Początki polskich antybiotyków


Aż trudno uwierzyć, że jeszcze sto lat temu medycyna nie znała antybiotyków, a ludzie masowo umierali na choroby, które dzisiaj można zwalczyć za pomocą tych leków. W tym roku obchodzimy 60. rocznicę wyprodukowania pierwszej polskiej penicyliny.

Słowo „antybiotyk” pochodzi od greckich wyrazów anti (przeciw) i biotikos (związany z życiem). Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, jakie jest działanie antybiotyków. Ciężko byłoby znaleźć osobę, która o nich nie słyszała. Niestety (a może na szczęście), większość z nas miała również okazję je stosować. Obecnie antybiotyki są tak popularne i łatwo dostępne, że aż trudno uwierzyć, iż jeszcze sto lat temu ich nie było, a ludzie masowo umierali na choroby, które dzisiaj można zwalczyć za pomocą tych leków. W Polsce jeszcze przez kilka lat po odkryciu antybiotyków były one praktycznie nieosiągalne. Sytuacja zmieniła się dopiero po wybudowaniu fabryki penicyliny na warszawskim Tarchominie. W tym roku obchodzimy 60. rocznicę wyprodukowania pierwszej polskiej penicyliny.
Przełomowe odkrycie Fleminga
Antybiotyki stosowano w lecznictwie od dawna, chociaż wtedy nikt jeszcze takiego pojęcia nie znał. Najpowszechniejszym przykładem było leczenie trudno gojących się ran poprzez przykładanie do nich chleba zmieszanego z pajęczyną/pleśnią. Pierwsze wzmianki o użyciu roślin bądź substancji, w których – według naszej dzisiejszej wiedzy – znajduje się penicylina, pochodzą ze starożytności. W 1545 roku w Anglii pojawiła się pierwsza publikacja poświęcona stosowaniu grzyba w celach leczniczych. W drugiej połowie XIX wieku rozpoczęto badania nad antybakteryjnym działaniem szczepu penicillinum spp.

Przełomem był rok 1928, kiedy sir Alexander Fleming, późniejszy laureat Nagrody Nobla, zauważył, że zanieczyszczenie podłoża pleśnią Penicillinum notatum zapobiega rozmnażaniu się znajdujących się na nim bakterii. Konsekwencją tego odkrycia było wyizolowanie w 1938 roku substancji czynnej. Rok później powstała pierwsza na świecie fabryka penicyliny.
Penicylina z Tarchomina
Na początku 1947 roku polskie Ministerstwo Przemysłu Ciężkiego, pod które podlegał przemysł chemiczny, podjęło decyzję o budowie w Polsce fabryki penicyliny. Początkowo postanowiono, że fabryka ta stanie w Krakowie, po dwóch miesiącach zmieniono jednak zdanie i ostatecznie uzgodniono, iż fabryka zostanie zbudowana na gruzach przedwojennej fabryki Ludwika Spiessa na warszawskim Tarchominie. Przemawiać miała za tym obecność dwóch dużych kotłowni, które – choć częściowo wymagały remontu – nadawały się do użytku.

W marcu 1947 roku trzech przedstawicieli tarchomińskich zakładów wyjechało do Toronto w celu zapoznania się ze szczegółami produkcji penicyliny oraz z zagadnieniami techniczno-inwestycyjnymi. Już po dwóch miesiącach zaczęły docierać do Polski przesyłki UNNRA zawierające sprzęty przeznaczone do powstającej fabryki. Łącznie w okresie od maja 1947 do kwietnia 1948 przysłano 144 skrzynie z aparaturą. Z tymi przesyłkami było jednak sporo zamieszania. Część z nich nie dotarła bowiem do właściwego odbiorcy. Na przykład chłodnie trafiły na kutry rybackie, a paczki z aparatami do liczenia drobnoustrojów do instytutu sejsmograficznego. Odnalezione i rewindykowane przesyłki niejednokrotnie były niekompletne.

W 1948 roku na terenie fabryki powstało laboratorium badawczo-doświadczalne, którego podstawowym zadaniem było opracowywanie technologii produkcji penicyliny. Ponadto pracownicy laboratorium prowadzili szkolenia dla przyszłych pracowników produkcji. Pod koniec roku, dokładnie 8 grudnia 1948, otrzymano pierwszą polską penicylinę w ilości 4 gramów. Wprawdzie nie nadawała się ona do użytku, ponieważ nie była dostatecznie oczyszczona, stanowiła jednak krok milowy w rozwoju polskiej produkcji farmaceutycznej.
Własnym sumptem
Chociaż wyprodukowanie pierwszej penicyliny było wielkim przełomem i powodem do dumy, to jednak nie był to jeszcze świetlisty początek wielkiej produkcji. Fabryka wciąż borykała się z problemami natury technicznej. W dostawach UNNRA brakowało wielu elementów, m.in. aparatury chłodniczej i sprzętu laboratoryjnego. W połowie maja 1949 roku, na dwa miesiące przed planowanym otwarciem fabryki, UNNRA niespodziewanie oznajmiła, że więcej sprzętów nie dostarczy. Dodatkowo do Polski nie dotarła dokumentacja montażu.

Nie pozostawało nic innego, jak tylko dokończyć budowę fabryki własnym sumptem. Projekty dotyczące montażu aparatury opracowali sami pracownicy tarchomińskich zakładów. Dużą część brakujących elementów wykonali we własnych warsztatach. O pomoc zwrócono się również do innych zakładów. W ciągu dwóch miesięcy Zakłady Metalurgiczne w Tarnowskich Górach dostarczyły niezbędne urządzenia chłodnicze, natomiast Zakłady Urządzeń Przemysłowych w Świdnicy zaopatrzyły fabrykę w prasę filtracyjną.

Kompletowanie sprzętu i niezbędnych dokumentów zajęło około pół roku. Dokładnie 1 stycznia 1950 roku 37 specjalnie przeszkolonych pracowników rozpoczęło stałą produkcję penicyliny. W tym samym roku pierwsza polska penicylina pojawiła się w aptekach, a cztery lata później rozpoczęto jej eksport.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH