Dekoniunktury ciąg dalszy?


Pierwszy kwartał 2008 roku był trzecim z kolei, w którym spadały indeksy na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych. Nie działo się to samoistnie, ale w kontekście słabości rynków światowych.

Indeks WIG w czasie ostatnich trzech miesięcy spadł o 13,72 proc., nieznacznie więcej obniżył się indeks WIG20 – o 13,74 proc. Równie niekorzystnie spisywały się indeksy, w których skład wchodzą małe spółki: mWIG40 (-16,51 proc.), sWIG80 (-11,62 proc.). Indeks spółek technologicznych TECHWIG okazał się „najlepszy” – ruch ostatnich trzech miesięcy spowodował spadek jedynie o 8,66 proc.

Rynek akcji polskich
Najlepszą spółką I kwartału 2008 roku okazał się Atlantis – podniósł się o 108 proc. Oponeo oraz Point Group dały również satysfakcję swoim akcjonariuszom. Wzrosły one odpowiednio o 99 i 68 proc. Wysoką, 45-proc. stopę zwrotu miała także Novita. Jeśli mieliśmy do czynienia ze wzrostami to miały w nich udział głównie spółki o małej kapitalizacji.

Po drugiej stronie bieguna znalazły spółki: Hawe (obniżył się o 61 proc.), Relpol (o 55 proc.), Sanwil (-55 proc.) oraz Mispol (-54 proc.).

Indeksy światowe
Inwestorów niepokoiła przede wszystkim nie najlepsza sytuacja w USA. Indeks S&P500 spadł o 9,9 proc., a najsłynniejszy indeks na świecie Dow Jones obniżył się o 7,55 proc. Zdecydowanie najsłabiej wypadł indeks technologiczny Nasdaq Composite, obniżając się o 14 proc.

Tak słaba koniunktura pierwszego kwartału musiała odbić się na rynkach europejskich. Niemiecki DAX spadł aż o 19 proc., francuski CAC-40 – 16 proc., londyński FTSE-250 zniżkował jedynie o 6 proc., natomiast węgierski BUX o 17 proc. Do dekoniunktury giełd tego regionu dostroił się japoński Nikkei-225, obniżając się aż o 18 proc.

Rynek surowców i walut
W pierwszych trzech miesiącach roku rosły ceny surowców i kruszców. Ropa podrożała o 6,6 proc. Cena złota wzrosła o 9,6 proc., osiągając cenę 1032 dolarów amerykańskich za uncję.

Pierwsze miesiące nowego roku przyniosły dalszy spadek o 8 proc. wartości dolara w stosunku do euro. Pierwszy kwartał to także umacnianie się złotego (w stosunku do euro o 2,3 proc). Kurs dolara wobec złotego spadł o kolejne 9 proc.

Rynek funduszy inwestycyjnych
Poważne przeceny w I kwartale 2008 roku dotknęły także funduszy inwestycyjnych. Największe spadki dotyczą oczywiście funduszy akcyjnych. Pozostaje nam jedynie wymienienie tych, które poniosły najmniejsze straty. Są to fundusze ING SFIO Akcji 2 -8,9 proc. i Idea Akcji FIO -9,5 proc. Wśród tej grupy funduszy były i takie, których portfele stopniały o ponad 18 proc.

Zdecydowanie mniejsze straty przyniosły fundusze z grupy stabilnego wzrostu. Tu strata najlepszych była na poziomie około 2 proc.: Commercial Union FIO subfundusz Ochrony Kapitału Plus -2,0 proc., Legg Mason Senior SFIO -2,3 proc. i Idea Stabilnego Wzrostu FIO -2,4 proc. Największe straty w tej grupie funduszy w analogicznym okresie sięgały 7,5 proc.

Trochę gorzej wypadły fundusze zrównoważone. Tu najmniejsze straty poniosły fundusze Allianz FIO subfundusz Aktywnej Alokacji -4,1 proc. oraz PKO/Credit Suisse Parasolowy SFIO Subfundusz Zrównoważony Plus -4,5 proc. Na drugim końcu tej grupy funduszy straty sięgały blisko 13 proc.

O zyskach możemy mówić dopiero przy funduszach papierów dłużnych i pieniężnych. Ze względu na podnoszone w Polsce stopy procentowe, zyski z inwestycji w instrumenty dłużne także wzrosły. Najlepsze fundusze bazujące na obligacjach zarobiły więcej niż porównywalna do tego okresu inwestowania lokata (1,5-1,75 proc.). Liderem tej grupy był PKO/CS Obligacji długoterminowych +5,1 proc., następnie SKOK FIO Obligacji +3,5 proc. i BPH FIO Obligacji 2 +2,6 proc.

Alternatywą dla lokat są fundusze rynku pieniężnego. Tu zysk w pierwszym kwartale tego roku był największy w funduszach KBC Gamma SFIO, Idea Premium SFIO i Citi Płynnościowy SFIO. Wszyscy po około +1,37 proc.

Pamiętajmy o tym, że fundusze na czas dekoniunktury nie mogą zawiesić działalności (pomijamy szczególne okoliczności), a jedynym mechanizmem ich obrony jest redukcja zaangażowania w akcje, zwłaszcza te o dużym ryzyku.

Możemy sobie pozwolić na wakacje inwestycyjne i przeczekać trudniejsze czasy, np. na koncie w banku lub w instrumentach bezpiecznych. Zysk rzędu kilku procent wygląda mimo wszystko znacznie lepiej niż kilkunastopunktowa strata na portfelu akcyjnym.

Pamiętajmy też, że marzec był jednocześnie pierwszym wzrostowym miesiącem od końca października ubiegłego roku.

Test Rozpoznawania Zaburzeń Związanych z Piciem Alkoholu AUDIT

Wypełnij nasz test i dowiedz się czy masz problem z piciem alkoholu

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH