Oblicza depresji

Oblicza depresji


Depresja to rozpowszechniona choroba, cierpi na nią około 7 proc. Amerykanów. Szacuje się, że w Polsce około 10 proc. dorosłych choruje na depresję. Obniżona energia i zwiększona męczliwość mogą być pierwszymi zwiastunami choroby.

Przez wieki stany nazywane dziś zaburzeniami lękowymi i depresją określano jako melancholia, którą Hipokrates około V wieku p.n.e. zdefiniował jako długotrwały stan lęku i przygnębienia. Koncepcja melancholii była związana z teorią humoralną, która tłumaczyła jej powstawanie nadmiarem czarnej żółci (melanos – czarny, cholos – żółć).

Szczegółowo chorobę opisał Galen, który w II wieku n.e. za źródło niepokoju u melancholików uznał ciemno zabarwione opary unoszące się z czarnej żółci, powstające pod wpływem jej miejscowego rozgrzania w podżebrzu. Podobne do dymu opary unoszące się w stronę mózgu były przyczyną lęku i „zaćmienia” umysłu. Z kolei Burton obszernie opisał melancholię w pracy „The anatomy of melancholy”, gdzie przedstawił nie tylko kolejną teorię przyczynową schorzenia, ale także opisał wiele form lęku, znanych również dzisiaj: lęk przed śmiercią, lęk przed utratą bliskiej osoby, niepokój wywołany urojeniami, lęk hipochondryczny, lęk antycypacyjny i fobie, np. agorafobię.

Dopiero pod koniec XVIII wieku uczeni zaczęli upatrywać przyczyn depresji w ośrodkowym układzie nerwowym. Amerykański psychoanalityk i psychiatra Meyer stworzył teorię zespołu psychopatologicznego charakteryzującego się obniżeniem nastroju oraz zahamowaniem procesów psychicznych, wegetatywnych i ruchowych. To właśnie on zaproponował termin „depresja”.

Przyczyny choroby
Obecnie – mimo rozwoju nauki – wciąż nie ma jednoznacznej etiologii depresji. Trudność w badaniach nad przyczynami depresji wynika z tego, że mimo jednoznacznej definicji i kryteriów rozpoznania, może ona wynikać z różnych powodów. U części chorych przyczyną jest brak witaminy B12, a u innych śmierć bliskiej osoby. Drugą trudność stanowi fakt, że zaburzenia psychiczne (podobnie jak katastrofy) zdarzają się w rezultacie splotu łańcucha różnych wydarzeń i faktów, trudno więc wyodrębnić jedną konkretną przyczynę. Psychiatrzy uważają, że przyczyny zaburzeń nastroju (a więc grupy chorób, do których należy depresja) są liczne, na ogół bliżej nieokreślone cechy genetyczne. Nie ma bowiem wątpliwości, że podatność genetyczna ma znaczenie w patogenezie depresji. Badania wykazały co najmniej kilkadziesiąt genów, których sprzężenie ma znaczenie w powstawaniu depresji. Najlepiej poznanym genetycznym czynnikiem rozwoju depresji jest polimorfizm genu transportera serotoniny, który ma dwa allele: krótki S i długi L. Obecność allelu krótkiego, a w szczególności formy SS, jest związana z uwrażliwieniem na obciążające zdarzenia życiowe. W przypadku łagodnych sytuacji stresowych osoby z takim układem genu mają 5-krotnie większe szanse na zachorowanie na depresję. Istnieją także teorie powstawania depresji w wyniku zaburzeń przekaźnictwa w receptorach: acetylocholiny, GABA, histaminy oraz działania neuropeptydów i hormonów m.in. ACTH, GH, LH, ADH, VIP, cholecystokininy, somatostatatyny, angiotensyny i in.

Kolejną potencjalną przyczyną choroby może być stres, który zaburza rytm wewnętrzny i może bezpośrednio wpłynąć negatywnie na stan psychiczny. Według Kendlera również zaburzenia charakteru przejawiające się podwyższonym poziomem neurotyczności zwiększają ryzyko rozwoju depresji. Struktura osobowości kształtuje się we wczesnym dzieciństwie – do 3. roku życia, następnie podlega powolnym modyfikacjom. Ponieważ osobowość kształtuje się głównie w relacji z matką i w pewnym stopniu z ojcem, ich jakość ma podstawowe znaczenia dla ukształtowania obrazu samego siebie, obrazu innych i relacji z otoczeniem. Można więc powiedzieć, że depresja jest chorobą powstałą w wyniku interakcji niekorzystnego zapisu genetycznego, zaburzeń struktury osobowości, zdarzeń stresowych z towarzyszącymi im emocjami w różnych sytuacjach stresowych.

Jak rozpoznać depresję
Obecnie w psychiatrii stosowane są jednolite kryteria rozpoznania depresji. Według obowiązującej w Polsce klasyfikacji chorób ICD‑10 depresję można rozpoznać, gdy objawy trwają minimum dwa tygodnie i spełnione są określone kryteria (patrz ramka). Wielu chorych cierpiących na depresję odczuwa objawy somatyczne.

Depresję należy podejrzewać u osób zaburzeniami snu i apetytu, ale także z zaburzeniami miesiączkowania (brak miesiączki, nieregularne krwawienia miesiączkowe), bólami głowy i karku, potylicy (tak zwane „opasujące bóle głowy”), a także zaparciami i wysychaniem błon śluzowych (suchość w jamie ustnej, suche i piekące oczy), czy spadkiem libido. Warto zapytać o inne objawy depresji i skierować pacjenta do lekarza pierwszego kontaktu.

Leczenie
Leczenie depresji jest złożone oraz zależne od przyczyn. Gdy depresja jest związana z występowaniem zaburzeń charakteru lub osobowości, wskazane będzie leczenie psychologiczne, jeżeli wynika z przyczyn biologicznych – leczenie farmakologiczne. Leki przeciwdepresyjne nie wywołują uzależnienia i rozwoju tolerancji. Należy podkreślić, że ich skuteczność terapeutyczna nie przekracza 70 proc. Dzieli się je na klasyczne leki przeciwdepresyjne i leki nowej generacji. Do pierwszych należą: trójpierścieniowe i czteropierścieniowe leki przeciwdepresyjne oraz odwracalne inhibitory monoaminooksydazy (RIMAO). Leki nowsze i wywołujące mniej działań niepożądanych to: selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny (NRI), selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i serotoniny (SNRI) oraz leki blokujące receptor serotonenericzny i noradrenergiczny (NaSSA).

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH