Grypa – warto się szczepić


Wywiad z dr. n. med. Pawłem Grzesiowskim z Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Leków

Czy warto się szczepić przeciwko grypie?

Tak. Grypa jest chorobą, która może wywołać wiele powikłań, zwłaszcza w skrajnych grupach wiekowych (małe dzieci, osoby w podeszłym wieku), dlatego warto się przeciw niej zaszczepić. Kontrowersje związane z tym szczepieniem wynikają z różnego przebiegu tej choroby. Po prostu osoby, które przechodzą ją łagodnie, bagatelizują problem.

Kto powinien się szczepić?

Wskazaniem do szczepienia są przyczyny zdrowotne i epidemiologiczne. Z powodów zdrowotnych powinny być szczepione osoby, u których zachorowanie na grypę mogłoby zaostrzyć objawy innej choroby (np. POChP, cukrzyca, mocznica). W ostatnich latach podkreśla się korzystną rolę corocznych szczepień przeciw grypie u chorych z przewlekłymi chorobami układu krążenia, ponieważ zachorowanie na grypę zwiększa śmiertelność w wyniku ostrego epizodu naczyniowego (zawał, udar). W niektórych krajach (m.in. w USA i Kanadzie) do tej grupy zalicza się także małe dzieci, ponieważ mogą one przechodzić tę chorobę ciężej niż inni chorzy. W Europie jest to trochę łagodniej traktowane, choć oczywiście również zalecane.

Drugim wskazaniem są przyczyny epidemiologiczne – kiedy chcemy przerwać transmisję wirusa w danej populacji. Do tej grupy należą m.in. nauczyciele, kierowcy autobusów czy personel medyczny. Te osoby powinny się szczepić co roku, aby nie dać wirusowi szansy rozprzestrzeniania się.

Kiedy należy się szczepić?

W Polsce okres grypowy zwykle zaczyna się mniej więcej w okolicach października, listopada. Ostatnio nawet jeszcze bliżej końca roku. To ma związek z temperaturami. Im jest cieplej, tym mniej grypy. Ta choroba zaczyna atakować, gdy temperatura spada poniżej 4-6°C. Szczepić powinno się więc jesienią, ale można także w grudniu, o ile ktoś wcześniej nie zachorował.

A czy należy się szczepić przeciwko grypie wyjeżdżając do innych krajów?

Grypa to choroba występująca przede wszystkim w krajach o umiarkowanym klimacie, z chłodną zimą. Pojawiło się zalecenie WHO, aby osoby jadące do krajów, w których występuje ptasia grypa, szczepiły się przeciwko ludzkiej grypie. Jeśli doszłoby do jednoczesnego zakażenia ptasim i ludzkim wirusem, to potencjalnie mogłaby powstać jakaś groźna mutacja. Ale należy pamiętać, że ta szczepionka nie chroni przed ptasią grypą, a tylko hipotetycznie przed powstaniem mutanta!

Co nam daje szczepienie?

Zmniejsza ono ryzyko zachorowania na grypę. Osoba, która zareagowała prawidłowo na szczepienie, ma we krwi przeciwciała, które wyłapują wirusa na etapie, kiedy on się jeszcze nie zagnieździł i nie rozmnożył. Szczepienie może nas uchronić przed chorobą lub złagodzić jej objawy i przebieg. A jeśli nie zachorujemy na grypę lub infekcja będzie łagodna, to mamy także szansę uniknąć powikłań.

Czy te szczepionki chronią przed innymi infekcjami?

Nie. Wirus grypy ma specyficzną konstrukcję i dlatego szczepionki przeciwko grypie nie dają krzyżowej odporności, np. między grypą a paragrypą czy grypą a przeziębieniem.

Szczepionki są jednosezonowe i dostosowane swoim składem do tego, co się dzieje w epidemiologii grypy na naszej półkuli. Laboratoria WHO na całym świecie monitorują sytuację pod katem epidemiologicznym i w połowie lutego każdego roku przekazują swoje rekomendacje, tzn. informacje, z jakich trzech typów powinna składać się szczepionka. Między lutym a majem uruchamiana jest produkcja tych szczepionek.

Czy szczepionki są bezpieczne? Czy po ich podaniu mogą wystąpić jakieś powikłania?
Nie możemy wykluczyć, że po podaniu szczepionki rozwiną się jakieś objawy, np. związane z miejscem podania, reakcją odpornościową organizmu czy pogorszeniem nastroju. Podanie szczepionki wywołuje krótkotrwały stan zapalny w organizmie, który zwykle utrzymuje się przez kilka dni po szczepieniu. Jednak wystąpienie objawów ubocznych dotyczy tylko niektórych osób, większość szczepionych nie ma żadnych dolegliwości. Szczepionka przeciwko grypie w porównaniu z innymi szczepionkami nie jest ani bardziej, ani mniej reaktogenna.

Czy są jakieś przeciwwskazania do szczepień przeciwko grypie?

Tak. Takie przeciwwskazania dotyczą osób, które mają jakieś specyficzne choroby odpornościowe. Te osoby zawsze powinny konsultować się z lekarzem prowadzącym, który zadecyduje, czy wolno im taką szczepionkę podać. Są osoby (np. chorzy na hemofilię), którzy nie powinni się szczepić ze względu na sposób podania, bo mają przeciwwskazania do iniekcji. Są choroby, które po podaniu szczepionek (nie tylko tych przeciwko grypie) mogą się zaostrzyć. Na przykład jeśli ktoś choruje na astmę i jest uczulony na jakiś składnik szczepionki, to jego stan po jej podaniu może się pogorszyć.

Część szczepionek wciąż jest produkowana na zarodkach kurzych, więc jeśli ktoś jest silnie uczulony na białko jaja, to powinien koniecznie skonsultować się z lekarzem.

Jest też grupa pacjentów, która ma przeciwwskazania z powodu wieku – do 6. miesiąca życia nie poleca się tych szczepień.

Czy takie szczepienia powinny być według Pana obowiązkowe?

Obowiązek szczepień to przeżytek. Na nas lekarzach ciąży jednak poprzednia epoka, gdy nie musieliśmy dążyć do tego, aby przekonać pacjentów, że szczepienia mają sens. Świadoma decyzja pacjenta jest ważniejsza niż przymus.

Według mnie istotniejszą sprawą jest refundacja tych szczepionek. Powinno być tak: osoba, która chce się szczepić, zostaje objęta programem edukacyjnym i lekarz pierwszego kontaktu szczepi ją za darmo, a nawet otrzymuje premię od kasy chorych. Ten system jest znacznie bardziej skuteczny i funkcjonuje w wielu krajach zachodnich, m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, we Francji. W tych krajach dotyczy to grup ryzyka, czyli tych osób, którym szczepionka jest potrzebna ze względów medycznych. To lepsze niż obowiązek szczepienia i ścigania pacjentów z pomocą policji. Proszę sobie wyobrazić, jaka byłaby to ogromna grupa – około 2 mln osób! Wyłapanie takiej liczby ludzi jest nierealne, byłoby szaleństwem. Natomiast refundacja szczepień i premiowanie lekarzy sprawiłoby, że ludzie sami zgłosiliby się do lekarza pierwszego kontaktu. Ale w Polsce niestety szczepionka nie jest refundowana nawet dla personelu medycznego, mimo że istnieją podstawy prawne do takiej decyzji.

Jaka jest dostępność tych szczepionek w Polsce?

Pełna. Nie ma żadnego problemu z ich kupieniem. Jedynie w zeszłym roku – okresowo – były problemy z ich zdobyciem z powodu paniki związanej z ptasią grypą. Ale pod koniec sezonu sporo dawek szczepionki zmarnowało się z powodu braku chętnych do szczepień.

Dziękuję za rozmowę.

POLECANE DLA CIEBIE

START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH