Szanowni Państwo,
Ze względu na epidemię, ulegnie zmianie termin XVII Gali Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”, planowanej pierwotnie na 16 kwietnia 2020.
O nowym terminie i miejscu dorocznej ceremonii, poinformujemy najszybciej jak będzie to możliwe.
Za niedogodności przepraszam, za zrozumienie dziękuję
Paweł Kruś, przewodniczący Kapituły Nagrody

Bez powrotu

Szpitalne łóżka coraz częściej zajmują starsi pacjenci, którzy nie mają dokąd wrócić. Tylko część z nich to osoby bezdomne i samotne. Wielu nie chcą odebrać rodziny. Najgorzej jest w jesieni i zimie. Starsi ludzie częściej chorują, a potem zostają.

Nie można zmusić rodziny, by zaopiekowała się swoim bliskim, nie ma takiego obowiązku prawnego – pisze “Gazeta Krakowska”.

O tym, że problem narasta mówi dr Jacek Orski, zastępca ordynatora oddziału Kliniki Chorób Wewnętrznych i Geriatrii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. – Co 2-3 dni zdarza się, że trzeba wzywać rodzinę telefonicznie albo pisać telegram. Zapomniani to najczęściej osoby starsze. Zostały wyleczone z konkretnej choroby, ale mają trudności z poruszaniem się, często wymagają całodobowej opieki.

Coraz więcej ludzi tłumaczy się, że nie może odebrać rodziców ze szpitala, bo pracuje albo wyjeżdża. Lekarze słyszą też, że rodziny nie stać na wynajęcie opiekunki albo w domu nie ma warunków.

Rodziny nie odbierają bliskich bo uważają, że to szpitale i NFZ powinny zapewnić ich rodzicom opiekę.

W niektórych przypadkach prawda jest jeszcze bardziej brutalna. Rodziny nie chcą wynajmować opiekunki, która zajęłaby się starszą osobą w domu, ani oddać jej do ZOL, za pobyt w którym 70 proc. kosztów pokrywa renta lub emerytura pacjenta. W szpitalu przebywają za darmo. Cała renta czy emerytura idzie wtedy do domu – pisze “Gazeta Krakowska”.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH