Szanowni Państwo,
Ze względu na epidemię, ulegnie zmianie termin XVII Gali Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”, planowanej pierwotnie na 16 kwietnia 2020.
O nowym terminie i miejscu dorocznej ceremonii, poinformujemy najszybciej jak będzie to możliwe.
Za niedogodności przepraszam, za zrozumienie dziękuję
Paweł Kruś, przewodniczący Kapituły Nagrody
Z pasieki do apteki

Z pasieki do apteki


Miód ma właściwości antybakteryjne, a po rozcieńczeniu z wodą jego aktywność antybiotyczna wzrasta o 220 razy. Ze względu na jego uniwersalne właściwości od wieków wykorzystuje się go w lecznictwie.

Najstarsze świadectwo korzystania z dobrodziejstw miodu przez człowieka pochodzi sprzed około 10 tysięcy lat p.n.e. Jest nim naścienne malowidło znajdujące się w Grocie Pajęczej (Cuevas de la Avena) w okolicach Walencji w Hiszpanii. Malowidło to zostało odkryte w 1919 roku i przedstawia osobę zbierającą z gniazda do bukłaka miód. Dookoła tej postaci latają pszczoły.

Pierwsze zapiski o miodzie pochodzą z inskrypcji sumeryjskich sprzed 4000 lat p.n.e. Produkt ten opisywany jest jako substancja odżywcza, wysokoenergetyczna, konserwująca i lecznicza. Natomiast pierwsze wzmianki o hodowli pszczół zostały zamieszczone w tekście papirusu egipskiego sprzed 3500 lat p.n.e. Można się z nich dowiedzieć, że starożytni Egipcjanie budowali ule w kształcie rur z mułu nilowego.

W starożytnym Egipcie
Ówcześni Egipcjanie bardzo cenili miód. Wkładano go nawet wraz z innymi darami dla zmarłych do grobowców. Ich ściany często były dekorowane rysunkami pszczół i naczyń z miodem. Na przykład w świątyni faraona Niuserre, pochodzącej z 2400 roku p.n.e., znaleziono relief przedstawiający pieczętowanie dzbanów z miodem. Natomiast z informacji znalezionych w tebańskim grobowcu z Sais Pabasa wiadomo, że ule układano w stosy, a następnie wędrowano z nimi wzdłuż Nilu – była to tzw. pasieka wędrowna. Hodowla pszczół została przedstawiona również na płaskorzeźbie w świątyni Słońca w Ne-Woser-Re niedaleko Kairu.

Pszczoła w starożytnym Egipcie była zwierzęciem czczonym i uchodziła za symbol Dolnego Egiptu. Władca tego rejonu był określany jako Bjtj, czyli „ten, który należy do pszczoły”. Istnieją również zapiski mówiące o tym, że Ramzes III ofiarował w darze bogu Nilu około 15 ton miodu. W tamtych czasach każda mężatka miała obowiązek co roku dostarczać mężowi od 6 do 13 kg miodu. Warto również wspomnieć, że Kleopatra, królowa egipska, dla zachowania urody i zdrowia kąpała się w mleku oślim z dodatkiem miodu.

W Grecji i Rzymie
Pszczelarstwem zajmowali się również starożytni Grecy. Solon, grecki uczony, uważał, że umiejętne rozmieszczenie pasiek umożliwia tworzenie miodów lepszej jakości. Natomiast Perykles przeprowadził rejestr, z którego wynikło, że w Attyce korzystano z 20 tys. pni pszczelich.

Zarówno w starożytnej Grecji, jak i w Rzymie miód składano w ofierze bogom. Ceniono go nie tylko jako środek słodzący, lecz również ze względu na jego właściwości lecznicze. Hipokrates (V w. p.n.e.) w dziele „O ranach” uznał miód za doskonały lek w leczeniu ran świeżych i „zastarzałych”. Używał go do przygotowywania maści oraz do słodzenia mikstur ziołowych. Jego uczniowie opracowali ponad 300 przepisów na leki z zastosowaniem miodu. Również Dioskurydes (I w n.e.) oraz Pliniusz (I w n.e.) zalecali miód na rany.

Starożytni mędrcy przypisywali miodowi właściwości uspokajające oraz moc przedłużania życia i młodości. Na przykład Hipokrates, wierząc w cudowną moc miodu, zalecał go jako eliksir życia. Podobnie uważał Pitagoras, który wielokrotnie podkreślał, że jasność umysłu i zdrowie zawdzięcza właśnie temu produktowi. Wydaje się, że obaj mieli rację, zważywszy, że Hipokrates żył 111 lat, a Pitagoras 90.

Miód chronił również po śmierci, o czym wspomina Herodot (V w. p.n.e.). Zabalsamowanie miodem ciała babilońskiego wodza Argesipolisa umożliwiło przywiezienie jego zwłok w idealnym stanie z Macedonii do ojczyzny.

Cenny lek
Uczony arabski Awicenna (98-1037) w dziele „Canon medicine” zaliczył miód do bardzo ważnych leków. Produkt ten łączono z różnymi składnikami. Utrzymywano, że leczy niegojące się rany, leczy oczy i gardło, działa przeciwkaszlowo, moczopędnie, a także ułatwia trawienie. Uważano, że pomaga przy ukąszeniach żmij i wściekłych psów.

W Skandynawii miód sycony zwyczajowo pito podczas długich uroczystości zaślubin. Miał on zapewnić płodność; stąd też wzięła się nazwa „miodowy miesiąc”.

Również w Biblii znalazły się wzmianki o miodzie. Król Salomon radził: „Jedz synu miód, bo jest dobry i przedłuży dni twojego żywota”. Natomiast w Koranie namawia się do spożywania miodu słowami: „Jedz miód, mój synu, bo miód jest nie tylko smacznym i zdrowym pokarmem, ale również lekiem na wiele chorób!”.

Cudowne przepisy
„W Składzie albo skarbcu Znakomitych Sekretów Oekonomiey Ziemiańskiej” Jakuba Haura z końca XVII wieku zamieszczono sposób leczenia urazów za pomocą miodu (pisownia oryginalna): „W przypadku stłuczenia częstokroć się a ile nieostrożności trafia a przeto miodu świeżego z ula wziąwszy, nim te miejsca od razu taką maścią nasmarować, i lnianą na to obwiązać chustą. Gdy zaś żona kogo albo mąż wybije, że tego będą znaki, niechże swoją nasmaruje dobrocią”.

W późniejszych czasach miód, głównie świerkowy i jodłowy, zalecano przy chorobach płucnych. Natomiast w przypadku tzw. kataru żołądka zalecano miód lipcowy.

Ten cenny surowiec był ceniony zwłaszcza przez duchowieństwo. Ksiądz Sebastian Kneipp pisał: „Bardzo często używałem miodu w celach leczniczych i przekonałem się zawsze o jego wybornej skuteczności. Rozpuszcza on, czyści i wzmacnia. Jako domieszkę do herbaty w katarach i zaflegmieniach używają miodu od bardzo dawna”. I dodaje: „Wieśniacy umieją na zewnętrzne wrzody sporządzać maść z miodu (…) Bierze się połowę miodu, a połowę białej mąki, miesza razem dodawszy nieco wody. Taka maść z miodu powinna być dość tęga, a nie płynna”. Ksiądz Kneipp podaje również wiele cennych uwag dotyczących spożywania tego produktu: „I wewnątrz zażyty działa miód bardzo dobrze w małych dolegliwościach. Niewielkie wrzody żołądka ściąga prędko i goi. Nie radzę używać czystego miodu, tylko zwykle z jakąś herbatą. Bez domieszki działa miód za silnie, zanim się go przełknie, już czuć, jak drapie po gardle”; „Kto ma połykanie utrudnione, z powodu kataru lub innego cierpienia, niech miodu łyżeczkę od kawy zagotuje w ¼ litra wody i tym płucze gardło”; „Czyszcząca i wzmacniająca woda do ócz z miodu jest od dawna znaną. Gotuje się łyżeczkę od kawy miodu w ¼ litra wody przez 5 minut i przykłada na szmateczce”.
Właściwości miodu wysoko oceniał również ks. Antoni Margoński, który napisał broszurę pt. „Miód żywi i leczy”.

Pszczela apteka
Miód od wieków jest zalecany w profilaktyce przeziębień, a także w leczeniu chorób układów: krążenia, moczowego, oddechowego, nerwowego i pokarmowego. Warto pamiętać o jego uodparniających właściwościach.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH