Grypa z Czech

Epidemia grypy panuje od kilku dni w wielu czeskich miejscowościach położonych przy granicy z Polską. W aptekach i przychodniach ustawiają się długie kolejki. W sześciu szpitalach, w tym w Czeskim Cieszynie, wprowadzono w piątek zakaz odwiedzin – pisze “Dziennik Zachodni”.

Czy grypa może do nas dotrzeć? – Wirusy nie znają granic. Grypa powoli idzie do nas – nie ma wątpliwości doktor Krystyna Krygel z przychodni przy ul. Frysztackiej w Cieszynie.

Bajki rodziców

Naukowcy z USA dowiedli, że, wbrew ogólnym przekonaniom, małe dzieci potrafią rozróżniać rzeczywistość od fikcji. Wyniki badań opublikowano na łamach pisma “Child Development”.

Dzieciństwo to czas, w którym do małych główek trafia cała masa, często zbędnych i nieprawdziwych informacji. Dotychczas uważano, że dzieci wierzą we wszystko, co im mówimy. Okazało się, że wcale tak nie jest.

Mycie czyści ręce i duszę

Mycie rąk pozwala nam zapomnieć o złych uczynkach, z którymi stykamy się w życiu – czytamy w “Gazecie Wyborczej”. Jak dowiedli naukowcy z USA i Kanady, na których pracę powołuje się dziennik, człowiek stykający się z sytuacją, którą uznaje za niemoralną – nawet jeśli sam nie grzeszy – odczuwa przemożną ochotę, żeby fizycznie obmyć się z pokrywającego go “brudu”.

“Babcine” sposoby na chorobę

Zbliża się jesień, a wraz z nią częste zmiany pogody. Zaprzątnięci codziennymi problemami zapominamy o potrzebach naszego organizmu i stajemy się podatniejsi na infekcje. Aby przyzwyczaić organizm do zmian temperatury, a tym samym zapobiegać przeziębieniu należy m.in. często przebywać na powietrzu, ubierać się odpowiednio do pogody, spożywać produkty bogate w witaminę C.

Grypa z lotu ptaka

Wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformował, że nie ma obecnie ognisk ptasiej grypy ani w Polsce, ani w innych państwach UE.

Wiceminister podkreślił, że Inspekcja Weterynaryjna prowadzi stały monitoring ptaków, regularnie pobierane są próbki, które bada laboratorium w Puławach, ale jak dotąd nie stwierdzono pojawienia się ptasiej grypy w naszym kraju.

Nastolatki tyją

Biurka dyrektorów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych zasypywane są zwolnieniami z zajęć wychowania fizycznego. Lekarze biją na alarm: problem otyłości dotyczy już około 10% dzieci i młodzieży.

Dyrektorzy szkół twierdzą, że niechęć uczniów do ćwiczeń jest coraz powszechniejsza – informuje “Dziennik Łódzki”. Wnioski lekarskie z zajęć wychowania fizycznego często obejmują cały rok szkolny i nie zawierają przyczyny zwolnienia. Jednak dyrektorzy nie mogą zignorować dokumentu.

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH