Oczami impresjonistów

Można odtworzyć specyficzny sposób, w jaki widzieli świat wielcy artyści – twierdzi amerykański okulista Michael Marmor, autor dwóch książek o związkach chorób oczu i malarstwa – informuje serwis “EurekAlert”.

Marmor, związany ze Stanford University School of Medicine, postanowił sam stworzyć obrazy, pokazujące sposób, w jaki widzieli świat, jak i własne płótna artyści z chorobami oczu.

Zamierzony efekt uzyskał, łącząc wiedzę medyczną z możliwościami komputerowej symulacji w programie Adobe Photoshop. W ten sposób naśladował obrazy francuskich impresjonistów – Claude Moneta i Edgara Degasa, którzy malowali nadal mimo zaćmy i choroby siatkówki.

Degas i Monet byli prekursorami impresjonizmu, a ich styl uformował się na długo przed wystąpieniem choroby. Jednak z czasem ich obrazy były coraz bardziej abstrakcyjne – proces ten postępował wraz z chorobą oczu. Już współcześni malarzom zauważali, że ich późne prace wyraźnie różniły się od dzieł wcześniejszych.

Wiadomo, że zarówno Monet i Degas, jak i Rembrandt, Mary Cassat i Georgia O’Keefe osiągnęli szczyty możliwości artystycznych borykając się z osłabieniem wzroku. Marmor wybrał Francuzów, ponieważ istnieje dokładna dokumentacja ich chorób.

Choroba siatkówki Degasa trapiła go przez ostatnie 50 lat długiej kariery – w końcu musiał zapamiętywać, w którym miejscu palety jest jaki kolor i polegać raczej na napisach oznaczających tubki niż własnej ocenie barw.

Monet narzekał na zaćmę – mętnienie i żółknięcie soczewki oka utrudniające widzenie kolorów – przez 10 lat poprzedzających operację, która go od niej uwolniła.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH