Problem z kruchymi naczynkami


Już starożytni wiedzieli, że aby dodać powabu kobiecie, należy musnąć jej policzki odrobiną różu…

No tak, ale co zrobić, jeśli tego naturalnego różu jest coraz więcej i z wiekiem zamiast zdobić pokrywa twarz drobną siateczką popękanych naczynek nazywanych pajączkami?

Ta przykra dolegliwość dotyczy osób, które mają skórę naczyniową – łatwo ulegającą zaczerwienieniu, nadreaktywną. Zaczerwienienie początkowo szybko przemija, ale z czasem może przejść w trwałe zmiany rumieniowe z wyraźnymi teleangiektazjami, czyli tak zwanymi pajączkami.

Taka skłonność skóry do występowania rumienia często obserwowana jest u osób o skórze cienkiej, delikatnej i suchej. Charakterystyczny odcień bladości z wyraźnymi jakby prześwitującymi naczynkami krwionośnymi zwraca uwagę otoczenia, zwłaszcza że czasem wystarczy kieliszek wina, odrobina emocji i rumień przybiera jeszcze bardziej intensywną barwę.

Co sprzyja powstawaniu niechcianych pajączków?
Czynnikami mogącymi mieć wpływ na powstawanie pajączków są często predyspozycje genetyczne, choroby układu pokarmowego, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia hormonalne. Istotną rolę odgrywają także czynniki atmosferyczne, takie jak silny wiatr, mróz (przechodzenie z zimna do ciepła przy dużych różnicach temperatur), a przede wszystkim słońce. Promieniowanie UV osłabia włókna kolagenowe, a ściany naczyń są w znacznej mierze zbudowane z kolagenu.

Duże znaczenie ma dieta – ostre i bardzo gorące potrawy są wielkim sprzymierzeńcem pajączków. Gorące kąpiele powodują rozszerzanie naczyń krwionośnych, podobnie jak sauna i solarium. Na wszystkie te czynniki skóra reaguje utrzymującym się przez dłuższy czas zaczerwienieniem. Początkowo zmiany te ustępują po kilku minutach, ale jeśli nie zadbamy o odpowiednią pielęgnację i profilaktykę skóry, może to doprowadzić do powstania trądziku różowatego. Pojawia się on najczęściej pomiędzy trzydziestym a pięćdziesiątym rokiem życia i występuje zdecydowanie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Pierwsze symptomy choroby to charakterystyczne zaczerwienienie nosa, rumieńce na twarzy, już wtedy warto udać się do lekarza dermatologa, aby zapobiec rozwojowi tej przykrej choroby.

Najważniejsza pielęgnacja!
Odpowiednią pielęgnacją można znacznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia niechcianych pajączków, a tym samym zminimalizować ryzyko pojawienia się trądziku różowatego.
Podstawą pielęgnacji jest właściwe oczyszczanie skóry, najlepiej łagodnymi preparatami myjącymi bez zawartości mydła. W sprzedaży dostępne są odpowiednie mleczka i toniki dla tej cery.
Należy stosować kosmetyki przeznaczone dla skóry naczyniowej, bo tylko takie zawierają składniki wzmacniające ścianki naczyń krwionośnych.

W zimie zawsze trzeba pamiętać o zabezpieczeniu skóry przed mrozem i wiatrem za pomocą odpowiedniego kremu tłustego lub półtłustego. W lecie obowiązkowo chronimy skórę filtrem UVA UVB, co najmniej 30-60 SPF. Należy zapomnieć o opalaniu się i wizytach w solarium oraz w saunie.
Często skóra naczyniowa wymaga poza pielegnacją w domu również wizyty u dermatologa i kosmetyczki. Lekarz może zalecić specjalną kurację, natomiast w gabinecie kosmetycznym można skorzystać z zabiegów poprawiających kondycję tej wrażliwej skóry.

Delikatny peeling enzymatyczny wykonany w gabinecie kosmetycznym może w znacznym stopniu poprawić stan skóry i zmniejszyć widoczność pajączków. W domu raczej nie wykonujmy peelingów, ponieważ łatwo można podrażnić delikatną skórę.

Wyraźnie widoczne popękane naczynka krwionośne można usunąć za pomocą lasera, ale tylko wtedy, jeśli zabieg wykonuje lekarz.


#Czy wiesz, że:

  • skłonność do rozszerzonych naczynek jest dziedziczna
  • tendencja do rozszerzania się naczyń krwionośnych jest częsta w okresie menopauzy
  • cera naczynkowa nie toleruje gorącej wody. Jej temperatura powinna być umiarkowana
  • rozszerzone naczynka można zamykać specjalną substancją chemiczną, wprowadzaną pod skórę za pomocą igły
  • zabieg zamykania naczynek najlepiej przeprowadzać jesienią

#Czego szukamy w kosmetykach dla skóry naczyniowej?

  • rutyny – zmniejsza łamliwość i kruchość naczyń
  • ekstraktu z oczaru – ma właściwości łagodnie ściągające i przeciwzapalne
  • witaminy K – wpływa na proces regulacji krzepnięcia krwi
  • witaminy PP – uszczelnia naczynka krwionośne, chroniąc je przed pękaniem
  • wyciągu z arniki górskiej – wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza zaczerwienienia
  • wyciągu z kwiatów dzikiego mirtu – działa obkurczająco, wzmacniająco na naczynia krwionośne, przeciwdziała ich pękaniu
  • witaminy C – działa uszczelniająco i wzmacniająco na naczynka krwionośne
  • ekstraktu z miłorzębu japońskiego – uelastycznia ściany naczyń
  • ekstraktu z kasztanowca – wzmacnia ściany naczyń krwionośnych

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH