Żywieniowe czynniki ryzyka miażdżycy


Do najważniejszych żywieniowych czynników rozwoju miażdżycy należą: nadmierna podaż białka pochodzenia zwierzęcego, nasyconych kwasów tłuszczowych, kwasów trans, cholesterolu pokarmowego oraz niedobór w diecie błonnika pokarmowego i witamin antyoksydacyjnych.

Sposób żywienia w krajach wysokorozwiniętych odznacza się przede wszystkim nadmiernym spożyciem tłuszczy, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, cukrów prostych i soli kuchennej. Optymalizacja żywienia poprzez ograniczenie spożycia jednych składników pokarmowych, np. nasyconych kwasów tłuszczowych, i zwiększenie spożycia innych, np. błonnika pokarmowego, może w znacznym stopniu zapobiegać rozwojowi miażdżycy i korygować już istniejące zaburzenia lipidowe.

Nasycone kwasy tłuszczowe
Negatywne działanie nasyconych kwasów tłuszczowych polega na podwyższaniu poziomu cholesterolu frakcji LDL i cholesterolu całkowitego. Najsilniejsze działanie mają kwasy laurynowy i mirystynowy. Kwas palmitynowy ma działanie słabsze, jednak występuje powszechniej w produktach spożywczych. Natomiast kwas stearynowy, mimo że również zalicza się do kwasów nasyconych, nie ma niekorzystnego wpływu na poziom lipidów, ulega bowiem w organizmie przekształceniu do kwasu oleinowego.

Źródłem kwasów nasyconych są głównie produkty pochodzenia zwierzęcego: tłuste przetwory mleczne, mięso i wyroby mięsne. Kwas laurynowy i mirystynowy znajduje się przede wszystkim w przetworach mlecznych i oleju kokosowym, a kwas palmitynowy i stearynowy w smalcu, łoju, wołowinie, wieprzowinie oraz wędlinach wyprodukowanych z tych mięs. Zalecenia żywieniowe Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2002 roku sugerują, by nasycone kwasy tłuszczowe dostarczały poniżej 7 proc. całkowitej energii diety.

Kwasy jednonienasycone trans
Kwasy tłuszczowe trans pojawiły się w żywności w dużych ilościach na skutek rozwoju nowych technologii w przemyśle spożywczym. Naturalnie występują w niewielkich ilościach w maśle, serach, mleku, baraninie i wołowinie. Izomery trans nienasyconych kwasów tłuszczowych powstają w wyniku utwardzania olejów roślinnych w celu ich technologicznego użycia jako tłuszczy piekarniczych, smażalniczych lub margaryn tzw. twardych. Oznacza to, że w codziennym żywieniu podstawowym źródłem izomerów trans są wyroby przemysłowe – pieczywo cukiernicze, chipsy, frytki, zupy i dania instant, margaryny twarde i wiele innych.

Szacuje się, że 95 proc. izomerów trans w naszej diecie pochodzi właśnie z utwardzonych olejów roślinnych, a tylko 5 proc. z produktów pochodzenia zwierzęcego. Silne promiażdżycowe działanie izomerów bierze się stąd, że wpływają one na wzrost stężenia cholesterolu frakcji LDL, podobnie jak nasycone kwasy tłuszczowe, oraz dodatkowo powodują obniżenie stężenia cholesterolu frakcji HDL. Jest to przyczyną znacznego zwiększenia wskaźnika Scanu (proporcje stężenia cholesterolu LDL i cholesterolu HDL).

WHO zaleca, aby kwasy tłuszczowe trans dostarczały poniżej 1 proc. całkowitej energii diety.

Rodzaj białka w diecie
Wysokie spożycie białka pochodzenia zwierzęcego ma znaczenie aterogenne. Wykazano, że u pacjentów z zaburzeniami lipidowymi zamiana białka zwierzęcego na białko roślinne przyczynia się do normalizacji stężenia cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL i triglicerydów we krwi. Na takie działanie wpływa skład aminokwasów poszczególnych białek.

Białka pochodzenia zwierzęcego obfitują w metioninę, która w organizmie ulega przekształceniu do homocysteiny, uznawanej za jeden z niezależnych czynników ryzyka rozwoju miażdżycy. Nadmierna ilość metioniny w codziennej diecie, niedobory witaminy B6, B12 i kwasu foliowego prowadzą do podwyższenia poziomu homocysteiny we krwi.

Cholesterol pokarmowy
Wyniki badań epidemiologicznych wskazują, że wraz ze wzrostem spożycia cholesterolu pokarmowego zwiększa się jego stężenie w osoczu krwi. Wpływ cholesterolu pokarmowego na wartości wskaźników lipidowych jest uzależniony od osobniczej wrażliwości organizmu. Z badań metabolicznych wynika, że około 25 proc. osób reaguje na duże dawki cholesterolu pokarmowego silnym zwiększeniem stężenia cholesterolu całkowitego w osoczu. Nadmierna podaż cholesterolu pokarmowego wpływa na zmiany profilu lipidowego osocza, polegające na wzroście cholesterolu we frakcjach VLDL i LDL. Źródłem cholesterolu w diecie są jaja, mięso, masło, tłuste produkty mleczne.

Zgodnie z zaleceniami WHO dzienna racja pokarmowa powinna dostarczać poniżej 300 mg cholesterolu pokarmowego.

Niska podaż błonnika pokarmowego
Badania epidemiologiczne wykazały istotne różnice w spożyciu błonnika pokarmowego w zależności od położenia geograficznego i ujemne korelacje między spożyciem błonnika a częstością powikłań na tle miażdżycy. Zostało to potwierdzone na podstawie obserwacji mieszkańców Afryki, którzy przyjęli europejski styl życia z dietą opartą na przetworzonych produktach. W grupie tej znacznie wzrosło występowanie choroby niedokrwiennej serca i miażdżycy naczyń.

Obserwacje epidemiologiczne potwierdziły, że populacje odżywiające się pokarmem bogatym w błonnik pokarmowy mają zwykle mniejsze stężenie cholesterolu całkowitego, a przede wszystkim cholesterolu frakcji LDL. Stwierdzono, że warzywa, rośliny strączkowe, otręby owsiane i jęczmienne, w których przeważają frakcje rozpuszczalne w wodzie, najskuteczniej redukują poziom cholesterolu w surowicy krwi. Przyjmuje się, że ich zdolność do obniżania cholesterolu wynosi średnio od 5 do 10 proc. Są też doniesienia, że przy spożyciu powyżej 35 g błonnika dziennie można obniżyć wyjściowe poziomy cholesterolu nawet o 20 proc. Nie stwierdzono natomiast istotnych zmian we frakcji HDL. Jest kilka mechanizmów hipolipemicznego działania błonnika. Najważniejsze z nich to wiązanie kwasów żółciowych w jelicie i hamowanie syntezy cholesterolu w wątrobie poprzez krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe powstające w jelicie grubym w czasie fermentacji błonnika pokarmowego. WHO zaleca spożywanie codziennie 35 g błonnika pokarmowego.

Niska podaż antyoksydantów
Właściwa ilość związków o działaniu antyoksydacyjnym, jak witamina E, C, beta-karoten oraz flawonoidy może aktywnie ochraniać przed procesami aterogenezy, m. in. poprzez hamowanie utleniania cząsteczek LDL. Jest to szczególnie ważne, gdy poleca się zwiększenie w diecie ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, bardzo wrażliwych na procesy utleniania. Dobrym źródłem antyoksydantów są przede wszystkim warzywa, owoce i oleje roślinne bogate w witaminę E.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH