczonych usług medycznych, a także – najzwyczajniej – działa na szkodę własną.