Święta bakaliami pachnące

Święta bakaliami pachnące


Trudno sobie wyobrazić Święta Bożego Narodzenia bez zapachu i smaku bakalii. Zawarte w nich witaminy i inne składniki są cenne dla naszego zdrowia. Dlatego warto je jeść nie tylko w święta!
Morele, figi, rodzynki, suszone ananasy, banany, orzechy włoskie, laskowe, pistacje, nerkowce to doskonała przekąska (o wiele zdrowsza niż tradycyjne słodycze), a także znakomity dodatek do ciast, sałatek, twarożków, a nawet dań mięsnych i rybnych. Jedynym ich „minusem” jest to, że są dość kaloryczne. Nie można ich więc zjadać garściami.

Niezłe cukry i dobre tłuszcze
Suszone owoce zawierają w skoncentrowanej formie mnóstwo witamin i składników mineralnych. Wprawdzie niewiele jest w nich witaminy C, ale za to sporo beta-karotenu, który w organizmie przekształca się w witaminę A. Jest w nich też dużo cukrów, ale to głównie fruktoza, a nie sacharoza, której zwykle używamy do słodzenia. Suszone owoce zawierają też sporo błonnika.

Natomiast w orzechach znajduje się dużo wyjątkowo cennych dla naszego zdrowia dobrych tłuszczów. To jednonienasycone kwasy tłuszczowe oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Obniżają one poziom cholesterolu i zmniejszają ryzyko miażdżycy. Szczególnie cenne są omega-3, gdyż podnoszą poziom dobrej frakcji cholesterolu, czyli HDL, a obniżają złej, czyli LDL.

Wybieramy najlepsze
Więcej witamin mają suszone owoce sprzedawane w opakowaniach, ponieważ pod wpływem światła ginie część beta-karotenu. Koniecznie też należy sprawdzić datę ważności.

Najbardziej wartościowe są owoce suszone na słońcu i niczym nie konserwowane. Takie owoce kupimy tylko w specjalnych sklepach ekologicznych (zwykle drożej). Te dostępne w supermarketach najczęściej są konserwowane związkami siarki i przed spożyciem trzeba je starannie umyć, a najlepiej sparzyć wrzątkiem.

Suszone owoce należy przechowywać w lodówce, najlepiej w zamkniętym słoiczku. W temperaturze pokojowej mogą zacząć szybko pleśnieć.

Kupujmy orzechy świeże, niesolone (sól sprzyja nadciśnieniu i chorobom serca). Trzeba jednak pamiętać, że po rozłupaniu bardzo szybko jełczeją, tracą witaminy i robią się gorzkie, dlatego wybierajmy orzechy niełuskane.
W długie zimowe wieczory na pewno będzie czas je wyłuskać i – niezjedzone od razu – przechować w lodówce.

Co się w nich kryje?
Ananas
Suszony można kupić w niektórych sklepach z tzw. zdrową żywnością lub ekologicznych. Zawiera duże ilości cukrów, trochę witamin z grupy B, beta-karoten, witaminę PP, wapń i magnez. Ułatwia trawienie, działa przeciwzapalnie i moczopędnie, poprawia pracę nerek. W 100 g ma 330 kcal.
Banan
Suszone banany i chipsy są bardzo odżywcze. Zawierają sporo potasu, bet-karotenu i witaminy E. Są zasadotwórcze i łatwo przyswajalne, poprawiają koncentrację. Ich 100 g
to około 360 kcal.
Daktyle
W krajach arabskich są podstawą diety. Wzmacniają serce i działają przeciwzapalnie, gdyż zawierają naturalne salicylany, działające podobnie jak aspiryna! W suszonych daktylach jest bardzo dużo błonnika, dlatego regulują pracę przewodu pokarmowego, są idealne przy zaparciach. Zaleca się je osobom z nadciśnieniem, gdyż zawierają sporo potasu. Mają też dużo beta-karotenu, witamin z grupy B, wapnia, magnezu, żelaza. 100 g daktyli
to około 277 kcal.
Morele
Leczą anemię, stany zapalne skóry, trądzik, korzystnie działają na wzrok i cerę. Zawierają bardzo dużo beta-karotenu. 100 g suszonych moreli to około 240 kcal.
Figi
Bardzo dobrze wpływają na układ krążenia, wzmacniają serce i naczynia wieńcowe. Działają też przeciwanemicznie, gdyż mają dużo żelaza. Dzięki zawartości magnezu mają działanie przeciwstresowe. Poprawiają też pracę przewodu pokarmowego. Zawierają witaminy z grupy B, beta-karoten, wapń, potas, magnez, fosfor, błonnik. W 100 g mają 247 kcal.
Rodzynki
Pochodzą z różnych odmian winogron i są na różne sposoby suszone. Do Polski sprowadza się je głównie z Grecji (koryntki), Hiszpanii (malaga) i Turcji (sułtanki). Działają odkwaszająco, regulują pracę przewodu pokarmowego. Są lekkostrawne i dietetyczne. Poprawiają wygląd skóry, włosów i paznokci. Obniżają poziom cholesterolu. Zawierają dużo witamin z grupy B, beta-karoten, wapń, potas, fosfor, błonnik. Można je dodawać do płatków śniadaniowych, twarogów, ciast, deserów, sałatek, mięs, ryb. 100 g zawiera około 259 kcal.
Śliwki suszone
Działają przeczyszczająco i wzmacniająco, m.in. dzięki zawartości błonnika. Można je dodawać do kompotów, ciast, sałatek, bigosów, mięs. W 100 g mają około 222 kcal.
Migdały
Zawierają jednonienasycone kwasy tłuszczowe oraz wielonienasycone omega-6 i trochę omega-3. Poprawiają stan skóry, włosów, paznokci oraz wzrok. Zawierają bardzo dużo magnezu, a więc chronią przed skutkami stresu. Jest w nich sporo witamin z grupy B oraz PP, poprawiających pamięć. W 100 g mają 577 kcal.
Orzechy włoskie
Spośród wszystkich orzechów zawierają najwięcej kwasów tłuszczowych omega-3. Są polecane szczególnie dzieciom i osobom pracującym umysłowo (studentom przed egzaminami!). Mają sporo magnezu, cynku i kwasu foliowego. Poprawiają wygląd skóry. W 100 g mają 666 kcal.
Orzechy laskowe
Są bardzo bogate w tłuszcze jednonienasycone i wielonienasycone. Zawierają sporo kwasu foliowego, który m.in. zapobiega anemii i jest szczególnie potrzebny kobietom w ciąży (zapobiega tzw. wadzie cewy nerwowej u noworodków). Ze wszystkich orzechów zawierają najwięcej witaminy E. W 100 g mają 648 kcal.
Nerkowce
Zawierają bardzo dużo kwasów tłuszczowych, z przewagą jednonienasyconych, a także sporo cynku. W 100 g mają 638 kcal.
Pistacje
Zawierają bardzo dużo kwasów tłuszczowych, z przewagą jednonienasyconych, a także sporo żelaza. Poprawiają koncentrację, zapobiegają anemii. Uwaga: szybko pleśnieją. Lepiej jeść niesolone. W 100 g mają 618 kcal.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH