Stwórz swój własny fundusz inwestycyjny (część 1)

Stwórz swój własny fundusz inwestycyjny (część 1)


Wiele osób posiadających znaczące nadwyżki finansowe lokuje swoje środki w różnych produktach inwestycyjnych. Należy jednak pamiętać, że każde tego rodzaju działanie powinno być poprzedzone szczegółową analizą oferowanych usług.

Często postanowienie o zakupie akcji, funduszu inwestycyjnego bądź innych aktywów finansowych jest pochopne i pozbawione jakiejkolwiek konsekwencji oraz planu działania. Zadziwiające jest, jak wiele osób więcej czasu oraz wysiłku poświęca decyzji o zakupie sprzętu rtv lub agd., niż przemyśleniom dotyczącym zaangażowania znacznych środków finansowych w wybrane aktywa inwestycyjne.
Skrócony i pozbawiony dogłębnej analizy proces decyzyjny na pewno nie sprzyja racjonalnemu inwestowaniu, a raczej uzależnia jego ostateczny wynik od łutu szczęścia. Tymczasem, według Johna Hartwella „skuteczne inwestowanie to dążenie do osiągnięcia w długim okresie i w sposób regularny wyników lepszych od przeciętnych” [1]. W praktyce oznacza to, że lokując pieniądze w akcjach na Giełdzie Papierów Wartościowych, inwestor powinien konsekwentnie osiągać wyższe stopy zwrotu niż indeks reprezentujący koniunkturę na rynku, za jaki można uznać WIG.

Przeciętny inwestujący ma do wyboru dwie możliwości funkcjonowania na giełdzie. Może powierzyć swoje środki finansowe funduszom lub firmom asset management, albo zdecydować się na samodzielną alokację aktywów oraz regularne nadzorowanie inwestycji. Tylko to drugie rozwiązanie pozwala żywić nadzieję na pewny wzrost wartości zainwestowanych środków.

Średnia stopa zwrotu
Powierzanie zarządzania finansami osobom trzecim skazuje inwestora na dużo niższe prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu inwestycyjnego. Wynika to z kilku zasadniczych zależności, charakteryzujących fundusze inwestycyjne.
Dane dla rynku amerykańskiego mówią, że 75 proc. wszystkich profesjonalnych inwestorów zarządzających aktywami funduszy inwestycyjnych, osiąga gorsze stopy zwrotu niż benchmark (indeks giełdowy) [2]. Niestety, do dzisiaj nie zostało przygotowane rzetelne porównanie wyników stóp zwrotu funduszy inwestycyjnych dla polskiego rynku. W związku z tym, na potrzeby tego artykułu dokonane zostało krótkie porównanie wyników stóp zwrotu funduszy inwestycyjnych. Za punkt odniesienia (benchmark) przyjęty został WIG. Analiza została przeprowadzona na podstawie ogólnodostępnych danych [3]. Zakres porównania obejmuje 5 lat i dotyczy wszystkich polskich funduszy akcji, posiadających dane odpowiadające założonemu okresowi analizy.

Tabela zamieszczona obok prezentuje pięcioletnie stopy zwrotu funduszy, uszeregowane od najwyższej do najniższej wartości. Jedynie sześć ze wszystkich dwudziestu trzech funduszy w założonym okresie uzyskało wyższą stopę zwrotu od indeksu najszerszego WIG (zaznaczonego na czerwono). Wynik niemal idealnie pokrywa się z przytoczonymi badaniami dla rynku amerykańskiego, według których aż 75 proc. zarządzających funduszami nie jest w stanie pokonać rynku.

Średnia stopa zwrotu wszystkich funduszy inwestycyjnych w założonym okresie wyniosła jedynie 31,78 proc. Jest to wartość zdecydowanie mniejsza niż uzyskany wynik indeksu WIG (48,26 proc.). Rozrzut wyników stóp zwrotu funduszy w stosunku do rezultatu indeksu też nie napawa optymizmem – najlepszemu z nich udało się pokonać benchmark jedynie o 28,77 proc. Z przeprowadzonej analizy wynika też, że najsłabszy fundusz wypadł o prawie 64 proc. gorzej od rynku i przyniósł w całej pięcioletniej perspektywie inwestycyjnej stratę w wysokości przeszło -15 proc.

Zasadniczo nie jest więc możliwe, aby inwestor uzyskał wyższą stopę zwrotu od rynku (indeksu giełdowego), działając za pośrednictwem funduszu. Istnieje jedynie 25 proc. prawdopodobieństwa, że pieniądze zostaną zaangażowane dokładnie w ten fundusz, któremu uda się pokonać rynek. Nawet jeżeli taka sytuacja nastąpi, to i tak ewentualna nadwyżka ponad stopę zwrotu benchmarku (indeksu) będzie niewielka.
Wady funduszu inwestycyjnego

Pierwszym i najważniejszym powodem determinującym nieefektywność inwestowania przy pomocy funduszu jest fakt, że naszymi pieniędzmi zarządza osoba, do której one nie należą. Zarządzający funduszami, mimo że posiadają wiedzę w tej dziedzinie, wciąż podlegają prawom rynku, konkurując z innymi inwestorami. Wielokrotnie po drugiej stronie zawieranych transakcji stoją osoby zarządzające własnymi środkami, w pełni świadome swoich decyzji i odpowiedzialności z tym związanej. Dodatkowo, z natury rynków finansowych wynika, że większość inwestorów musi przegrywać.

Im większy fundusz inwestycyjny, tym większym wyzwaniem dla zarządzającego jest efektywne rozporządzanie zgromadzonymi w nim środkami oraz dostosowywanie strategii inwestycyjnej do zmieniających się warunków rynkowych. Co więcej, najlepsi zarządzający są niezwykle cenieni i pożądani przez instytucje finansowe. W związku z tym, często zmieniają pracę. Trzeba więc mieć na względzie fakt, że wyniki bardzo dobrze radzącego sobie na rynku funduszu mogą się znacznie pogorszyć wraz z odejściem zarządzającego.

Ostatnim i najważniejszym czynnikiem wpływającym na słabszy od rynku średni wynik funduszu inwestycyjnego są opłaty za zarządzanie. W Polsce kształtują się one na poziomie 3,5-4 proc. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to niewiele. Jeżeli jednak odniesiemy to oprocentowanie do średnich rocznych stóp zwrotu indeksów giełdowych, wartość okazuje się ogromna. Według danych w tabeli, stopa zwrotu indeksu WIG w okresie 5 lat wyniosła 48,26 proc. Rocznie daje to średnią stopę zwrotu w wysokości 9,65 proc. Po odjęciu od tego wyniku rocznej prowizji w wysokości 4 proc. za zarządzanie, zostaje 5,65 proc. rocznie.

Oznacza to, że fundusz inwestycyjny wiernie naśladujący indeks WIG i pobierający 4 proc. rocznej prowizji w założonym 5-letnim okresie inwestycyjnym, przyniósłby w uproszczeniu stopę zwrotu rzędu około 28 proc. Jest to wartość o ponad 20 proc. niższa od samego indeksu WIG. Mając na uwadze fakt, że większość polskich funduszy inwestycyjnych pobiera opłaty za wniesienie oraz wycofanie środków, cały proces inwestowania za ich pomocą zaczyna być pozbawiony sensu. W tej sytuacji alternatywą staje się gromadzenie środków finansowych w obligacjach, bądź na lokatach terminowych w banku.

Podsumowanie
Alokacja posiadanych nadwyżek finansowych za pomocą funduszy inwestycyjnych wysoce odbiega (na niekorzyść inwestora) od wyników rynkowych. Brak kontroli nad poszczególnymi częściami portfela oraz wysokie koszty zarządzania zdecydowanie dyskredytują tę metodę inwestowania pieniędzy. Lepszym rozwiązaniem wydaje się samodzielne zarządzanie zgromadzonymi środkami i unikanie płacenia prowizji.

Dalsza część artykułu

Piśmiennictwo
1. Bernstein P., Intelektualna historia Wall Street, Warszawa, WIG-Press, 1998.
2. Lynch P., Pokonać giełdę, Warszawa, Studio Emka, 2009.
3. Dane o stopach zwrotu funduszy akcji na dzień 7 czerwca 2010 pochodzą z serwisu Fundi.pl.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH