Wpływ tamsulosyny na nocne oddawanie moczu i jakość snu


Na problemy z oddawaniem moczu skarży się aż 70 proc. mężczyzn po 70. roku życia. Niebawem będą mogli spać spokojnie. Wszystko to zasługa tamsulosyny uwalnianej dzieki technologii OCAS.

Zakłócenie nocnego wypoczynku poważnie odbija się na zdrowiu wielu osób. Taki stan, utrzymujący się przez dłuższy czas, obniża sprawność umysłu w ciągu dnia, zmniejsza odporność na choroby oraz powoduje zmiany nastroju. Niewyspani i zmęczeni pacjenci pracują mniej wydajnie, częściej korzystają ze zwolnień lekarskich, a w konsekwencji mogą stracić pracę. Nierzadko popełniają błędy czy powodują wypadki drogowe. Obciążają tym samym całe społeczeństwo, a zwłaszcza system ochrony zdrowia i opieki społecznej.

U osób starszych dodatkowo występuje zwiększone ryzyko upadków i złamań przy nocnym wstawaniu i chodzeniu do łazienki. Nocne oddawanie moczu to również jedna z przyczyn przedwczesnego przyjęcia pacjenta do domu opieki. Bywają także problemy w życiu osobistym – zakłócenie nocnego snu partnerki staje się niekiedy powodem rozpadu związku lub przyczyną znacznego pogorszenia bliskich relacji.

Dzwonek alarmowy
Ta pozornie błaha dolegliwość może prowadzić do znacznego obniżenia jakości życia.

Jedną z częstszych przyczyn zakłócenia nocnego wypoczynku jest konieczność wielokrotnego wstawania w celu oddania moczu, czyli nokturia. Problem ten dotyczy głównie starszych mężczyzn cierpiących na dolegliwości dolnych dróg moczowych. Ich najczęstszą przyczyną jest łagodny przerost gruczołu krokowego. Dla ponad 2/3 mężczyzn z łagodnym przerostem stercza konieczność wielokrotnego oddawania moczu w nocy jest przyczyną znacznego dyskomfortu.

Chaos terminologiczny
Ze względu na chaos terminologiczny, trudno ustalić dokładną liczbę chorych na nokturię. Zgodnie z definicją, jak i z pracą naukową z 2006 roku analizującą dotychczasowe badania, nokturię można rozpoznać, gdy pacjent wstaje w nocy dwa lub więcej razy w celu oddania moczu. Większość badaczy przyjmuje, że jednokrotne oddanie moczu w ciągu nocy mieści się w granicach normy, jednak niektórzy z nich uznają ten objaw za początek choroby.

Usunąć przyczynę
Usunięcie najczęstszej przyczyny nokturii u mężczyzn polega na skutecznym leczeniu łagodnego przerostu prostaty. Można to zrobić chirurgicznie albo farmakologicznie. Choć leczenie zabiegowe stosowane jest jedynie w ok. 10 proc. przypadków. Natomiast leczenie operacyjne jest zwykle konieczne tam, gdzie nie uzyskano poprawy po leczeniu zachowawczym.

Zbawienne leczenie
W farmakologicznym leczeniu objawów łagodnego przerostu stercza stosuje się przeważnie leki będące antagonistami receptora α1-adrenergicznego lub inhibitory 5α-reduktazy. Przyjmuje się, że antagoniści receptora α1-adrenergicznego są skuteczniejsze od inhibitorów 5α-reduktazy i działają lepiej w perspektywie długookresowej. Dlatego te pierwsze zazwyczaj są lekami pierwszego rzutu w leczeniu łagodnego przerostu stercza.

Ze stosowaniem leków z grupy antagonistów receptora α1-adrenergicznego wiąże się jednak niebezpieczeństwo wystąpienia objawów niepożądanych. U niektórych pacjentów obserwuje się spadki ciśnienia tętniczego, zawroty i bóle głowy, kołatanie serca, utratę przytomności. A ponadto zaburzenia erekcji i ejakulacji oraz uczucie znużenia. Wynika to z tego, że przy wyższych stężeniach leku we krwi preparat działa nie tylko na receptory w gruczole krokowym, cewce moczowej i szyi pęcherza moczowego. Oddziałuje również na receptory znajdujące się w układzie krążenia. Rozwiązaniem problemu jest zastosowanie takiego preparatu, który przy wysokiej specyficzności nie będzie przekraczał stężenia terapeutycznego.

Tylko tamsulosyna
Takie właściwości ma tamsulosyna wyprodukowana w technologii OCAS. Wykazuje ona dużą selektywność w stosunku do podtypu receptora α1-adrenergicznego występującego w prostacie. Zamknięcie leku w specjalnie przygotowanej macierzy żelowej sprawia, że uwalnianie substancji czynnej jest niezależne od posiłków i ilości wody w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu stężenie preparatu we krwi w ciągu doby jest względnie stałe, co znacznie ogranicza niepożądane objawy.

W pracy naukowej Djavan i wsp. wykonanej dwa lata temu, analizowano wpływ tamsulosyny wyprodukowanej właśnie w technologii OCAS na jakość nocnego wypoczynku. Zasadnicze badanie zostało poprzedzone podawaniem wszystkim pacjentom placebo. Pozwoliło to lepiej ocenić ewentualne zdarzenia niepożądane niezwiązane z przyjmowaniem leku.

Test wykonano na dosyć dużej grupie pacjentów metodą podwójnie ślepej próby. Mimo pewnych niedostatków, związanych z niewystarczającą według autorów czułością użytych metod pomiarowych, okazało się, że tamsulosyna wyprodukowana w technologii OCAS przedłuża czas niezakłóconego wypoczynku nocnego. Wyraźnie poprawia też jakość życia. Autorzy zauważyli, że użyte dzienniczki samodzielnej oceny jakości snu przez pacjenta mogą być przyczyną zaniżonej oceny. Niemniej jednak nawet przy zastosowaniu niedoskonałych metod korzystne działanie tamsulosyny OCAS jest wyraźnie widoczne.

Warto podkreślić, że żaden pacjent w grupie przyjmującej tamsulosynę OCAS nie został wykluczony z badania na skutek wystąpienia zdarzeń niepożądanych, co pośrednio potwierdza wysokie bezpieczeństwo stosowania leku. Liczba zdarzeń niepożądanych była podobna w grupach badanej i kontrolnej.

Wykonana praca ma charakter badania pilotażowego, którego celem jest zarówno ocena wpływu tamsulosyny na jakość snu, jak i ocena używanych narzędzi pomiarowych. To ostatnie nie jest bez znaczenia, kiedy zwrócimy uwagę na liczbę prac poświęconych tamsulosynie OCAS. Preparat ten od momentu wprowadzenia pozostaje w kręgu zainteresowania badaczy z różnych ośrodków. Nie ma w tym nic dziwnego – jak dotąd jest to jedyny antagonista receptora α1-adrenergicznego o tak korzystnym profilu farmakokinetycznym przy zachowanej wysokiej specyficzności.

Zarówno autorzy prezentowanej pracy, jak i inni badacze uważają, że tamsulosyna OCAS jest lekiem zasługującym na dokładniejsze zbadanie, co pozwoli wykorzystać w pełni tkwiący w nim potencjał.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH