Sucha skóra od A do Z

Sucha skóra od A do Z


Dlaczego woda nie nawilża przesuszonej skóry? Jaki wpływ na jej kondycję ma dieta? Kiedy ten problem kosmetyczny oznacza chorobę i trzeba poszukać pomocy dermatologa? To tylko kilka z pytań, na które odpowiedzi szukaliśmy w gabinecie kosmetycznym i dermatologicznym.

Większość dorosłych osób ma suchą skórę. Problem pojawia się zwykle po 25.-30. roku życia, choć coraz częściej nie ma związku z wiekiem. Najpierw przesuszenie skóry jest przejściową dolegliwością, której winne są niekorzystne czynniki zewnętrzne. Z czasem staje się problemem nie tylko kosmetycznym, ale i medycznym. Skóra jest bowiem coraz bardziej podatna na podrażnienia, zmiany alergiczne, pojawia się też dokuczliwe swędzenie.

Sucha, czyli jaka?
Sucha skóra jest cienka, matowa, mniej elastyczna, traci miękkość, a w niektórych partiach ciała (dłonie, podudzia) robi wrażenie szorstkiej. Zazwyczaj ma też jasny kolor i prześwitują przez nią naczynia krwionośne. Poza tym pojawia się tendencja do teleangiektazji, czyli poszerzania naczynek włosowatych. A ponieważ traci ona swoje naturalne składniki i możliwość regeneracji, jej charakterystyczną cechą staje się duża wrażliwość na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych (np. promieniowanie UV, suche powietrze, silny wiatr, zmiany temperatury), detergentów (np. silnych środków myjących) i wody. Na pogorszenie jej kondycji ma również wpływ palenie papierosów, zanieczyszczenie środowiska, klimatyzacja czy solarium. 

Jak o nią dbać?
Sucha skóra wymaga stałego nawilżania, ale – paradoksalnie – kontakt z wodą jej nie służy. Osobom o suchej skórze poleca się szybki prysznic zamiast długiej kąpieli w wannie. Już dziesięciominutowa kąpiel prowadzi bowiem do utraty wody z organizmu. Nie bez znaczenia jest także to, jakich używa się kosmetyków. Klasyczne mydła toaletowe są niewskazane dla suchej skóry. Zalecane są mydła, płyny i emulsje wzbogacone o substancje natłuszczające. Do demakijażu i zmywania twarzy najlepiej wykorzystywać śmietanki lub mleczka kosmetyczne. Środki te mają takie same właściwości myjące jak mydła, ale nie powodują odtłuszczenia skóry.
Osoby o suchej skórze powinny pamiętać o tym, że nie lubi ona pocierania. Po kąpieli trzeba ją delikatnie osuszać, dotykając miękkim ręcznikiem. Następnie należy wklepać w ciało odpowiednie kremy i balsamy. To zresztą podstawa pielęgnacji skóry suchej. Najlepsze są do tego preparaty z mocznikiem, kwasem mlekowym czy aminokwasami. W skład kosmetyków o działaniu wiążącym wodę mogą też wchodzić: kwas hialuronowy, mukopolisacharydy i gliceryna. Warstwę ochronną naskórka regenerują kremy z ceramidami, pochodnymi cholesterolu, i kwasami tłuszczowymi pochodzącymi z olejów roślinnych. Związki te uszczelniają barierę naskórkową i zapobiegają szybkiemu odwadnianiu się skóry.

Dieta dla skóry
Okazuje się, że jedną z przyczyn nadmiernej suchości skóry mogą być… błędy żywieniowe. Aby nawilżać ją „od środka”, należy codziennie wypijać około 2 litry wody lub innych płynów izotonicznych. Chodzi tu np. o niesłodzoną kawę lub herbatę – słodkie napoje gazowane oraz soki owocowe wręcz wypłukują wodę z organizmu! Najlepszym jednak napojem dostarczającym organizmowi wody jest oczywiście woda. Najlepiej sączyć ją małymi porcjami. Jeśli wypijemy jej dużo w krótkim czasie, organizm nie będzie miał z niej pożytku, bo zmusimy w ten sposób nerki do szybkiej filtracji. W nawadnianiu skóry od wewnątrz pomocne są również suplementy diety zawierające składniki wiążące wodę w głębszych warstwach skóry.

Częstym błędem, zwłaszcza osób odchudzających się, jest wykluczenie z jadłospisu wszelkich tłuszczy. W tej sytuacji waga owszem spada, ale skóra matowieje, wiotczeje, przesusza się, bo tłuszcze są jej niezbędne do prawidłowego nawilżenia. Poza tym to nośnik wielu ważnych dla naszego organizmu witamin.

Zarówno w diecie, jak i w dermokosmetykach do skóry suchej nie powinno zabraknąć tych składników.

Witamina E – najbogatsze źródło tej „witaminy młodości” to oleje roślinne (kukurydziany, z awokado, słonecznikowy, sojowy, wiesiołkowy), produkty zbożowe oraz zielone części roślin (bób, groszek, sałata, kapusta). Poza tym występuje ona w maśle, margarynie, jajach, wątrobie. Chroni przed utlenianiem i zniszczeniem lipidy naskórka, włókna kolagenowe i elastyczne skóry. Przeciwdziała zmianom starczym i degeneracyjnym skóry oraz chroni ją przed niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi. Działa na skórę odżywczo, poprawia jej ukrwienie, zwiększa elastyczność tkanki łącznej, dzięki temu jest gładsza, jędrniejsza, natłuszczona i nawilżona.
Witamina A – znana również jako retinol lub akseroftol. Najobfitszym jej źródłem są trany z wątroby sztokfisza, płastugi i tuńczyka. Jest ona czynnikiem przeciwinfekcyjnym i wzrostowym, działającym jako impuls do budowy nowych komórek. To dzięki temu wspomaga regenerację naskórka. Wywiera również znaczący wpływ na równowagę wodno-tłuszczową, ograniczając szorstkość i złuszczanie skóry.

Witamina F – ma duże znaczenie w pielęgnacji skóry. Termin „witamina F” bardzo często zastępuje się określeniem niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) lub niezbędne kwasy tłuszczowe (NKT). Kwasy te nie są syntetyzowane przez nasz organizm i muszą być dostarczane z pożywieniem. Najwięcej jest ich w olejach roślinnych (sojowym, arachidowym, z oliwek). Witamina F działa immunostymulująco na cały organizm człowieka. Obniża poziom cholesterolu i ciśnienia krwi, korzystnie wpływa na przyswajanie witamin E, A i D, przyspiesza regenerację tkanki skórnej. Udowodniono, że jest bardzo dobrze przyswajalnym zespołem tłuszczy odbudowujących płaszcz lipidowy naskórka i normalizujących jego właściwości ochronne.

Aby skóra mogła funkcjonować prawidłowo, potrzebne są jej także: witamina C, biotyna, witamina B5 oraz B6. Witamina C uszczelnia naczynia krwionośne oraz błony komórkowe. Bez niej uszkodzone komórki skóry nie regenerują się, tracąc znaczne ilości wody. Warto dodać, że witamina C wraz z witaminą E zapewnia sprężystość kolagenu w skórze.

Kiedy pójść do dermatologa? 
Warto skonsultować ze specjalistą wszelkie problemy ze skórą, w tym także jej suchość, bo może być ona objawem atopowego zapalenia skóry (AZS). To jedna z najczęstszych chorób skórnych o podłożu alergicznym. U dorosłych pacjentów objawia się ona, poza problemami z właściwym nawilżeniem skóry, występowaniem grudek, rumienia, a następnie złuszczania i pogrubienia skóry w okolicach zgięć łokciowych i dołów podkolanowych, a także na grzbietach rąk i stóp, skórze twarzy i szyi. Towarzyszy temu dokuczliwy świąd. Chorzy muszą unikać alergenów wziewnych i pokarmowych (dieta eliminacyjna często powoduje ustąpienie dolegliwości) oraz kontaktu z substancjami drażniącymi, które mogłyby doprowadzić do zniszczenia bariery naskórkowej. To z kolei ułatwiłoby przenikanie przez nią alergenów.

Suchość i swędzenie skóry zmniejszą właściwie dobrane kosmetyki. Do mycia należy używać preparatów o pH obojętnym lub lekko kwaśnym, a potem zastosować preparat nawilżająco-zmiękczający. Najlepiej, by zawierał nienasycone kwasy tłuszczowe (głównie linoleinowy i g-linolenowy), substancje działające przeciwświądowo (np. polidocanol), przeciwzapalnie (np. sepicalm S), łagodząco (np. alantoina, d-panthenol). Pomocne są również składniki sprzyjające zatrzymywaniu wody w naskórku (np. wspomniany już mocznik, kwas mlekowy, gliceryna, kwas hialuronowy), a także zapobiegające jej utracie poprzez uszczelnienie naskórka (ceramidy, fosfolipidy, woski, fucogel).

Trzeba pamiętać również o wizytach w gabinecie dermatologicznym, lekarz powinien bowiem stale kontrolować stan naszej skóry.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH