Na jurajskim szlaku

Na jurajskim szlaku

Zapierające dech w piersiach widoki, feerie barw, szum strumyków, śpiew ptaków, spokój lasów – to wszystko uroki Jury Krakowsko-Częstochowskiej, jednego z najpiękniejszych regionów Polski. Warto się tam wybrać, by podziwiać złotą polską jesień.

Zapierające dech w piersiach widoki, feerie barw, szum strumyków, śpiew ptaków, spokój lasów – to wszystko uroki Jury Krakowsko-Częstochowskiej, jednego z najpiękniejszych regionów Polski. Warto się tam wybrać, by podziwiać złotą polską jesień.

Podróż w rodzinne strony zawsze nastraja mnie sentymentalnie. Warszawę od Zawiercia dzieli tylko i aż 280 km. Podróż samochodem trwa około 3,5 godziny, pociągiem – nieco ponad 2 godziny. Gdy zbliżamy się do celu, z okien pociągu podziwiamy gęste lasy mieszane, wysokie pagórki i wapienne ostańce. Wśród tych specyficznych formacji skalnych są takie, obok których nie można przejechać obojętnie, jak choćby ostaniec, którego wygląd przypomina twarz wykrzywioną grymasem gniewu – jakby pytała: „czemu nie było cię tak długo?”.
W Zawierciu nie ma zbyt wielu zabytków, choć na uwagę z pewnością zasługuje neogotycka kolegiata św. Piotra i Pawła oraz znajdujący się nieopodal XIX-wieczny pałacyk Szymańskiego. Miasto ma duże znaczenie turystyczne, ponieważ jest ważnym węzłem komunikacyjnym. Mówi się czasem, że Zawiercie to „wrota na Jurę”. Rzeczywiście, przez Zawiercie biegnie kilka szlaków turystycznych, a dobrze rozwinięta sieć komunikacyjna umożliwia sprawne dotarcie do najpopularniejszych zabytków Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Szlak Orlich Gniazd
Najbardziej znanym szlakiem turystycznym Jury jest czerwony Szlak Orlich Gniazd, biegnący od Częstochowy do Krakowa. Jego nazwa pochodzi od leżących na jego trasie ruin zamków i warowni, które z powodu usytuowania na wysokich skałach określane są mianem Orlich Gniazd. Taka lokalizacja zapewniała bezpieczeństwo średniowiecznym władcom i wielmożom, umożliwiała obserwację okolicy oraz przekazywanie między warowniami sygnałów o zbliżającym się zagrożeniu. Północna część Jury to okolice Częstochowy, w tym oddalony od niej o 14 km Olsztyn z malowniczymi ruinami XIII-wiecznego zamku. Położony jest on na rozległej otwartej przestrzeni, a z jego charakterystycznej wieży rozciąga się piękna panorama – uważne oko dostrzeże klasztor jasnogórski.

Złoty Potok, Mirów, Bobolice
Z Olsztyna udajemy się na południowy wschód, po drodze odwiedzając Złoty Potok – jedno z najpiękniejszych miejsc Jury. To raj dla miłośników ryb, ponieważ znajdują się tu liczne stawy hodowlane pstrągów, a na miejscu można smacznie zjeść oraz zaopatrzyć się w świeże ryby.

Na południe od Złotego Potoku zagęszczenie ruin zamków i warowni wzrasta. Zatrzymujemy się w Mirowie – niewielkiej miejscowości, w której znajdują się ruiny zamku z XIV wieku, otoczone licznymi Skałami Mirowskimi. Przechodząc przez rzadki las, docieramy do większego zamku w Bobolicach, w którym od kilku lat prowadzone są intensywne prace renowacyjne, zmierzające do rekonstrukcji tego wspaniałego zabytku.

Dla amatorów sportu
Kolejnym punktem na naszym szlaku są skały podlesickie i rzędkowickie – modne miejsce wspinaczek. Z trasy można również dostrzec imponujący ostaniec Okiennik Wielki w Skarżycach. Skała w najwyższym miejscu osiąga 50 m i widnieje w niej okno skalne o średnicy 5 m.

Zwiedzając okolice Zawiercia, nie można pominąć ruin zamku Bąkowiec w Morsku. Nie odegrał on w historii większej roli i, jak większość warowni jurajskich, uległ zniszczeniu podczas potopu szwedzkiego. Obecnie znajduje się tu ośrodek rekreacyjny z wyciągiem narciarskim, ośrodek jeździecki, korty tenisowe, basen, pole golfowe, minizoo, a także domki kempingowe oraz duży hotel. Latem na miejscu odbywa się wiele imprez i koncertów plenerowych.

Podzamcze
Jednym z najlepiej zachowanych zamków jurajskich jest ten w Podzamczu koło Ogrodzieńca. Zbudowany został w XIV-XV wieku na najwyższym wzniesieniu Jury – Górze Janowskiego (515,5 m n.p.m.). Na terenie zamku Andrzej Wajda zrealizował zdjęcia do filmu „Zemsta”. Co roku odbywają się tutaj turnieje rycerskie oraz imprezy plenerowe. Nieopodal zamku, u stóp pokaźnego ostańca wapiennego, mieści się Sanktuarium Matki Bożej Skałkowej, w którym można zobaczyć obraz Matki Boskiej, będący pamiątką po cudownym objawieniu.

Ojcowski Park Narodowy
Z północnej części Jury Krakowsko-Częstochowskiej przenosimy się na Wyżynę Olkuską, której perłą jest Ojcowski Park Narodowy. Mimo że zajmuje on jedynie około 1 proc. powierzchni Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, znajduje się tu 40 proc. wszystkich jaskiń Jury. Spotkać tu można wszystkie formy krasowe charakterystyczne dla tego regionu, w tym skalne ostańce oraz wywierzyska.

Zwiedzanie warto rozpocząć od odrestaurowanego zamku w Pieskowej Skale, leżącej przy północnej granicy Ojcowskiego Parku Narodowego. U stóp zamku znajduje się najbardziej znana skała Jury – Maczuga Herkulesa. Jadąc dalej na południowy wschód, mijamy kaplicę na wodzie św. Józefa Rzemieślnika. Z jej budową (1901 r.) wiąże się zabawna historia: kiedy car Mikołaj II wydał zarządzenie zabraniające budowania obiektów sakralnych „na ziemi ojcowskiej”, pomysłowi mieszkańcy wznieśli ją na rzece Prądnik.

W samym Ojcowie można zwiedzić ruiny zamku, chociaż z niegdyś okazałej budowli pozostała jedynie część murów obronnych, brama wjazdowa, wieża oraz studnia.

Na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego jest mnóstwo pieszych i rowerowych szlaków turystycznych. Krzyżują się tutaj: żółty szlak Dolinek Jurajskich, czerwony szlak Orlich Gniazd, niebieski szlak Warowni Jurajskich oraz dwa szlaki lokalne – zielony szlak Jaskini Ciemnej oraz czarny szlak Groty Łokietka.

Grota Łokietka i Jaskinia Ciemna
Najbardziej znana jaskinia Ojcowskiego Parku Narodowego – Grota Łokietka (długość 320 m) – znajduje się na Chełmowej Górze, będącej najwyższym wzniesieniem parku (473 m n.p.m.). Według legendy, król Władysław Łokietek ukrywał się tutaj przed królem czeskim Wacławem II. Wejście do jaskini zasnuła pajęcza sieć, a pożywienie dostarczano królowi przez otwór na szczycie skały. Z Groty Łokietka można zejść szlakiem niebieskim, który prowadzi wzdłuż wąwozu Ciasne Skałki i przez tzw. Bramę Krakowską tworzoną przez bryły skalne o wysokości 15 m.
Szlakiem niewiele ustępującym pod względem trudności szlakowi czarnemu jest szlak zielony, a konkretnie jego odcinek od podnóża Góry Koronnej, w której ukryta jest Jaskinia Ciemna (długość 230 m). Odkryto w niej jedną z najstarszych siedzib człowieka na ziemiach polskich, a jej zwiedzanie odbywa się przy świecach. Ten odcinek szlaku zielonego jest szczególnie urokliwy. Przechodzimy przez Górę Koronną oraz Górę Okopy, z których roztaczają się przepiękne widoki na okolicę.

Szlak czerwony wzdłuż Doliny Prądnika można przebyć pieszo, na rowerze (na terenie Ojcowa można wypożyczyć rower) lub też korzystając z usług bryczkarzy.

Szlak żółty wiedzie dolinami, w tym drugą co do wielkości po Dolinie Prądnika Doliną Sąspowską.
Nie sposób przejechać obojętnie przez Jurę Krakowsko-Częstochowską i nie zachwycić się różnorodnością krajobrazu oraz wysublimowanym pięknem przyrody, skąpanej w barwach jesieni.

zdjęcia: Paweł Wierzbicki

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH