Ognisko epidemiczne groźnej choroby, tzw. meningokokowej, odkryto na Śląsku i Opolszczyźnie. To jeszcze nie epidemia, ale potrzeba zdecydowanych działań, by nie dopuścić do jej rozwoju; poinformował krajowy konsultant ds. epidemiologii prof. Andrzej Zieliński.
Meningokoki to bakterie, które wywołują posocznicę i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych – choroby, które mogą zakończyć się śmiercią lub poważnymi powikłaniami, np. głuchotą czy problemami neurologicznymi. Śmiertelność w przypadku zapalenia opon mózgowych to ok. 10 proc., a posocznicy – nawet 70 proc. Najczęściej chorują małe dzieci i młodzież w wieku 16-21 lat.
W województwie śląskim odnotowano już co najmniej 7 przypadków zachorowań i 6 nosicieli, w opolskim – 3 przypadki zachorowań, w tym jeden zakończony śmiercią, oraz 2 nosicieli.

