Apteczne szyldziki

Apteczne szyldziki


Patrząc na kolorowe naczynia apteczne, analizując wygląd ich szyldzików, można zobaczyć, jak wielkie zmiany zaszły w historii aptekarstwa. Obecnie te bardzo dekoracyjne naczynia można zobaczyć jedynie w muzeach. Zostały one zastąpione przez standardowe pojemniki, podlegające ściśle regulowanym przepisom.

Apteczne naczynia szklane, ceramiczne i drewniane, w których przechowywane były substancje lecznicze oraz leki przygotowane przez aptekarzy, zawsze miały sygnaturę oraz napis (z reguły w języku łacińskim), mówiący o ich zawartości. Sygnatury znajdowały się najczęściej na ozdobnym tle nazywanym szyldzikiem.
W XVI wieku w przypadku naczyń szklanych napisy umieszczano na pergaminowych lub płóciennych wstążkach przymocowanych do ich szyjki, natomiast naczynia ceramiczne miały z reguły drewniane lub metalowe tabliczki. Później sygnatury przeniesiono na korpus pojemników aptecznych. Na naczyniach ceramicznych sygnatury wypalano.
W XVII wieku szyldziki malowano złotą farbą, która okazała się jednak nietrwała – z biegiem lat czerniała, dlatego też wprowadzono farbę białą, natomiast sygnatury były czarne.

Wiek XVIII
W tym okresie naczynia szklane i ceramiczne były stałym wyposażeniem aptek. Kuliste butelki zostały wyparte przez naczynia o korpusie urnowatym i graniastym. Szyldziki malowano w kształcie ozdobnych wstążek. Sygnatury zaś były czarne i wykonywano je z reguły majuskułą, czyli dużymi literami.

W drugiej połowie XVIII wieku pojawiły się napisy dwubarwne ze znakami alchemicznymi. Pierwsza litera była czerwona, pozostałe zaś czarne. Pojawiły się również szyldziki owalne. Szklane naczynia kuliste powoli były wypierane przez wazoniki z kulistym korpusem, z długą szyjką na podnóżku, nazywane zakonniczkami. Ich typowy szyldzik był bardzo dekoracyjny i kolorowy.

W zbiorach Muzeum Farmacji w Warszawie znajdują się dwie nieduże zakonniczki z bardzo dekoracyjnymi białymi szyldzikami z otokiem roślinnym oraz granatowym ptakiem u dołu. Na szyldziku nie ma jednak napisu.

Barok i rokoko w aptece
Stylistyka barokowa i rokokowa przyniosła modę na szkła bardzo bogato dekorowane. Sygnatury pozbawione szyldzików były rzadkością. Zaczęto je malować emaliami, które wypalano, aby nadać im trwałość. Uzyskiwano w ten sposób ciekawe efekty kolorystyczne. Najmodniejsze szyldziki miały kształt tarcz z płaszczami heraldycznymi z koroną. Otok szyldziku często stanowiły kartusze herbowe. Elementami dodatkowymi były wieńce roślinne ze wstęgami. Pojawiały się także postacie zwierząt, ptaków oraz symbole związane z zawodem aptekarskim. Dekorację stanowiły również wkomponowane w całość godła aptek.

Herby malowane na naczyniach stanowiły często samodzielną dekorację. Sygnatury zaś umieszczano poniżej, na szyldzikach w formie wstęg. Ponieważ komplety naczyń aptecznych wykonywano na indywidualne zamówienie aptekarza, w dekoracji często pojawiały się inicjały właścicieli aptek, a także znaki wytwórców naczyń.
Najciekawsze szyldziki, bardzo bogato zdobione, były na naczyniach pochodzących z aptek królewskich, książęcych i klasztornych. Do najwspanialszych należą naczynia z królewskiej apteki Augusta II Mocnego.
Bardzo bogato zdobione były również naczynia ceramiczne. Wokół ich napisów pojawiały się motywy roślinne, godła aptekarskie, herby właścicieli aptek oraz postacie zwierząt.

Wiek XIX
Wiek ten przyniósł ogromną różnorodność barw szkła i bogactwo form naczyń aptecznych. Wprowadzono szklane, szlifowane, szczelnie dopasowane korki. Kształt uchwytu zatyczki był zróżnicowany. Na talerzykowatych, płaskich korkach, czterokrotnie wciętych, umieszczano tę samą sygnaturę, co na szyldziku. Taki szyldzik pokrywał całą powierzchnię górną szklanego korka.

Bardzo ozdobne, bogato dekorowane szyldziki z biegiem lat zaczęły zanikać. Ich miejsce zajęły wielokątne, białe tarcze. Najczęściej ośmio- i dziesięciokątne, a także sercowate i potrójnie wcięte.
W drugiej połowie XIX wieku zaczęto stopniowo ujednolicać formy naczyń aptecznych, kolor szkła oraz kształt obowiązujących szyldzików i kolor sygnatur.

Przełom w aptece
W drugiej połowie XIX wieku na ziemiach polskich wydano kilka szczegółowych rozporządzeń i ustaw dotyczących otrzymywania koncesji na otworzenie apteki, określających zakres jej działania oraz wygląd pomieszczeń. Przepisami objęto również kształt aptecznych naczyń, kolor szyldzików oraz miejsce ustawienia poszczególnych substancji leczniczych i leków w aptece. Oddzielnym rozporządzeniem objęto sposób przechowywania w aptece środków odurzających, silnie działających oraz trucizn. Wszystkie miały znajdować się w zamkniętych szafach. Naczynia ze środkami odurzającymi miały obowiązkowo szyldziki czarne z linią czerwoną w otoku i czerwonymi sygnaturami. Trucizny miały szyldziki czarne z białą linią wokół i białymi sygnaturami. Środki silnie działające przechowywano w naczyniach z białymi szyldzikami, z wykończeniem linią czerwoną i czerwonymi literami. Leki obojętne znajdowały się natomiast w pojemnikach z białymi szyldzikami, liną czarną w otoku i czarnymi sygnaturami.

Znaczący wpływ na ujednolicenie koloru szklanych naczyń aptecznych miały badania wykonane pod koniec XIX wieku przez polskiego farmaceutę Teodora Torosiewicza dotyczące przepuszczalności promieni ultrafioletowych przez szkło w różnych kolorach. Najodpowiedniejsze do przechowywania substancji leczniczych okazały się naczynia ze szkła brunatnego. Zaczęto więc wprowadzać do aptek pojemniki z takiego szkła.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego szyldziki naczyń aptecznych były owalne oraz w kształcie ośmio- i dziesięciokątnych tarcz. Właśnie te ostatnie wyparły właściwie wszystkie formy szyldzików dawniejszych. Miejsce pięknych nierzadko bardzo dekoracyjnych kolekcji aptecznych stopniowo zajęły umieszczane na aptecznych półkach rzędy jednakowych butelek, słoików i puszek z podobnymi szyldzikami, różniącymi się jedynie sygnaturami.
Przeglądając historię naczyń aptecznych, analizując wygląd ich szyldzików oraz sygnatur, widzimy jak wielkie zmiany nastąpiły w historii aptekarstwa. Z biegiem stuleci kolorowe, bardzo dekoracyjne naczynia apteczne zostały wyparte przez standardowe pojemniki, wytwarzane z fabrycznie produkowanego szkła czy porcelitu, podlegające ściśle uregulowanym przepisom.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH