Okiem psychoterapeuty...

Okiem psychoterapeuty…


Kilka tygodni przed ślubem mój narzeczony zginął w wypadku samochodowym. Byłam wtedy w ciąży. Wszystkie swoje uczucia przelałam na synka, który stał się dla mnie najważniejszym człowiekiem w życiu.

Zamieszkaliśmy z rodzicami narzeczonego. Oni mieli przy sobie swojego ukochanego wnuka (żywą kopię ich jedynego syna), a mały uwielbiał ich towarzystwo. Od tamtej pory minęło 5 lat.

Jakiś czas temu poznałam Mirka, który jest Niemcem. Zamierzamy wziąć ślub i wyjechać z kraju. I tutaj pojawia się problem. Dziadkowie nie chcą słyszeć o moim wyjeździe i nie wyobrażają sobie rozstania z wnuczkiem. Nie chcę sprawiać bólu ani im, ani dziecku, ale mam szansę zacząć wszystko od nowa i nie mogę jej stracić. Co robić?
Maria


Przez ostatnich 5 lat Pani i dziadkowie wspólnie dawaliście dziecku poczucie bezpieczeństwa i miłość. Jak można było się spodziewać, perspektywa zmiany tej sytuacji jest dla dziadków niemal nie do przyjęcia. Obawiają się pustki i samotności po Waszym wyjeździe, utraty kontaktu z dzieckiem. Postrzegają swoją przyszłość jako smutną, szarą i nikomu nieprzydatną.

Można jednak wybrnąć z tej sytuacji, postępując powoli i z rozwagą. Każda ze stron musi bardziej wczuć się w uczucia i potrzeby drugiej.

W Pani przypadku wyjazd do innego kraju wymaga przystosowania się do tamtejszych obyczajów, a także wspólnego dotarcia się w małżeńskiej codzienności.

Czy nie byłoby zatem lepiej, gdyby ten pierwszy okres – powiedzmy 3 miesiące – spędziła Pani sama z mężem? Ten czas pomoże Wam w lepszym poznaniu się i ustaleniu zasad współżycia. Proszę pamiętać, że dla dziecka oderwanie od dziadków, znanych realiów, zderzenie z obcym językiem i mało znanym mężczyzną będzie z pewnością dość trudne. Czy zatem nie lepiej osadzić się w miarę dobrze w nowej sytuacji, a dopiero później wprowadzić w ten układ dziecko?

Jednocześnie umówi się Pani z teściami, że po tym czasie zabierze do siebie małego, ale nie będzie to oznaczało zerwania ich kontaktu z wnuczkiem. Są telefony, bezpłatne połączenie Skypem, kartki. To da im poczucie, że uczestniczą w jego życiu.

Po jakimś czasie, może zaprosicie ich na kilka dni do siebie, aby mogli nacieszyć się wnukiem. Zależnie od stosunków łączących męża i dziadków, może moglibyście wspólnie spędzić jedno ze świąt, składać sobie wizyty. W ten sposób, idąc na kompromis, powinniście wypracować status quo, który będzie zadowalający dla Was wszystkich.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH