Mała ilość snu osłabia odporność

Amerykańscy naukowcy odkryli, że osoby, które śpią mniej niż 7 godzin, a w dodatku ich sen jest przerywany, są bardziej narażone na przeziębienia, niż te, które mają 8 lub więcej godzin niezakłóconego snu.

Badanie było dziełem dr Sheldon Cohen z Departamentu Psychologii Carnegie Mellon University w Pittsburgu. Trwało ono 4 lata, a jego celem było poszukiwanie powiązań między jakością snu a jego długością. Naukowcy zaangażowali 153 zdrowych ochotników obojga płci w wieku od 21 do 55 lat. Codziennie przez 14 dni przeprowadzano z nimi wywiad, by dowiedzieć się, jak długo spali poprzedniej nocy oraz jaka była jakość ich snu. Po 14 dniach podano ochotnikom wirus przeziębienia i czekano kolejne 5 dni na efekty. Następnie od każdego uczestnika pobrano próbki śluzu oraz krwi i poddano je szczegółowym badaniom. Okazało się, że osoby słabo sypiające są prawie trzy razy bardziej podatne na wszelkie wirusy, a ponadto choroba rozwija się u nich pięć razy szybciej niż u osób sypiających normalnie. Badacze uważają, że brak snu powoduje taki efekt, ponieważ upośledza regulowanie wydzielania cytokin i histamin odpowiedzialnych za zwalczanie chorób.

Naukowcy udowodnili również, że ludzie śpiący 7-8 godzin są mniej narażeni na choroby serca i przedwczesny zgon. (Źródło: www.medicalnewstoday.com)(tm)

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH