Nokturia – farmakoterapia


Noc­ne od­da­wa­nie mo­czu ucho­dzi czę­sto za na­tu­ral­ną, nie­wy­ma­ga­ją­cą le­cze­nia, przy­pa­dłość zwią­za­ną z wie­kiem. Na­le­ży mieć na­dzie­ję, że ta sy­tu­acja się zmie­ni – ist­nie­nie sku­tecz­nych le­ków ła­go­dzą­cych naj­częst­szą przy­czy­nę nok­tu­rii za­pew­ne zna­czą­co się do te­go przy­czy­ni.

Przy­czy­ny nok­tu­rii, czy­li co naj­mniej dwu­krot­ne­go wsta­wa­nia w cią­gu no­cy w ce­lu od­da­nia mo­czu, mo­że­my po­dzie­lić na dwie gru­py: zwią­za­ne ze zwięk­szo­ną pro­duk­cją mo­czu lub z ni­ską noc­ną po­jem­no­ścią pę­che­rza mo­czo­we­go.

Zwięk­szo­na pro­duk­cja mo­czu mo­że wy­ni­kać m.in. z cho­rób ukła­du krą­że­nia czy za­bu­rzeń hor­mo­nal­nych i wy­ma­ga wła­ści­we­go le­cze­nia cho­ro­by pod­sta­wo­wej. Ma­ła po­jem­ność pę­che­rza mo­czo­we­go w no­cy jest zwy­kle kon­se­kwen­cją ła­god­ne­go prze­ro­stu gru­czo­łu kro­ko­we­go, ale mo­że być też skut­kiem np. nad­re­ak­tyw­no­ści pę­che­rza czy no­wo­two­ru. W prak­ty­ce ko­niecz­ność wsta­wa­nia w no­cy w ce­lu od­da­nia mo­czu jest naj­czę­ściej spo­ty­ka­na u pa­cjen­tów z ła­god­nym prze­ro­stem gru­czo­łu kro­ko­we­go.

Przy­czy­ny trud­no­ści w od­da­wa­niu mo­czu
To­reb­ka ota­cza­ją­ca gru­czoł kro­ko­wy jest sła­bo roz­cią­gli­wa, więc po­więk­szo­ny gru­czoł uci­ska na cew­kę mo­czo­wą upo­śle­dza­jąc od­da­wa­nie mo­czu. Nie­rzad­ko jed­nak pa­cjen­ci ze znacz­nie po­więk­szo­ną pro­sta­tą ma­ją je­dy­nie nie­wiel­kie pro­ble­my z od­da­wa­niem mo­czu.

Istot­ny udział w po­ja­wie­niu się ob­ja­wów ze stro­ny dol­nych dróg mo­czo­wych ma­ją mię­śnie gład­kie zrę­bu gru­czo­łu kro­ko­we­go, cew­ki mo­czo­wej i oko­li­cy szyi pę­che­rza
mo­czo­we­go. Ich skurcz jest zna­czą­cą przy­czy­ną opo­ru przy od­da­wa­niu mo­czu.

Kie­dy od­pływ mo­czu z pę­che­rza jest utrud­nio­ny, mu­si on kur­czyć się z więk­szą si­łą. Do­cho­dzi wte­dy do prze­ro­stu mię­śniów­ki i po­gru­bie­nia je­go ścia­ny oraz do zwięk­sze­nia re­ak­tyw­no­ści pę­che­rza mo­czo­we­go.

α-blo­ke­ry
Mię­śnie gład­kie znaj­du­ją­ce się w gru­czo­le kro­ko­wym re­agu­ją sil­nym skur­czem na po­bu­dze­nie pod­ty­pu α1A
re­cep­to­ra ad­re­ner­gicz­ne­go. Ist­nie­ją da­ne wska­zu­ją­ce, że w mię­śniu wy­pie­ra­czu pę­che­rza mo­czo­we­go przy ist­nie­niu prze­szko­dy utrud­nia­ją­cej od­da­wa­nie mo­czu do­cho­dzi do zmia­ny ro­dza­ju re­cep­to­rów ad­re­ner­gicz­nych – za­miast pod­ty­pu α1A wy­stę­pu­je pod­typ α1D. Za­sto­so­wa­nie za­tem le­ku blo­ku­ją­ce­go pod­ty­py re­cep­to­ra ad­re­ner­gicz­ne­go α1A i α1D zmniej­szy­ło­by prze­szko­dę w od­da­wa­niu mo­czu i po­pra­wi­ło pra­cę pę­che­rza mo­czo­we­go u pa­cjen­tów cier­pią­cych na ła­god­ny prze­rost gru­czo­łu kro­ko­we­go. Choć nie wszyst­kie α-blo­ke­ry sto­so­wa­ne w uro­lo­gii blo­ku­ją oba pod­ty­py re­cep­to­ra ad­re­ner­gicz­ne­go α1A i α1D, to ta gru­pa pre­pa­ra­tów ucho­dzi za le­ki I rzu­tu w le­cze­niu ob­ja­wów ła­god­ne­go prze­ro­stu ster­cza – da­ją one do­bry efekt lecz­ni­czy już po ok. 10 dniach sto­so­wa­nia.

Tam­su­lo­sy­na OCAS
Le­kiem za­słu­gu­ją­cym na szcze­gól­ną uwa­gę ze wzglę­du na swój pro­fil dzia­ła­nia jest tam­su­lo­sy­na wy­pro­du­ko­wa­na w tech­no­lo­gii OCAS – jest to po­stać pre­pa­ra­tu o prze­dłu­żo­nym dzia­ła­niu za­pew­nia­ją­ca uwal­nia­nie le­ku ze sta­łą szyb­ko­ścią. Tam­su­lo­sy­na jest moc­no se­lek­tyw­nym an­ta­go­ni­stą re­cep­to­ra ad­re­ner­gicz­ne­go dzia­ła­ją­cym głów­nie na pod­ty­py re­cep­to­ra α1A i α1D. Ma więc ko­rzyst­ny wpływ za­rów­no na gru­czoł kro­ko­wy, jak i na cho­ro­bo­wo zmie­nio­ny pę­cherz mo­czo­wy. Przy jej sto­so­wa­niu nie do­cho­dzi do szko­dli­we­go wzro­stu stę­że­nia le­ku we krwi, za­tem od­dzia­ły­wa­nie pre­pa­ra­tu na re­cep­to­ry ad­re­ner­gicz­ne znaj­du­ją­ce się w ukła­dzie krą­że­nia jest mi­ni­mal­ne. Ob­ja­wy nie­po­żą­da­ne tej for­my le­ku ze stro­ny ukła­du krą­że­nia są za­tem po­mi­jal­nie ma­łe. Du­żą za­le­tą tej for­my tam­su­lo­sy­ny jest brak wpły­wu po­kar­mu na uwal­nia­nie le­ku, co jest waż­ne zwłasz­cza u pa­cjen­tów cier­pią­cych na scho­rze­nia wie­ku star­cze­go, jak np. cu­krzy­ca czy pro­ble­my z kon­cen­tra­cją.

Le­ki wpły­wa­ją­ce na śro­do­wi­sko hor­mo­nal­ne
In­ną gru­pą le­ków sto­so­wa­nych w le­cze­niu ła­god­ne­go prze­ro­stu ster­cza są pre­pa­ra­ty wpły­wa­ją­ce na śro­do­wi­sko hor­mo­nal­ne gru­czo­łu kro­ko­we­go. Na­le­żą do nich le­ki blo­ku­ją­ce α-re­duk­ta­zę ty­pu 2, po­wo­du­ją­cą prze­mia­nę te­sto­ste­ro­nu w od­dzia­łu­ją­cą na pro­sta­tę je­go ak­tyw­niej­szą po­stać – dwu­hy­dro­te­sto­ste­ron. Pro­wa­dzą one do zmniej­sze­nia prze­ro­śnię­te­go gru­czo­łu kro­ko­we­go i tym sa­mym ła­go­dzą ob­ja­wy ze stro­ny dol­nych dróg mo­czo­wych.

Ba­da­nia wy­ko­na­ne na du­żej gru­pie pa­cjen­tów wy­ka­za­ły jed­nak, że le­ki te sła­biej wpły­wa­ły na kon­tro­lę nok­tu­rii niż le­ki z gru­py α-blo­ke­rów. Wa­dą pre­pa­ra­tów ha­mu­ją­cych prze­mia­nę te­sto­ste­ro­nu do dwu­hy­dro­te­sto­ste­ro­nu jest dłu­gie ocze­ki­wa­nie na efekt le­cze­nia – zwy­kle sta­je się on wi­docz­ny po 3-6 mie­sią­cach sto­so­wa­nia le­ku.

In­nym spo­so­bem wpły­wa­nia na śro­do­wi­sko hor­mo­nal­ne ster­cza jest zwią­za­nie es­tro­ge­nów wy­dzie­la­nych z żół­cią, co pro­wa­dzi do zmniej­sze­nia ich stę­że­nia w su­ro­wi­cy, a to z ko­lei ła­go­dzi ob­ja­wy do­le­gli­wo­ści ze stro­ny dol­nych dróg mo­czo­wych. Efekt le­cze­nia po­ja­wia się po ok. 4 ty­go­dniach.

In­ne le­ki
W le­cze­niu ła­god­ne­go prze­ro­stu ster­cza by­wa­ją też sto­so­wa­ne le­ki ro­ślin­ne, z któ­rych na uwa­gę za­słu­gu­je wy­ciąg ze śli­wy afry­kań­skiej. Zmniej­sza on włók­nie­nie mię­śnia wy­pie­ra­cza pę­che­rza mo­czo­we­go i po­pra­wia je­go kurcz­li­wość.

Przy­czy­ną nok­tu­rii mo­że być też nad­re­ak­tyw­ność pę­che­rza mo­czo­we­go nie­zwią­za­na z prze­ro­stem gru­czo­łu kro­ko­we­go. Stan­dar­do­wo w jej le­cze­niu sto­so­wa­ne są le­ki blo­ku­ją­ce re­cep­tor cho­li­ner­gicz­ny, jed­nak ze wzglę­du na ich do­kucz­li­we dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne cią­gle trwa­ją po­szu­ki­wa­nia in­nych form le­cze­nia.

Po­nie­waż pa­to­fi­zjo­lo­gia cho­ro­by jest bar­dzo zło­żo­na, wy­pró­bo­wy­wa­ne są roz­ma­ite le­ki, np. dzia­ła­ją­ce na 
re­cep­tor opio­ido­wy, re­cep­tor GA­BA czy wresz­cie miej­sco­wo sto­so­wa­ne tok­sy­ny w ro­dza­ju kap­sa­icy­ny czy
bo­tu­li­ny. Ba­da­nia te za­pew­ne bę­dą na­dal pro­wa­dzo­ne w sze­ro­kim za­kre­sie z uwa­gi na roz­po­wszech­nie­nie cho­ro­by. Oce­nia się, że róż­nie za­awan­so­wa­na nad­re­ak­tyw­ność pę­che­rza mo­czo­we­go wy­stę­pu­je u ok. 1/6 Eu­ro­pej­czy­ków po­wy­żej 40 r.ż.

Nok­tu­ria a no­wo­two­ry
Ko­lej­ną przy­czy­ną nok­tu­rii mo­że być cho­ro­ba no­wo­two­ro­wa pę­che­rza mo­czo­we­go lub gru­czo­łu kro­ko­we­go al­bo włók­nie­nie pę­che­rza mo­czo­we­go, np. na sku­tek ra­dio­te­ra­pii. Far­ma­ko­te­ra­pia cho­ro­by no­wo­two­ro­wej jest sze­ro­kim za­gad­nie­niem wy­kra­cza­ją­cym po­za ra­my ni­niej­sze­go opra­co­wa­nia, war­to jed­nak wspo­mnieć o le­kach ha­mu­ją­cych wy­dzie­la­nie te­sto­ste­ro­nu sto­so­wa­nych po­moc­ni­czo w le­cze­niu ra­ka pro­sta­ty. Uży­cie ago­ni­stów hor­mo­nu uwal­nia­ją­ce­go hor­mon lu­te­ini­zu­ją­cy wy­da­je się być ła­twiej ak­cep­to­wa­ną przez pa­cjen­tów al­ter­na­ty­wą ka­stra­cji chi­rur­gicz­nej.

Po­nie­waż nok­tu­rię mo­że wy­wo­łać tak wie­le przy­czyn, jej po­ja­wie­nie się po­win­no skło­nić pa­cjen­ta do za­się­gnię­cia po­ra­dy le­kar­skiej. Choć w ostat­nich la­tach w świa­do­mo­ści zdro­wot­nej spo­łe­czeń­stwa do­ko­nał się istot­ny po­stęp, to na­dal noc­ne od­da­wa­nie mo­czu ucho­dzi czę­sto za rzecz wsty­dli­wą lub na­tu­ral­ną przy­pa­dłość zwią­za­ną z wie­kiem. Na­le­ży mieć na­dzie­ję, że ta sy­tu­acja się zmie­ni – ist­nie­nie sku­tecz­nych le­ków ła­go­dzą­cych naj­częst­szą przy­czy­nę nok­tu­rii u męż­czyzn, ta­kich jak tam­su­lo­sy­na OCAS, za­pew­ne zna­czą­co się do te­go przy­czy­ni.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH