Siła muzyki

Siła muzyki


Chuligani stają się potulni pod wpływem muzyki klasycznej…

Już starożytni filozofowie uważali, że muzyka oddziałuje na duszę człowieka i pomaga odprężyć się po pracy. W dzisiejszych czasach, gdy dostęp do muzyki jest nieporównanie lepszy niż 100 lat temu, praktycznie wszyscy słuchamy muzyki – bardziej lub mniej świadomie – w celu osiągania i utrzymywania dobrego samopoczucia.

Czas relaksu
Chyba każdy słyszał, że muzyka sprzyja relaksowi i łagodzi niepokój. Nie ma jednak prostej recepty na gatunek muzyczny poprawiający nastrój. Wszystko zależy od gustu i predyspozycji psychicznych słuchacza. Niektórzy będąc w złym nastroju unikają słuchania wolnej, melancholijnej muzyki, żeby jeszcze bardziej nie pogorszyć sobie humoru. Inni z kolei wolą wtedy słuchać muzyki „smutnej”, korespondującej ze stanem ducha.

A gdy odkurzyć czas…
Jak się okazuje, bardzo istotna jest czynność, przy której zamierzamy słuchać muzyki. W dobie notorycznego braku czasu niestety mało kto pozwala sobie na luksus słuchania muzyki nic przy tym nie robiąc. Tak więc słuchamy w czasie pracy, uprawiania sportu, nauki, spotkań towarzyskich, ale chyba najwięcej osób słucha muzyki w czasie prac domowych – gotowania, sprzątania, prasowania czy też prania.

Muzykoterapia
Badania dowodzą, że słuchanie odpowiedniej muzyki może podwyższać jakość życia tym, którym medycyna nie może pomóc. Słuchanie wybranej przez siebie muzyki zazwyczaj powoduje zmianę stanu emocjonalnego z niekorzystnego na korzystny. W ten sposób ludzie intuicyjnie używają muzyki jako środka terapeutycznego. Bo czy praca terapeuty nie zaczyna się właśnie od pomocy pacjentowi w rozpoznaniu i zrozumieniu własnych emocji? Później jest czas na zmianę uczuć, jeśli nie są adekwatne do sytuacji i w tym także może pomóc muzyka.

Odpowiednio uszeregowane dźwięki mają wpływ na fizjologiczne funkcjonowanie organizmu ludzkiego. Podczas słuchania muzyki może nam się zmienić puls, rytm oddechu, ciśnienie, temperatura ciała, a nawet objętość krwi. Stymulująca muzyka powoduje wzrost większości wartości fizjologicznych, natomiast uspokajające melodie nie zawsze prowadzą do zmniejszenia tych wartości. Odnotowano również poprawę zachowania i zwiększenie stopnia koncentracji na lekcji u dzieci z problemami emocjonalnymi, którym w szkole puszczany był Mozart. Obniżył im się także puls, ciśnienie krwi i temperatura.

A gdyby tak robili to, co ja chcę?
Poprzez muzykę można kontrolować zachowanie innych ludzi oraz zwierząt (udowodniono to na przykładzie krów). Dzięki odpowiedniej muzyce można wykreować swoistą specyfikę danego miejsca, sprawić, że stanie się ono przyjazne dla pewnego typu działań, a nieprzyjazne dla innych. Ten efekt uzyskuje się na przykład puszczając muzykę klasyczną na dworcu kolejowym. Skutek – mniej wybryków chuligańskich. Niektóre linie lotnicze zmniejszają strach pasażerów przed atakiem terrorystycznym za pomocą uporządkowanej, fanfarowej lub marszowej muzyki na pokładzie samolotu. Dysonansowa muzyka współczesna wywołuje efekt wprost przeciwny.

To działa!
Działanie muzyki może być wykorzystywane przez właścicieli fabryk chcących zwiększyć wydajność pracy, dyrektorów hipermarketów zainteresowanych zachowaniem kupujących, partie polityczne chcące powiększyć swój elektorat czy też państwa i reżimy usiłujące utrzymać wiarę w swoją prawomocność. Muzyka wpływa na długość spożywania posiłku, picia napoju, na średni czas pobytu w sklepie, wybór marki lub stylu oraz wysokość wydanej sumy. Trzeba tylko „zgrać” styl muzyczny z okolicznościami. Ludzie bowiem nie tylko nie chcą słuchać nielubianej przez siebie muzyki, ale także swojej ulubionej muzyki w nieodpowiednich okolicznościach.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH