W poszukiwaniu swojego koloru

W poszukiwaniu swojego koloru


Pierwsze chłodniejsze noce i większy ruch na ulicach to znak, że kończy się lato. Na sklepowych półkach pojawiły się już jesienne kolekcje. O jesiennych trendach i typach kolorystycznych opowiada stylistka i charakteryzatorka Anna Albin.

Kiedy za oknem robi się coraz zimniej, zaczynamy wyciągać z szafy cieplejsze ubrania. Płaszcze, swetry i kurtki wracają do łask. Na co zwrócić uwagę, dobierając jesienną garderobę?

Ubrania na jesień powinny być nie tylko ładne i modne, ale też wygodne. Ta pora roku charakteryzuje się częstymi zmianami pogody. Warto więc odpowiednio się przygotować, na przykład ubierając się na cebulkę, czyli warstwami. Gdy wyjdzie słońce, zdejmujemy sweter i zostajemy w cieńszej bluzce. Kiedy jest chłodniej, dokładniej obwiązujemy się szalem. Takie ubranie jest nie tylko praktyczne, ale też modne.

Nikt nie chce moknąć ani marznąć, ale czy w swetrze można wyglądać ładnie?

Na szczęście swetry, które można kupić w wielu sklepach nie mają już nic wspólnego z aseksualnymi workami. Jest wiele pięknych, kobiecych modeli.

Wracając jednak do ubierania się na cebulkę, to polecam je także paniom, które mają kilka kilogramów za dużo. Kilka warstw skutecznie zatuszuje niepotrzebną fałdkę czy dodatkowe centymetry w biodrach.

A co z płaszczami?

Przede wszystkim trzeba dobrać odpowiedni dla naszej figury fason. Na przykład kobiety o szerokich biodrach i sporym biuście, mające wcięcie w talii, powinny zakładać fasony, które podkreślą ich walory, np. płaszcze z paskiem. Klasyczne modele przewiązywane jak szlafroki są teraz bardzo modne.

Jeżeli mamy parę kilo nadwagi, warto zwrócić uwagę nie tylko na fason, ale również na materiał. Nie powinien on być zbyt gruby. Futerka czy wielkie kołnierze mogą podkreślić to, co chciałybyś­my ukryć.

A jeśli nie mamy wcięcia w talii?

Dla pań bez talii odpowiednie będą płaszcze rozkloszowane do dołu (linia A), swobodnie układające się na sylwetce. Szczególnie, gdy problemem są szerokie biodra, wąskie ramiona i mały biust. Kobiety mające sylwetkę typu gruszka powinny zwrócić uwagę na to, by płaszcz nie był zbyt długi. Najlepsza długość to „przed kolano”. Nie warto też kupować zbyt małego płaszcza, żeby nie opinał się na udach czy biodrach. Panie z małym biustem powinny wybierać modele z szerokimi kołnierzami. Dzięki nim można wyrównać sylwetkę.

Czy wzrost też ma znaczenie w doborze płaszcza?

Często widzę na ulicy niskie panie w bardzo długich płaszczach. Wydają się w nich jeszcze niższe. Filigranowa figura najlepiej wygląda w gładkim płaszczyku „trzy czwarte”. Przez analogię można dodać, że wysokie kobiety powinny wybierać długie płaszcze.

A co z kolorami? Jak dobrać odpowiedni kolor płaszcza lub swetra?

Paleta barw jesieni jest bardzo szeroka, więc raczej nikt nie powinien mówić, że w jesiennych kolorach jest mu nie do twarzy. Jeżeli mamy wątpliwości, w czym dobrze wyglądamy, należy przeprowadzić analizę kolorystyczną. Najlepiej z pomocą stylisty. Pomoże on dobrać nie tylko kolory ubrania, ale także makijażu.

Jeśli jednak nie chcemy lub nie mamy możliwości wybrać się do profesjonalisty, możemy spróbować samodzielnie dobrać odpowiednie dla naszego typu urody kolory czy kosmetyki. Wystarczy poznać kilka zasad.

Od czego zacząć?

Od dopasowania rzeczy do siebie, a nie do panujących trendów. Trudno mówić o kolorach i ich subtelnych odcieniach, gdy nie możemy tego pokazać. Mimo to spróbujmy.

Są cztery typy kolorystyczne opisane za pomocą kolorów charakterystycznych dla poszczególnych pór roku. Dzielą się one na dwa podtypy: ciepły (wiosna i jesień) oraz zimny (lato i zima). Dla pierwszego charakterystyczna jest żółć słońca, dla drugiego kolor niebieski w różnych tonacjach. Każdą kobietę, patrząc na barwę jej oczu, ust, włosów czy cery, można zaklasyfikować do któregoś typu. Ale uwaga! Przy samodzielnej ocenie można popełnić błąd, zwłaszcza gdy kobieta ma cechy charakterystyczne dla dwóch typów.

Kobiety zwykle intuicyjnie wyczuwają, w jakich kolorach wyglądają dobrze. Jednak każdej z nas zdarzyło się kupić bluzkę w modnym kolorze, w której już po 10 minutach czułyśmy się źle. To efekt niedopasowania kolorystycznego. Jeśli ustalimy, jakim jesteśmy typem, unikniemy takich błędów i nie wydamy pieniędzy na nietrafione ubrania.

Co charakteryzuje panią w typie jesieni?

Kobiety w typie jesieni często mają włosy rude lub blond w ciepłych odcieniach, a także „ciepłą” karnację. Wiele z nich ma brązowe lub zielone oczy. Do takich kobiet najlepiej pasują kolory jesiennej przyrody: beże, brązy i zielenie. Będą one dobrze wyglądały również w tkaninach kojarzących się z ciepłem (angora, len, sztruks, wełna) oraz w ubraniach wykończonych bursztynem, drewnem lub złotem.

Inny ciepły typ to wiosna. Włosy kobiet w tym typie są zazwyczaj w ciepłym kolorze blond ze złocistymi refleksami. Ich cera ma kolor brzoskwiniowy. Takie kobiety również powinny wybierać ubrania w ciepłej tonacji, jednak jaśniejsze i żywsze niż u pań w typie jesiennym.

Czy dla typów zimnych lepsze są zimne odcienie?

Oczywiście. Zawsze trzeba na to zwracać uwagę. Czasem bardzo trudno odróżnić, zwłaszcza w sztucznym sklepowym świetle, czy odcień jest ciepły, czy zimny. Warto kupować w dzień i obejrzeć bluzkę, spódnicę czy torebkę przy szybie lub – o ile to możliwe – na zewnątrz.

Czym charakteryzują się panie w typie letnim?

Typ letni charakteryzuje się jasnymi włosami (np. klasyczny, platynowy blond) i jasną, czasem zaróżowioną karnacją. Włosy mogą być też ciemniejsze, w kolorach popielatych. Dla takich kobiet odpowiednie będą wszelkie pastelowe barwy. Letnia zieleń, błękit czy mleczna biel.

Został nam ostatni typ: pani zima.

To kobieta o cerze jasnej, wręcz niebieskawej lub ciemnej oliwkowej, z ciemnymi włosami. Ich oczy są zazwyczaj ciemne. Dla nich najodpowiedniejsze są stroje o zdecydowanych barwach i ostre kontrasty, takie jak połączenie czerni z bielą. Te panie nie powinny sięgać po naturalną biżuterię, raczej po srebro lub plastik.

Wydaje się to bardzo proste. Dlaczego więc nie każda kobieta może określić, jakim jest typem i jakie są jej kolory?

Po pierwsze, rzadko robimy sobie analizę kolorystyczną, raczej intuicyjnie wybieramy to, w czym czujemy się dobrze. Po drugie, zwykle sięgamy po kolory modne w danym sezonie i nie zastanawiamy się, czy jest nam w nich do twarzy. Poza tym, niektóre kobiety – jak już wspomniałam wcześniej – mogą mieć cechy dwóch typów. I dlatego radzę jednak zasięgnąć porady specjalisty, zwłaszcza gdy często kupujemy rzeczy, w których źle się czujemy lub kiedy robimy sobie makijaż, który nie upiększa.

Obecnie w sklepach jest ogromny wybór ubrań w różnych kolorach i fasonach. Jestem przekonana, że każda z nas tej jesieni znajdzie coś dla siebie.

Dziękuję za rozmowę.


Paleta barw jesieni jest bardzo szeroka, więc raczej nikt nie powinien mówić, że w jesiennych kolorach jest mu nie do twarzy. Jeżeli mamy wątpliwości, w czym dobrze wyglądamy, należy przeprowadzić analizę kolorystyczną.
Są cztery typy kolorystyczne opisane za pomocą kolorów charakterystycznych dla poszczególnych pór roku. Dzielą się one na dwa podtypy: ciepły (wiosna i jesień) oraz zimny (lato i zima).

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH