Koniec z papierosami

Koniec z papierosami


Nikotynizm, oprócz tego, że jest formą uzależnienia, stanowi także jeden z najczęstszych czynników ryzyka wielu chorób cywilizacyjnych. Warto więc jak najszybciej podjąć walkę nałogiem.

Szacuje się, że 9,8 mln osób w Polsce pali papierosy nałogowo i okazjonalnie. Badania pokazują, że około 70 proc. palaczy chce skończyć z nałogiem, a około 40 proc. z nich podejmuje co roku próbę zaprzestania palenia. Jednakże półroczny okres abstynencji udaje się osiągnąć tylko 3-5 proc. Osoby uzależnione od nikotyny średnio podejmują 5-7 prób rzucenia palenia, zanim ostatecznie zerwą z nałogiem.

Konieczność leczenia
Nikotynizm jako choroba wymaga leczenia. Należy się liczyć z możliwością wystąpienia nikotynowego zespołu abstynencyjnego. Warto skonsultować się z lekarzem, który poinstruuje, w jaki sposób sobie z nim radzić. Dodatkowo, w celu zmniejszenia przyrostu masy ciała, zaleci odpowiednie ćwiczenia oraz dietę.

Objawy zespołu abstynencyjnego są najbardziej nasilone w pierwszym miesiącu od zaprzestania palenia. Wyróżnić można objawy subiektywne (natrętne myśli o potrzebie zapalenia, niepokój, nadmierna nerwowość, obniżony nastrój/depresja, kłopoty z koncentracją uwagi) oraz objawy obiektywne (obniżenie tętna i ciśnienia krwi, zaburzenia pamięci oraz uwagi, przyrost masy ciała, wzrost stężenia kortyzolu oraz amin katecholowych w surowicy).

Leczenie uzależnienia musi być całościowe, tzn. zawierać elementy poradnictwa, psychoterapii oraz – w razie konieczności – farmakoterapię. Przed rozpoczęciem leczenia lekarz oceni stopień uzależnienia pacjenta. Służy temu test Frägerstroma. Jeśli pacjent uzyska w teście co najmniej 6 punktów (lub jeśli wypala powyżej 10 papierosów na dobę), świadczy to o silnym uzależnieniu i konieczności zastosowania farmakoterapii.

Metoda 5P
Najprostszą formą poradnictwa jest tzw. minimalna interwencja – 5P. Polega ona na tym, że podczas każdej wizyty lekarz: Pyta o nałóg, Poradzi choremu zaprzestanie palenia, Pamięta o ocenie motywacji i gotowości do zaprzestania palenia, Pomaga palącemu rozstać się z nałogiem, a następnie Planuje terminy wizyt kontrolnych i monitoruje realizację wcześniej wyznaczonego harmonogramu.

Dzięki tej metodzie abstynencję przez rok udaje się zachować 5-10 proc. palaczy.

Metody farmakologiczne
Jak już wcześniej wspomniano, jeśli chory jest silnie uzależniony, niezbędna wydaje się farmakoterapia. Obecnie udowodnioną skutecznością cechują się: nikotynowa terapia zastępcza, bupropion oraz wareniklina. Słabiej udokumentowaną skuteczność ma cytyzna, a starsze leki (klonidyna, amitryptylina) ze względu na działania niepożądane i niską skuteczność są rzadko stosowane.

Nikotynowa terapia zastępcza
Nikotynowa terapia zastępcza (NTZ) stanowi leczenie pierwszego rzutu. Obecnie w Polsce dostępna jest w następujących postaciach: guma do żucia (Nicorette), pastylki/tabletki do ssania (Nicopass, NiQuitin), plastry (Nicopatch, NiQuitin, Nicorette) oraz inhalatory (Nicorette). Na świecie dostępna jest jeszcze w postaci sprayu do nosa.

Podstawą działania NTZ jest podawanie nikotyny osobom uzależnionym w alternatywnej formie, bez dostarczania toksycznych substancji zawartych w dymie papierosowym. Ponadto, stopniowa redukcja dawki łagodzi objawy zespołu abstynencyjnego. Dzięki szerokiej gamie produktów, każdy pacjent może wybrać odpowiedni dla siebie sposób substytucji nikotyny. Systemy transdermalne oferują ciągłe stopniowe uwalnianie nikotyny przez 16-24 godzin, natomiast inne postaci krótko działające umożliwiają indywidualizację dawkowania w zależności od potrzeb. Niemniej jednak nie udowodniono, aby któraś konkretna postać nikotyny cechowała się wyższą skutecznością.

Bupropion
Pierwszym lekiem, niebędącym pochodną nikotyny, zaaprobowanym w leczeniu uzależnienia od nikotyny, był bupropion (lek na receptę). Początkowo został on zarejestrowany jako lek przeciwdepresyjny, jednakże już w 1997 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zaaprobowała go właśnie w terapii wspomagającej u osób uzależnionych od nikotyny. W Polsce dostępne są dwa preparaty bupropionu: Zyban oraz Wellbutrin XR.

Leczenie bupropionem należy rozpocząć 1-2 tygodnie przed zaplanowaną datą zaprzestania palenia, a następnie kontynuować przez 7-12 tygodni. Można także rozważyć przedłużenie terapii do 6 miesięcy. Warto dodać, że możliwe jest łączenie NTZ z bupropionem, jednakże obecnie nie ma przekonujących danych świadczących o większej skuteczności takiego leczenia w porównaniu z terapią każdym z tych środków osobno.

Wareniklina
Najnowszym lekiem stosowanym w terapii uzależnienia od nikotyny jest wareniklina (wydawana z przepisu lekarza). Redukuje ona głód nikotynowy i obajwy abstynencji. W Polsce dostępny jest tylko jeden perparat – Champix. Leczenie, podobnie jak bupropionem, należy rozpocząć 1-2 tygodnie przed zaplanowaną datą zaprzestania palenia tytoniu, a następnie kontynuować przez 12 tygodni. Jeśli terapia okaże się skuteczna, można rozważyć jej przedłużenie o kolejne 12 tygodni.

Cytyzyna
Kolejnym lekiem jest cytyzyna – naturalny alkaloid, wyizolowany z nasion złotokapu zwyczajnego. Jednakże jej skuteczność jest słabo udokumentowana. Natomiast niewątpliwą zaletą jest przystępna cena. W Polsce dostępny jest tylko jeden preparat – Tabex. Podobnie jak bupropion i wareniklina, ten lek sprzedawany jest na receptę.

Szczepionki antynikotynowe
Opcją terapeutyczną, będącą w III fazie badań klinicznych, są szczepionki antynikotynowe, których istota działania polega na skłonieniu organizmu palacza do wyprodukowania przeciwciał przeciwko nikotynie, i tym samym jej neutralizacji, a więc zniesieniu jej działania uzależniającego. Zanim takie szczepionki zostaną wprowadzone na rynek, minie jeszcze kilka lat.


#Koszty leczenia, koszty palenia

Miesięczny koszt terapii środkami wspomagającymi rzucenie palenia wynosi około 200 zł. Wiele osób tłumaczy, że to utrudnia im dostęp do tych preparatów. Jednak – jak wynika z badań – przeciętny palacz wydaje na papierosy około 208 zł miesięcznie.
Co się bardziej opłaca?


#Palenie w liczbach

  • W Polsce 30,3 proc. (9,8 mln) osób pali papierosy (nałogowo i okazjonalnie).
  • 33,5 proc. mężczyzn i 21 proc. kobiet w Polsce pali codziennie (łącznie 8,7 mln osób).
  • 60 proc. palaczy sięga po papierosa zaraz po przebudzeniu.
  • 23 proc. palaczy budzi się w nocy, aby zapalić papierosa.
  • Większość polskich palaczy deklaruje, że zaczęło palić w wieku 18-24 lat.
  • Ponad 50 proc. palaczy chciałoby rzucić nałóg.

Źródło: Badanie GATS (Global Adult Tobacco Survey), przeprowadzone w Polsce na przełomie 2009 i 2010 roku
na reprezentatywnej grupie 7 840 kobiet i mężczyzn od 15. roku życia.


Zakaz palenia w miejscach publicznych

15 listopada br. zaczął obowiązywać zakaz palenia w środkach transportu publicznego – taksówkach, samochodach służbowych oraz w publicznych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci, oraz na przystankach komunikacji miejskiej. Nie wolno też palić w szkołach, zakładach opieki zdrowotnej i placówkach oświaty. W restauracjach sala dla palaczy musi być zamknięta i wentylowana. Właściciele mniejszych lokali będą decydować, czy będą one przeznaczone wyłącznie dla osób palących, czy dla niepalących. Za palenie w miejscach publicznych można dostać mandat w wysokości 500 zł, natomiast właściciele pubów czy barów mogą zostać ukarani grzywną 2 tys. zł.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH