naturalne antydepresanty

Naturalne antydepresanty


Słońce, czekolada oraz nienasycone kwasy tłuszczowe to naturalne antydepresanty, które mogą pomóc w walce z depresją. Nie bagatelizujmy tej choroby i pamiętajmy, że lepiej jej zapobiegać niż ją leczyć.

Depresja najczęściej jest związana z utratą bliskiej osoby, pracy lub z innymi stresującymi wydarzeniami. Objawia się przygnębieniem, brakiem poczucia własnej wartości, bezsennością, utratą apetytu oraz słabą koncentracją. Choroba ta to odmienny stan świadomości tylko pozornie przypominający pogłębione przygnębienie. Depresja wymaga interwencji lekarza psychiatry. Niestety, często jest bagatelizowana. „Weź się w garść” – to słowa, które najczęściej słyszy chory, gdy próbuje innym powiedzieć o swoim stanie.

Według danych WHO z 2000 roku, choroba ta znajduje się na czwartym miejscu najpoważniejszych zaburzeń zdrowotnych na świecie, a w 2020 roku może zająć nawet drugie miejsce. Choć naukowcy coraz więcej wiedzą o procesach oraz czynnikach warunkujących wystąpienie objawów depresji, wciąż cierpi na nią około 121 mln ludzi. Być może przyczyną jest utrudniony dostęp do skutecznych metod leczenia – korzysta z nich mniej niż 25 proc. chorych.

Depresja to poważna choroba, której nie można lekceważyć, ale można jej zapobiegać. W jaki sposób? Między innymi przez zmianę trybu życia oraz diety. Badania naukowe udowodniły, że słońce, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz czekolada mają działanie przeciwdepresyjne, a przecież są to środki powszechnie dostępne.

Czekolada
Antydepresyjne właściwości czekolady znane są już od dawna. Zawiera ona różne związki, które podnoszą poziom dopaminy, serotoniny, a także endorfin.

Dopamina jest odpowiedzialna za subiektywne odczuwanie przyjemności – jej wyrzut do neuronów objawia się uczuciem euforii. Serotonina ma wpływ m.in. na potrzeby seksualne, zachowania impulsywne oraz apetyt. Jej niedobór może prowadzić do bezsenności. Natomiast endorfiny to substancje, których zadaniem jest znoszenie uczucia bólu, zmęczenia i drętwienia. Biorą one udział w regulacji uczucia zakochania oraz wszelkich stanów euforycznych.

Czekolada zawiera wiele aktywnych biologicznie grup związków, z których część wpływa na psychikę. Należą do nich m.in.: anandamid, metyloksantyny i aminy biogenne.

Anandamid działa relaksująco oraz poprawia ogólne samopoczucie. Metyloksantyny (kofeina, teobromina) wywierają efekt stymulujący oraz zauważalnie wpływają na nastrój. Aminy biogenne, które w organizmie człowieka występują jako neurotransmitery, mogą kontrolować wiele procesów mentalnych. Jedną z takich amin jest fenyloetyloamina (jej struktura przypomina amfetaminę), która stymuluje system nerwowy i wpływa na wydzielanie dopaminy, czego efektem jest pojawienie się uczucia radości, szczęścia, euforii i przyjemnego ciepła na sercu. Wyjaśnia to również powody, dla których czekolada jest uważana za afrodyzjak.

Warto również dodać, że polifenole czekolady mają właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu chronią neurony przed uszkodzeniami wywołanymi obecnością wolnych rodników.

Nienasycone kwasy tłuszczowe
U pacjentów ze zdiagnozowaną depresją występuje obniżony poziom nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Zaobserwowano również korelację pomiędzy występowaniem depresji w danej populacji a spożywaną przez jej członków ilością ryb – tam, gdzie spożywa się więcej ryb, odnotowuje się mniejszą liczbę przypadków depresji. Przykładowo w Japonii, gdzie spożycie ryb i owoców morza w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca należy do najwyższych na świecie, na depresję choruje tylko 1 na 500 obywateli. Dla porównania w Niemczech aż 5 na 100. Być może dzieje się tak, ponieważ w ciągu ostatnich 100 lat w krajach zachodnich wzrosło spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych oraz tłuszczy trans, natomiast spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza omega-3, zmalało.

Bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe są świeże ryby morskie, takie jak łosoś, tuńczyk czy makrela. Powinno się je spożywać 2-3 razy w tygodniu. Warto też skorzystać z oferty firm farmaceutycznych. Wiele z nich oferuje nienasycone kwasy tłuszczowe w postaci suplementów diety.

Słońce
Badania wykazały, że czterotygodniowy pobyt nad słonecznym morzem znacząco podnosi poziom enkefalin w skórze. Enkefaliny znoszą uczucie bólu oraz przyczyniają się do lepszego samopoczucia i zadowolenia z siebie. Aby przekonać się, czy obserwowany efekt jest skutkiem ekspozycji na promienie słoneczne, ochotników wystawiono na działanie promieniowania UVA i UVB. Okazało się, że dzięki promieniom UVA prawie sześciokrotnie wzrósł poziom enkefalin w skórze, natomiast promienie UVB nie przyniosły podobnych rezultatów. Co najważniejsze, efekt ten nie ogranicza się tylko do skóry, ale obejmuje również krew. Przenoszone z krwią opioidy mogą oddziaływać na odpowiednie receptory w innych częściach ciała. Inne korzyści płynące z zażywania regularnych kąpieli słonecznych to wzrost poziomu witaminy D w organizmie oraz poprawa funkcjonowania systemu immunologicznego.

Ciesz się życiem
Pamiętajmy, aby jak najczęściej serwować sobie dawkę naturalnych antydepresantów. Dzięki temu unikniemy depresji lub zmniejszymy jej objawy. Do naszej diety włączmy dania rybne, na deser sięgnijmy po kawałek czekolady, a w wolnej chwili zafundujmy sobie kąpiel słoneczną. Ale oczywiście wszystko z umiarem.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH