Szanowni Państwo,
Ze względu na epidemię, ulegnie zmianie termin XVII Gali Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”, planowanej pierwotnie na 16 kwietnia 2020.
O nowym terminie i miejscu dorocznej ceremonii, poinformujemy najszybciej jak będzie to możliwe.
Za niedogodności przepraszam, za zrozumienie dziękuję
Paweł Kruś, przewodniczący Kapituły Nagrody
Stwórz swój własny fundusz inwestycyjny (część 3)

Stwórz swój własny fundusz inwestycyjny (część 3)


Poprzednia część artykułu
Aby podjąć właściwe decyzje inwestycyjne, warto przeanalizować statystyki indeksów giełdowych, koncentrując się na kryterium wielkości poszczególnych indeksów. W celach porównawczych, sięgniemy po historyczne notowania podstawowych funduszy Giełdy Papierów Wartościowych.

Polscy inwestorzy mają dostęp do szerokiej gamy ofert akcyjnych funduszy inwestycyjnych. Mogą inwestować na rynkach z różnych regionów świata (rynków wschodzących, Ameryki Południowej, rynków rozwiniętych) i angażować swoje środki w fundusze branżowe (firm budowlanych, deweloperskich, finansowych). Do wyboru mają fundusze spółek dużych, średnich lub małych.
Bez względu na wszystko jednak, „najzdrowszym” założeniem inwestycyjnym jest angażowanie środków finansowych w instrumenty i rynki nam znane i zrozumiałe dla nas. Dlatego, jeżeli nie posiadamy wiedzy na temat innych niż polski rynków i gospodarek, powinniśmy unikać angażowania w nie znaczących środków. Nawet jeśli koncentrujemy się tylko na polskim rynku, wciąż pozostaje nam szeroki wybór ofert inwestycyjnych. Na który fundusz inwestycyjny się zdecydować w obliczu tylu możliwości? Czy wybrać fundusze branżowe, dużych spółek czy też skupiających firmy małe i średnie?

Aby podjąć właściwe decyzje inwestycyjne, warto przeanalizować statystyki indeksów giełdowych, koncentrując się na kryterium wielkości poszczególnych indeksów. W celach porównawczych, sięgniemy po historyczne notowania podstawowych funduszy Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (patrz tabela 1).

Analiza porównawcza
Porównując średnią roczną stopę zwrotu indeksów GPW z tabeli 1 dla ostatnich dziesięciu lat, widać, że najsłabiej w zestawieniu wypada indeks WIG201. Średnia stopa zwrotu wynosząca 7,17 proc. prezentuje się bardzo słabo na tle kolejnych porównywanych indeksów. Wynik drugiego w kolejności mWIG402 jest – uśredniając – dwukrotnie lepszy. Zdecydowanie najwyższą średnią stopą zwrotu mogą pochwalić się najmniejsze spółki, skupione w sWIG803. Średnia roczna stopa zwrotu w wysokości ponad 30 proc. prezentuje się imponująco w porównaniu z wynikami WIG20.

Porównanie zestawienia średnich stóp zwrotu potwierdzają wyniki w całym dziesięcioletnim okresie, zaprezentowane w tabeli 2. Jak widać, w perspektywie 10 lat najmniej imponująco prezentują się rezultaty indeksu spółek największych, czyli WIG20. Indeks w wyznaczonym okresie zyskał na wartości zaledwie 36,26 proc. W porównaniu do stopy zwrotu indeksu spółek najmniejszych, czyli sWIG80 (325,28 proc.), WIG20 nie wypada najlepiej. Zaprezentowane zjawisko potwierdza się w przypadku statystyk dla innych rynków giełdowych w USA, Europie Zachodniej i rynków wschodzących.

Statystycznie rzecz ujmując, w długim terminie małe spółki zawsze szybciej zyskują na wartości, niż największe przedsiębiorstwa notowane na giełdzie. Łatwo to wytłumaczyć zjawiskiem wartości bazowej. Sprawia ono, że spółki duże i rozwinięte muszą pod względem wartościowym zdecydowanie bardziej powiększać udziały w rynku (zyski, przychody), aby osiągać taki sam wzrost pod względem procentowym, co spółki małe. Krótko mówiąc – im większa spółka, tym trudniej utrzymać jej dynamizm rozwoju. Dlatego, podejmując decyzję o zakupie jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym, warto koncentrować swoje cele zakupowe na funduszach spółek małych i średnich.

Podsumowanie
Kluczowym czynnikiem, na który warto zwrócić uwagę podczas inwestowania w fundusze inwestycyjne, jest wysokość prowizji. Im mniej płacimy za kupno, sprzedaż oraz zarządzanie, tym więcej jesteśmy w stanie zyskać w przypadku sprzyjających warunków rynkowych. Należy pamiętać, że 70 proc. funduszy inwestycyjnych nie jest w stanie uzyskiwać stóp zwrotu wyższych od indeksu. Dlatego im mniej płacimy za zarządzanie, tym lepiej.

Według statystyk, indeksy koncentrujące małe spółki szybciej zyskują na wartości niż duże. Wnioskiem z tego płynącym jest to, że najbardziej rozsądnym wyborem wydają się fundusze małych i średnich spółek. Dodatkowo, im bardziej odwzorowują one w swoim procesie inwestycyjnym budowę indeksu, tym lepiej. Przykładowo, niedawno na rynku polskim pojawiła się oferta jednego z pierwszych funduszy indeksowych odwzorowujących swoją budową zachowanie mWIG40. Fundusz nazywa się Ipopema m-Indeks FIO, i – co ciekawe – dostępny jest w ofercie mBanku, a także MultiBanku. Pobiera bardzo niską w stosunku do innych funduszy akcyjnych roczną prowizję za zarządzanie w wysokości 1,5 proc. Jest to bardzo interesująca propozycja dla inwestorów nieposiadających wiedzy i czasu, ale pragnących partycypować w ewentualnych wzrostach giełdy. Jest to fundusz stosunkowo tani, skoncentrowany na małych spółkach i przede wszystkim odwzorowujący zachowanie indeksu. Spełnia wszystkie najważniejsze kryteria zyskownego funduszu inwestycyjnego, jaki został opisany w artykule.

Na koniec: pamiętajmy, że inwestowanie jest jak prowadzenie biznesu – utrzymywanie kosztów na niskim poziomie to połowa sukcesu. W procesie doboru funduszy inwestycyjnych ten czynnik pełni kluczową rolę, dlatego warto go znać, rozumieć i przede wszystkim minimalizować jego wpływ.


1 Indeks skupiający dwadzieścia największych spółek GPW.
2 Indeks skupiający czterdzieści średnich spółek GPW, wcześniej midWIG.
3 Indeks skupiający osiemdziesiąt małych spółek GPW, wcześniej WIRR.


fundusz-tabela.gif

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH