Wakacje pełne niespodzianek

Wakacje pełne niespodzianek


Warto przed urlopem zastanowić się wspólnie, jak wyglądają nasze możliwości finansowe, nasze chęci i zainteresowania oraz w jaki sposób je połączyć, by wszyscy członkowie rodziny spędzili miło czas.

Wakacje to okres, z którym każdy – i duży, i mały – wiąże wiele oczekiwań, czasem trudnych do spełnienia. Letnie miesiące wiążą się z pytaniem – w jaki sposób spędzić urlop, by wszyscy byli zadowoleni? Jednoznacznej odpowiedzi jednak nie ma, tak jak nie ma cudownej recepty na udane wakacje. Warto jeszcze przed urlopem zastanowić się wspólnie, w jaki sposób go zaplanować, by wszyscy członkowie rodziny spędzili miło czas.
Wakacyjne upodobania dzieci różnią się w zależności od wieku. Niemowlęciu do szczęścia potrzeba tylko bliskości rodziców, zaś starszemu dziecku więcej atrakcji i niespodzianek.

Wakacje w domu
Jeżeli zostajemy w domu, nie oznacza to, że wakacje muszą być nieudane. Oto kilka pomysłów na letnie dni blisko domu:

Poznawanie najbliższych okolic. Warto w encyklopediach lub przewodnikach turystycznych poszukać informacji o nieznanych zabytkach znajdujących się niedaleko naszego miejsca zamieszkania. Przedszkolaka zainteresuje z pewnością muzeum regionalne, skansen czy ruiny zamczyska, a ich zwiedzanie może stać się poglądową lekcją historii, która zaprocentuje w przyszłości w trakcie nauki szkolnej.

Wyprawa do lasu. Rodzinna wyprawa do lasu to świetna okazja do interesujących obserwacji przyrodniczych. Rozpoznawanie ptaków, tropienie zwierząt, a nawet przyglądanie się pracy mrówek zafascynuje każdego. Na zakończenie wyprawy można urządzić piknik – apetyt nawet u niejadka gwarantowany!
Ognisko. Razem z innymi, zaprzyjaźnionymi rodzicami warto zorganizować ognisko; wspólne śpiewy i smak kiełbasek zostaną w pamięci na długo!

Wycieczka do kina lub na basen. To świetny pomysł na krótki rodzinny wypad.

Wakacje poza domem
Aby wyjazd był udany, trzeba się do niego dobrze przygotować. Dowiedzieć się jak najwięcej o celu podróży oraz o związanych z nią oczekiwaniach dziecka. Warto rozważyć również wybór środka lokomocji. Jadąc samochodem możemy zatrzymać się na żądanie naszej pociechy i rozprostować nogi na parkingu. Sami wybieramy też porę rozpoczęcia podróży (najlepiej taką, by dziecko mogło uciąć sobie drzemkę podczas jazdy). Pociąg jest dla wielu dzieci fascynujący: lokomotywa, wagony, pan konduktor. Można wyjść z przedziału na korytarz, a nawet przejść do wagonu restauracyjnego. Niestety, podróż koleją ma też swoje wady: brudne siedzenia, toalety, tłok w przedziale. Najgorszym rozwiązaniem jest autobus; wady podobne jak w pociągu, a w dodatku cały czas trzeba siedzieć na miejscu.

Zabawy dla małego podróżnika:
Mapa. Dziecko dostaje własną mapę (przygotowaną przez rodziców lub stary atlas drogowy) z wyrysowaną trasą przejazdu. Może na niej zaznaczać różne interesujące obiekty (wiatrak, słup z bocianim gniazdem, parking w lesie itp.). Mały podróżnik na jakiś czas zajmie się zaznaczaniem, a poza tym będzie miał przed oczami dowód, że jest coraz bliżej celu.

„Kto pierwszy zobaczy?” (np. krowę, traktor, psa) – zabawa ta zachęca do wyglądania przez okno i obserwowania otoczenia.

Wspólne śpiewanie. Mogą to być piosenki z przedszkola lub przeboje z młodości rodziców. Ważne by śpiewać razem.
Zagadki. Początkowo zadawać je będą rodzice, ale po jakimś czasie również dzieci. Stopień trudności trzeba dopasować do wieku dziecka. Na przykład dwulatka możemy zapytać: jak robi żabka?, przedszkolaka – co to jest: małe, zielone i skacze?, a ucznia – jakim zwierzęciem staje się kijanka?

Praktyczne rady dla rodziców
Dla bezpieczeństwa warto nauczyć dziecko kilku danych, m.in. jego nazwiska oraz adresu, pod jakim obecnie przebywa. Tych kilka zdań zapamięta nawet dwulatek.

Sposób spędzania urlopu z małym dzieckiem musi być dostosowany do jego wieku, możliwości i zainteresowań (a te bywają zróżnicowane). Planując wycieczki warto szukać informacji w przewodniku lub informacji turystycznej, ale przede wszystkim należy się kierować się własnym rozsądkiem i znajomością dziecka.

Nie polecam uczestnictwa w zorganizowanych wycieczkach z przewodnikiem, gdzie trzeba podporządkować się narzuconym odgórnie planom. Znacznie łatwiej poznawać miejscowe atrakcje powoli, we własnym tempie, bez pośpiechu. Trzeba też zrezygnować z tego, co dla dziecka jest nudne lub przerażające.

Aby uatrakcyjnić zwiedzanie zabytków czy dłuższe wędrówki, warto poznać regionalne legendy i baśnie (a jeśli takich nie ma, to spróbować je wymyślić!). Trzeba jednak pamiętać, że niektóre legendy (np. o Bazyliszku) zamiast zachęcić do zwiedzania, mogą przerazić.

Oprócz aktywnego wypoczynku i dalekich wędrówek trzeba też zaplanować czas na „nicnierobienie”, czyli oswojenie się z nowym miejscem, zapoznanie się z kolegami, wypróbowanie placu zabaw.

Wakacyjna kronika
Każdy lubi wspominać mile spędzony czas. Oprócz fotografii i pamiątek warto podczas wakacji (czy to w domu, czy w podróży) prowadzić kronikę, w której odnotowuje się przeżyte przygody, zasłyszane legendy oraz wiadomości o zwiedzanych miejscach. Do takiego dzieła można dołączyć zdjęcia, pocztówki, rysunki, zasuszone kwiaty i liście oraz inne pamiątki. Można również stworzyć „skrzynię skarbów”, do której włożymy zbiory szyszek, łódki z kory oraz inne drobiazgi, które w jesienne i zimowe dni przypomną nam o wakacjach.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH