Interakcje w praktyce aptecznej

Interakcje w praktyce aptecznej


Obecnie chyba każda apteka ma swój własny system komputerowy. Większość z tych programów posiada zintegrowany moduł interakcji leków, który informuje farmaceutę o możliwości wystąpienia interakcji pomiędzy produktami kupowanymi przez danego pacjenta. Jak reagujemy na taki komunikat?

Kiedy pojawia się problem interakcji leków, każda apteka powinna mieć – podobnie jak w przypadku innych problemów aptecznych – wypracowany określony model postępowania. Model ten zależy oczywiście od wielu czynników, m.in. od zakresu wiedzy farmaceutów na temat interakcji, możliwości kontaktu z lekarzem przepisującym leki oraz z pacjentem mającym te leki przyjmować, a także ryzyka związanego z daną interakcją oraz możliwości rozwiązania zaistniałego problemu lekowego.

Wiedza farmaceuty
Poziom wiedzy farmaceuty na temat interakcji lekowych jest niewątpliwie kluczowym elementem w całym modelu postępowania. Farmaceuci powinni posiadać podstawową wiedzę z zakresu farmakokinetyki leków, najczęstszych mechanizmów interakcji, metabolizmu leków poprzez różne izoformy cytochromu P450 oraz najważniejszych induktorów i inhibitorów poszczególnych izoform P450 (warto zajrzeć do poprzednich artykułów z tego cyklu, publikowanych na łamach „MA”).
Jeśli system komputerowy nie podaje powyższych informacji, dane te można znaleźć w kompendiach wiedzy o lekach lub też publikacjach dotyczących stricte inter­akcji lekowych.

Ustalenie modelu postępowania
Właściwe rozpoznanie potencjalnej interakcji powinno być pierwszym etapem w standardowym modelu postępowania. Kolejny etap to znalezienie alternatywnych preparatów niedających interakcji lub rozwiązanie problemu poprzez zminimalizowanie ryzyka interakcji oraz właściwe monitorowanie pacjenta na wypadek pojawienia się działań niepożądanych. Etap ten jest trudny do realizacji w aptece otwartej, ale to nie znaczy, że niemożliwy do przeprowadzenia.

W przypadku możliwości wymiany leków na bezpieczniejsze, należy skontaktować się z lekarzem prowadzącym pacjenta. Taki model postępowania jest konieczny, gdy pacjent realizuje recepty od co najmniej dwóch lekarzy. Jest to niezwykle istotna rola, jaką może odegrać farmaceuta w postępowaniu terapeutycznym.

Jeśli zamiana leków jest niemożliwa, wówczas należy przekazać pacjentowi informacje umożliwiające zminimalizowanie ryzyka interakcji, np. optymalne ustalenie czasu przyjmowania obu leków, tak aby okres pomiędzy przyjęciem jednego i drugiego był jak najdłuższy. Tu niewątpliwie przydatna będzie wiedza na temat farmakokinetyki przyjmowanych przez pacjenta leków. W takiej sytuacji należy też pamiętać o właściwym monitorowaniu pacjenta na wypadek wystąpienia możliwych działań niepożądanych, o czym powinno się poinformować zarówno lekarza prowadzącego, jak i pacjenta.

Kiedy nie ostrzegać?
Czy musimy podejmować działanie w przypadku wszystkich interakcji, o których informuje nas system? Niektóre systemy komputerowe oferują informacje na temat ponad 20 tys. interakcji leków. Przy założeniu, że ryzyko interakcji przy pięciu przyjmowanych lekach sięga prawie 90 proc., może się okazać, że każdy pacjent powinien być objęty omawianą wcześniej procedurą postępowania. W większości przypadków, gdzie znaczenie kliniczne interakcji jest niewielkie, nie powinniśmy ostrzegać pacjenta o ryzyku. Istnieje bowiem dowiedziona naukowo zależność, że posiadanie przez pacjenta informacji na temat niebezpieczeństw związanych z terapią wpływa negatywnie na jego adherence, co z kolei przekłada się na obniżenie efektywności terapii.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH