Jak zapobiec wadom zgryzu?

Jak zapobiec wadom zgryzu?


Ponad trzy czwarte wad zgryzu u dzieci wywołanych jest czynnikami zewnętrznymi. Dlatego niezmiernie ważne jest, aby od pierwszych dni życia dziecka zwracać szczególną uwagę na jego właściwą pielęgnację.

Aby zapobiec rozwojowi wad zgryzu u dziecka, należy przede wszystkim pamiętać, by prawidłowo układać je w czasie snu i karmienia, używać odpowiednio ukształtowanych smoczków, zapobiegać nawykom ssania palca, warg, policzków, nagryzania różnych przedmiotów. Bardzo ważne jest również to, by nie zaniedbywać higieny jamy ustnej i leczyć próchnicę zębów już od najwcześniejszych lat życia dziecka.

Ułożenie w czasie snu
Po urodzeniu niemowlę śpi przez większą część doby. Główka w czasie snu powinna być nieznacznie uniesiona, poprzez ułożenie na małej płaskiej poduszce. Układanie zbyt wysoko lub zbyt nisko może doprowadzić do zachwiania równowagi mięśniowej oraz zaburzeń w stawie skroniowo-żuchwowym. Jeżeli główkę dziecka ułożymy za wysoko, może dojść do wysunięcia żuchwy i języka do przodu, a to z czasem może doprowadzić do wykształcenia się wad z grupy dopoprzednich (np. przodozgryzu) lub utrudni korygowanie już istniejącej wady. Ułożenie główki zbyt nisko może doprowadzić do przesunięcia żuchwy i języka do tyłu, a w przyszłości do wad z grupy dotylnych (np. tyłozgryzu, tyłożuchwia). Sprawdzianem prawidłowego ułożenia głowy jest swobodne łączenie się wargi górnej z dolną, bez widocznego napięcia mięśni.

Ułożenie podczas karmienia
Nieodpowiedni sposób karmienia może stać się źródłem zniekształceń narządu żucia. Dziecko przychodzi na świat z tyłożuchwiem fizjologicznym, tzn. żuchwa jest cofnięta w profilu twarzy. Dlatego też ważne jest, aby umożliwić wzrost doprzedni, np. nie opierać o żuchwę butelki podczas karmienia. Niemowlę powinno być trzymane w pozycji skośnej, przynajmniej pod kątem 45 stopni. Dobrze, by osoba karmiąca siedziała z jedną nogą na podwyższeniu, np. na stołeczku. Nieprawidłowe poziome układanie niemowlęcia ma niekorzystny wpływ na doprzedni rozwój żuchwy, a także może powodować połykanie zbyt dużej ilości powietrza, co utrudnia trawienie pokarmu.

Jaki smoczek wybrać?
Smoczek swoim kształtem i twardością powinien być zbliżony do piersi kobiecej. Nieodpowiednie są smoczki o kształcie wydłużonym, miękkie, zawierające jeden duży otwór do wypływu mleka. Część smoczka, która znajduje się w jamie ustnej dziecka, powinna być owalna i mieć charakterystyczny kształt. Właściwie ukształtowana część górna jest uwypuklona, posiada kilka małych otworów, tak, aby pokarm wydostawał się w kierunku podniebienia. Natomiast część dolna powinna być ścięta, spłaszczona i szeroka. Ścięcie smoczka ma ogromne znaczenie, ponieważ to właśnie ono wymusza u dziecka ruchy doprzednie żuchwy, które mają bardzo duże znaczenie w prawidłowym rozwoju dolnego piętra twarzy.

Zapobieganie złym nawykom
Szkodliwe nawyki, wykonywane nieświadomie i niecelowo, nazywamy parafunkcjami. Najczęstszym z nawyków ustnych jest ssanie, występujące pod różnymi postaciami. Odruch ssania może przejść w nawyk u dzieci lękliwych, nieśmiałych czy też nadpobudliwych, a także wychowywanych w trudnych warunkach społecznych. Szkodliwość tego nawyku polega na zaburzeniu równowagi czynnościowej mięśni, co doprowadza do odkształceń kości twarzoczaszki, i w następstwie – wad twarzowo-szczękowych. Zdecydowanie łatwiej jest nie dopuścić do powstania nawyku, niż później go zlikwidować. Ssanie smoczka przez dłuższy czas może doprowadzić do zaburzeń zgryzowych, takich jak: tyłozgryz, tyłożuchwie, zgryz otwarty przedni, zwężenie szczęk, wychylenie lub wysunięcie siekaczy górnych.

W przypadku gdy zauważymy nawyk ssania palca, najłatwiej jest go wyeliminować stosując proste metody zapobiegawcze, takie jak luźne rękawiczki bez palców lub zaszycie rękawków piżamy. Innym sposobem jest stosowanie mankietów uniemożliwiających zgięcie rączki w stawie łokciowym. Przy innych parafunkcjach wskazane są czasami proste aparaty ortodontyczne, takie jak: płytki przedsionkowe, płytki podniebienne czy płytki Krausa. Prawie połowa nawyków powstałych w okresie niemowlęctwa utrzymuje się w trakcie dalszego rozwoju dziecka, a zdarzają się przypadki przetrwałych nawyków do wieku młodzieńczego.

Dbanie o higienę jamy ustnej
Próchnica i jej skutki są najczęstszymi przyczynami powstawania nabytych wad narządu żucia. Dbanie o higienę jamy ustnej należy rozpocząć od przemywania wałów dziąsłowych już u niemowlęcia. Do tego celu można używać gazy nawiniętej na palec, zamoczonej w naparze z ziół lub soli fizjologicznej. W drugim roku życia dziecka warto rozpocząć naukę płukania ust wodą, a u trzylatka wprowadzamy naukę czyszczenia zębów szczoteczką i pastą. Pastę z fluorem można wprowadzić dopiero wtedy, gdy mamy pewność, iż dziecko dokładnie wypłucze jamę ustną.

Warto również pamiętać o tym, że rodzaj i konsystencja pokarmu powinny być dostosowane do wieku dziecka. Po pojawieniu się siekaczy w jamie ustnej, należy zachęcać do odgryzania i żucia pokarmów o twardszej konsystencji, np. biszkoptów. Podczas żucia i gryzienia twardych pokarmów dochodzi do prawidłowego kształtowania się stawu skroniowo-żuchwowego oraz do mechanicznego oczyszczania powierzchni zębów z resztek pokarmu. W przypadku utraty zębów na skutek próchnicy czy urazu, należy bezwzględnie pamiętać o stosowaniu utrzymywaczy przestrzeni lub protez dziecięcych.

Przypomnienie najczęściej spotykanych czynników zewnątrz- pochodnych wpływających na rozwój narządu żucia, ma na celu zainteresowanie profilaktyką nabytych wad zgryzu. Właściwa pielęgnacja noworodka i niemowlęcia pozwoli zminimalizować, a nawet uchronić dziecko przed późniejszym leczeniem ortodontycznym.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH