Wpływ alergii na zaburzenia słuchu


Wywiad z prof. Henrykiem Skarżyńskim, dyrektorem Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu.

Jakie mogą być następstwa alergii, jeśli chodzi o słuch?

Alergia może wpływać na zaburzenia wszystkich elementów ucha. Dorośli, którzy narzekają na swędzenie skóry małżowiny usznej albo przewodu słuchowego, uczucie wilgoci w uchu i skłonności do występowania częstych infekcji ucha zewnętrznego, mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, że objawy te związane są z reakcją alergiczną.

Zaburzenia w funkcjonowaniu ucha wewnętrznego, w których pewną rolę odgrywać mogą alergie i reakcje na alergeny, mogą być odczuwalne jako zawroty głowy, szum uszny, uczucie pełności, a nawet niedosłuch. Ostatnio udowodniono, że ataki w chorobie Meniere’a mogą być wywoływane nasileniem alergii.

Najbardziej spektakularne objawy reakcji alergicznych prezentują dzieci. Istnieje ścisły związek pomiędzy przerostem błony śluzowej okolicy nosogardła i wyściółki jamy bębenkowej (części ucha środkowego) a chorobą określaną jako alergiczny nieżyt nosa. W konsekwencji dochodzi do powstania wysiękowego zapalenia ucha z gromadzeniem się płynu, który zaburza ruchomość kosteczek. Może to spowodować niedosłuch i doprowadzić do trwałych uszkodzeń wyściółki.

Czy zaburzenia słuchu spowodowane alergią są trudne w leczeniu?

Podstawą jest prawidłowa diagnoza alergenów i mechanizmu reakcji alergicznej. Bez tego zabiegi polegające na stosowaniu zachowawczych inhalacji i chirurgicznym usunięciu przerośniętej tkanki, w trakcie adenotomii, mogą nie przynieść oczekiwanego, trwałego efektu. Zdarza się, że trzeba wykonać powtórny zabieg chirurgiczny i dodatkowe inhalacje.

Nawracające epizody zapaleń uszu u dzieci mogą doprowadzić do trwałych uszkodzeń struktur odpowiedzialnych za przewodzenie dźwięku, co wymaga zastosowania bardziej zaawansowanych technik operacyjnych uszu. Podobnie rzecz się ma w przypadku leczenia zaburzeń ucha zewnętrznego i wewnętrznego o podłożu alergicznym.

Czy aparat słuchowy może wywoływać reakcje alergiczne? Co można zrobić w takiej sytuacji?

U wielu pacjentów korzystanie z aparatów słuchowych może być utrudnione, a czasem nawet niemożliwe z powodu występowania niekorzystnych zjawisk, takich jak: efekt okluzji (zatkanego ucha), nienaturalne brzmienie własnego głosu, występowanie sprzężeń zwrotnych (piszczenie aparatu), odczyny zapalne i alergiczne wywołane obecnością aparatu lub wkładki usznej w kanale słuchowym, brak dostatecznego wzmocnienia w stosowanych aparatach. Aby uniknąć tych niedogodności, wprowadziliśmy do praktyki klinicznej implanty wszczepiane do ucha środkowego. Są one dla wielu pacjentów jedyną szansą na efektywną poprawę w codziennym komunikowaniu się z otoczeniem. Pierwszy w Polsce implant ucha środkowego (Vibrant Soundbridge) wszczepiłem 10 grudnia 2003 roku.

Jak należy dbać o słuch?

Na pewno unikać hałasu wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Nie słuchać przez wiele godzin muzyki przez słuchawki. Dbać o pełne wyleczenie infekcji górnych dróg oddechowych. Unikać zawilgocenia ucha.

Ważnym problemem, zwłaszcza u dzieci, jest właściwa ocena stanu migdałka gardłowego, który nie tylko upośledza drożność nosa, ma wpływ na wady wymowy, wady zgryzu, ale również może prowadzić do zaburzenia funkcji ucha środkowego, czego konsekwencją są infekcje i postępujący niedosłuch.

Często słyszymy, jak ludzie mówią: świetnie słyszę. Tymczasem specjalistyczne badania ujawniają, że wcale tak pięknie nie jest. Czy wobec tego każdy powinien przejść badania? U jakiego specjalisty?

Tak, wskazane są okresowe badania słuchu u audiologa lub otolaryngologa. Nie są to badania inwazyjne. Są łatwe do wykonania, a mogą przynieść wiele korzyści. Dyskretny niedosłuch w zakresie wysokich częstotliwości może być niezauważalny w życiu codziennym. Powstaje na skutek narażenia na hałas rekreacyjny, np. głośne słuchanie muzyki, koncerty, strzelanie. Często, adaptując się do postępującego niedosłuchu, chory może nie zauważyć rozwoju choroby, którą można z powodzeniem leczyć operacyjnie lub zastosować jeden z wielu systemów wspomagających słyszenie.

Czy alergia może uniemożliwić wszczepienie implantu?

Raczej nie. Implant słuchowy wykonany jest z materiałów najwyższej jakości, stale udoskonalanych zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną i technologiczną. Moje ponad piętnastoletnie doświadczenie we wszczepianiu implantów słuchowych, w tym także pacjentom z rozpoznaną alergią, nie wskazuje na nasilenie tej choroby po wszczepieniu implantu ślimakowego czy implantu ucha środkowego.

Co to jest niedosłuch? Kiedy mówimy o głuchocie?

Głuchota to całkowity brak reakcji na docierające do ucha dźwięki. A niedosłuch to różnego rodzaju uszkodzenia wrodzone lub nabyte ucha zewnętrznego, środkowego i/lub wewnętrznego. Zmiany w uchu zewnętrznym i środkowym są zwykle odwracalne – można je z dużym powodzeniem leczyć. Zmiany w uchu wewnętrznym są nieodwracalne. W zależności od stopnia uszkodzenia mogą być korygowane za pomocą aparatów słuchowych lub różnego typu urządzeń wszczepialnych (np. implantów).

Co należy wiedzieć o szumach usznych i czy trzeba je leczyć?

Szumy uszne to problem o znaczeniu społecznym. Badanie epidemiologiczne przeprowadzone przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu w 1999 roku wykazały, że szumy uszne trwające dłużej niż 5 minut ma 20,1 proc. naszej populacji. Stałe szumy uszne ma około 5 proc., a nadwrażliwość na dźwięki odczuwa około 15 proc. Szumy uszne powinny być leczone, by zapewnić im normalne funkcjonowanie. Metoda habituacji, znana jako Tinnitus Retraining Therapy (TRT), uznawana jest za najskuteczniejszy sposób radzenia sobie z szumem usznym. Przez trening dróg słuchowych zmierza do tego, by szum stał się doznaniem możliwie jak najbardziej obojętnym dla pacjenta i jednocześnie jak najmniej uświadamianym.

Na czym polega nadwrażliwość słuchowa?

Nadwrażliwość słuchowa to nieprzyjemne uczucie w uszach, powstające pod wpływem głośniejszych dźwięków otoczenia. Większość osób odczuwa w przykry sposób jedynie bardzo głośne dźwięki (powyżej 90-100 dB). Osoby z nadwrażliwością słuchową nie tolerują zwykle dźwięków już znacznie cichszych, np. odgłosów bawiących się dzieci, brzęku naczyń, trzaśnięcia drzwiami, włączonego odkurzacza, klaksonu samochodu itp. Osoby cierpiące na nadwrażliwość starają się za wszelką cenę ich unikać, a jeśli to jest niemożliwe, bardzo cierpią z tego powodu.

W jakim wieku jesteśmy najbardziej narażeni na wystąpienie zaburzeń słuchu?

Słuch u dorosłych pogarsza się wraz z wiekiem, na skutek urazów, zapaleń, rzadko z powodu nowotworów. U dzieci najczęściej są to następstwa nawracających infekcji górnych dróg oddechowych – zmiany wysiękowe i zarostowe. Na drugim miejscu są wrodzone wady słuchu, uwarunkowane genetycznie. Natomiast w każdym wieku narażeni jesteśmy na otaczający nas hałas. Mamy coraz mniej okazji do wyciszenia całego układu nerwowego, ale przede wszystkim musimy eliminować hałas bezpośrednio działający na narząd słuchu.

Jaka jest skala problemu zaburzeń słuchowych w Polsce?

Z naszych badań wynika, że co trzecia dorosła osoba zgłasza kłopoty ze słuchem wpływające na codzienne funkcjonowanie. Oczywiście im osoby starsze, tym więcej kłopotów. Powyżej 70. roku życia już trzy czwarte Polaków ma problemy ze słuchem. Wśród dzieci uczących się, między 6. a 9. rokiem życia, co szóste ma problemy ze słuchem.

W Polsce funkcjonuje program badań przesiewowych. Jakie są jego rezultaty?

Efektem pierwszej operacji w 1992 roku było realne podjęcie badań przesiewowych u noworodków, pod kątem wczesnego wykrywania wad słuchu. Od 1995 do 1998 roku został, na zlecenie ministra zdrowia, sfinansowany projekt badań przesiewowych w Polsce. Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu – jako koordynator pracy 70 ośrodków – opracował model i zasady tych badań, które dały ogromną szansę na upowszechnienie tego programu.

W 1999 roku po raz pierwszy w badaniach epidemiologicznych na szeroką skalę ustaliliśmy, że co szóste dziecko i co trzeci dorosły w Polsce ma problemy ze słuchem. To poważny problem społeczny, który wprawdzie nie stwarza zagrożeń dla życia, ale kosztuje.

Obecny rozwój społeczeństwa informacyjnego opiera się na totalnej komunikacji. Słuch i mowa są jej podstawą.

W jaki sposób bada się słuch noworodka?

W powszechnych badaniach przesiewowych słuchu u noworodków stosowane są aktualnie wyłącznie metody obiektywne – otoemisja akustyczna (OAE) i słuchowe potencjały wywołane pnia mózgu (ABR). Metoda OAE umożliwia zbadanie ślimaka, natomiast metoda ABR dodatkowo czynności bioelektrycznej nerwu słuchowego i pnia mózgu. Obie metody są nieinwazyjne, zautomatyzowane i łatwe w codziennym stosowaniu. Po odpowiednim przeszkoleniu badania te może wykonywać personel pielęgniarski oddziałów noworodkowych.

Na czym polega program „Słyszę…” i co z niego wynika?

Badanie słuchu za pomocą programu „Słyszę…” oparte jest na automatycznej analizie ankiety, audiometrycznej próbie tonowej oraz na testowaniu zrozumiałości mowy w szumie. Ocenia się reakcje słuchowe dla tonów o częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz o natężeniu 25 dB HL.

Test rozumienia mowy w szumie występuje w dwóch wersjach: jako test obrazkowy i test słowny. Z badań tych wynika, że około 20 proc. dzieci i młodzieży w przedziale wieku 6-18 lat ma problemy ze słuchem. Z porównania częstości zaburzeń słuchu w okresie noworodkowym i szkolnym wynika, że zaburzenia słuchu znacznie częściej dotyczą dzieci w wieku szkolnym.

Dziękuję za rozmowę.

Nikt nie pyta Cię o zdanie, weź udział w Teście Zaufania!

To 5 najczęściej kupowanych leków na grypę i przeziębienie. Pokazujemy je w kolejności alfabetycznej.

ASPIRIN C/BAYER | FERVEX | GRIPEX | IBUPROM | THERAFLU

Do którego z nich masz zaufanie? Prosimy, oceń wszystkie.
Dziękujemy za Twoją opinię.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH